W jaki sposób najkorzystniej wziąć kredyt hipoteczny na zakup mieszkania z rynku pierwotnego w sytuacji, gdy chciałbym sprzedać aktualne mieszkanie? Czyli typowa zamiana pierwszego mieszkania na większe. Zakładam, że mieszkanie docelowe dopiero się buduje i będzie do odbioru za powiedzmy 1,5 roku, a aktualne jest już w pełni spłacone. Pozostaje w tym przypadku spory okres "na zakładkę", w którym musiałbym uruchomić kredyt na nową nieruchomość, ale nie mógłbym jeszcze sprzedać aktualnego mieszkania,
@Liarek123: Wyraziłem się nieprecyzyjnie odnośnie harmonogramu spłat. Chodziło mi o to, że kupując nieruchomość od dewelopera, dostajemy harmonogram płatności kolejnych transz, które wypłaca bank w ramach zaciągniętego kredytu. Negocjacja z deweloperem w tym przypadku miałaby polegać na tym, aby możliwie jak najbardziej opóźnić ustalenie terminu płatności pierwszej transzy. Znam dwa przypadki (nie z pierwszej ręki), w których było to możliwe, chociaż nie wiem, czy była to normalna umowa developerska, czy
@marcpol: Dzięki za rzeczowe wyjaśnienie. Wiadomo, że deweloperom przesunięcie terminu spłaty na moją korzyść nie jest na rękę, ale przynajmniej wiem, że w teorii jest to możliwe, a nie zaszkodzi spróbować.
@majkel88: To też jest opcja, ale zakładam, że mogłaby zadziałać, jeśli potrzebowałbym paru miesięcy na zakładkę. W przypadku 1,5 roku czy 2 lat nie sądzę, aby kupujący zgodził się na płatność z góry i przeprowadzkę za dwa
@majkel88: To też jest opcja, ale zakładam, że mogłaby zadziałać, jeśli potrzebowałbym paru miesięcy na zakładkę. W przypadku 1,5 roku czy 2 lat nie sądzę, aby kupujący zgodził się na płatność z góry i przeprowadzkę za dwa