@progreso: siedzi na hejto. Nadal się obraża na jakikolwiek komentarz z uwagą w jego kierunku. Ostatnio wziął się za mechanikę i z dwóch alf robi jedną czy jakoś tak. Jeśli chodzi o remont to wydaje mi się, że jak było rozgrzebane tak jest. Miał robić dach, ale chyba z bratem się nie dogadał, a jak nie zrobi dachu to nie ma sensu robić reszty xd po tym jak zalał całą
Gdybyście mogli cofnąć się w czasie, usiąść obok siebie sprzed lat i powiedzieć: "nie martw się, wszystko się ułoży” - to jakiej konkretnie sprawy z Waszego życia by to dotyczyło?
Kiedy jesteśmy młodsi, mnóstwo rzeczy wygląda jak absolutny koniec świata. Dla jednych to była konkretna szkoła, do której się nie dostali, dla innych złamane po raz pierwszy serce, odrzucenie, potworne kompleksy, brak znajomych czy paniczny strach, że nie znajdzie się żadnej sensownej
https://youtube.com/@stepujacybudowlaniec?si=niCPibv0coIe12XT