@bartosz-br: Ile lat mają te twoje dzieci? Kiedy ja kończyłem liceum (było to z 10 lat temu), to nasz mat-fiz w liceum był jeszcze zdominowany przez mężczyzn.
@SiemaWaliszKonia: Jak to jest, że jak PiSowcy przegrają to nie piszą o dzieleniu kraju żeby tylko nad częścią utrzymać władzę, ale jakoś "oświeceni" się nie mogą powstrzymać przed takimi fantazjami? Zresztą po powiatach to wygląda zupełnie inaczej.
@choochoomotherfucker: Na ile pamiętam, jesteś jednostką w jakiś sposób upośledzoną (chyba asperger czy coś podobnego). Z pozycji mężczyzny z podobnym zaburzeniem - gdybyś była drugeij płci z tym samym "zestawem kart", to by nie było lepiej, a mogłoby być nawet gorzej. Nawet różnego rodzaju choroby kobiety na ogół znoszą lżej, a społeczeństwo wam więcej wybacza.
Znam jednego faceta z diagnozą, drugiego, który też ma dużo takich cech, ale nie ma diagnozy, i uważam, że obaj mają lepsze życie ode mnie, choćby dlatego, że są bardziej ogarnięci życiowo i zarabiają kilka razy więcej (nie znam ich zarobków, ale na takich stanowiskach zarabia się dużo plus coś tam wiem o ich życiu).
To jest przykład anegdotyczny. Zdecydowana większość aspergerowców jest bezrobotna albo pracuje wyraźnie poniżej swojego
@choochoomotherfucker: Reguła może operować na średnich (kobiety na spektrum mają średnio lepiej niż mężczyźni), a nie że "każda kobieta w spektrum ma lepiej niż dowolny taki mężczyzna" (przy odpowiednio dużym zbiorze znajdzie się jakiś wyjątek). Równie dobrze byś mogła podważać stwierdzenie "na ogół mężczyźni są silniejsi od kobiet", bo znajdzie się jakiegoś paralityka i entuzjastkę podnoszenia ciężarów.
@manualnyautomat: KUL jest jednym z uniwersytetów, które mają długie tradycje. Założony w okolicach końca 1 wojny światowej, przed 2 wojną uzyskał uprawnienia stawiające go na równi z uczelniami państwowymi. Po drugiej wojnie był jednym z pierwszych uniwersytetów, które wznowiły działalność, wykładali na nim profesorowie z uniwersytetów w Wilnie i Lwowie. Tu naprawdę się nie ma czego wstydzić.
@manualnyautomat: Nigdy się nie uczyłem w Lublinie (kończyłem UŁ, bo całe życie mieszkam w Łodzi), ale bym obstawiał, że na UMCS i KUL po prostu idą ludzie z Lublina i okolic. W rankingach te uczelnie się regularnie wymieniają, raz jeden jest wyżej raz drugi, ale to nie jest żaden kosmiczny dystans.
Analizuję od jakiegoś czasu teologię fundamentalną i zacząłem zastanawiać się nad księgami deuterokanonicznymi, czy rzeczywiście są natchnione. Wtedy zobaczyłem ten werset:
2Tm 3, 16 UBG "Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości;"
Paweł wprost mówi, że CAŁE Pismo jest natchnione, oczywiście ma on myśli Septuagintę, bo to z niej korzystał, ją cytował i do posiadaczy tego przekładu pisał listy.
@korell: Dlaczego je odrzucili - odpowiedź jest bardzo prosta. W pewnym momencie Marcin Luter zrezygnował z uznawania czyśćca (to było stopniowe i jak pogrzebiesz w Internecie to znajdziesz jak to wyglądało). Księgi deuterokanoniczne były wykorzystywane przez katolików do argumentowania za czyśćcem, więc wypadły z protestanckiego kanonu.
Ja j---e koledzy xDD Ten dzieciak nawet nie miał na tyle oleju w głowie żeby to przemilczeć tylko wprost się przyznał lol
Po raz kolejny miałem rację - libertarianie to tylko i wyłącznie przegrywy (Kelthuz) albo banany (Lesefer). Normalni ludzie wiedzą, że to wszystko bajeczka dla matołków, która po tygodniu od wprowadzenia skończyłaby się feudalizmem i montowaniem chomąta na chudych barkach Tomasza Czapli xDD
@igor0906: Mnie dziwi takie ironiczne "to pieniądze moich antenatów, nie moje". To zwyczajnie nie jest prawda - o ile chłop nie ma bardzo kiepskiej relacji z rodziną, a ojciec i dziadek nie są utracjuszami, to te pieniądze są w pewnej perspektywie czasowej jego i pewnie mocno to na planowanie sobie życia wpływa (nie wspominając już o tym, że rodzice/dziadkowie w różny sposób wspierają zwykle młodych w rodzinie i na pewno
Na przestrzeni lat od wiary dużo częściej odchodzą protestanci niż katolicy. Katolicyzm jest stabilniejszy - mimo wielu nieścisłosci kościola chyba wydaje się najbliższą prawdzie perspektywą o wszechświecie. Interpretowanie Biblii po swojemu jak widać nie zdaje egzaminu.
@Ashes_Of_The_Red_Heifer: Tak jest, że w niektórych krajach tradycyjnie protestanckich w rodzaju Holandii liczba praktykujących katolików przekracza liczbę praktykujących protestantów, głównie dlatego, że społeczność katolicka wolniej odchodziła do tej pory od wiary. I to jest chyba zasada w całej Europie, że katolicy wolniej się ateizują od wiernych tradycyjnych kościołów luterańskich/kalwińskich itp.
@Ashes_Of_The_Red_Heifer: Pisałem o tradycyjnych kościołach protestanckich, mających ciągłość organizacyjną od stuleci, czasami nawet czasów reformacji
@aksen: Założenie jest nieprawdziwe. Jak rozcieńczysz wodę święconą tak, że ponad 50% powstałej mieszaniny nie było pierwotnie wodą święconą to już nie masz wody święconej.
@Timer_555: W sumie u mnie główną motywacją do szukania związku jest chęć posiadania potomstwa, dlaczego akurat dzieciak ma być problemem nie do przeskoczenia?
@thorgoth: Nie, ale realne by było obniżenie cen najmu, poradzenie sobie z pustostanami i budowanie mieszkań komunalnych (na początek można przestać je sprzedawać). Niekoniecznie to zwiększy liczbę posiadaczy mieszkań, ale wielu ludziom ułatwi życie.
@thorgoth: Właśnie jakby w to pójść to mieszkania komunalne by musiały być niemożliwe do wykupienia. Nawet niech i dożywotnie użytkowanie będzie jak ktoś ma faktycznie taką potrzebę, ale zostają w rękach państwa/samorządów. Sytuacja, w której buduje się mieszkania komunalne żeby je potem rozdać poniżej wartości rynkowej jest patologiczna.
Jak wynika z najnowszego badania Barometr Polskiego Rynku Pracy przeprowadzonego przez Personnel Service, tylko 36 procent Polaków deklaruje zadowolenie z poziomu swoich wynagrodzeń. Wśród nich jedynie 6 procent określa się jako zdecydowanie zadowolonych.
@sked: 8/8,5 tysięcy netto na rękę to jest bardzo fajna kasa, szczególnie jak ktoś ma mieszkanie własnościowe. Jak się człowiek zepnie to i dwie osoby za to utrzyma, a singiel spokojnie z pół pensji odłoży jak nie więcej.
@1woYtek1: Moja rodzina w latach 90 się całkiem dobrze miała - matka miała stały etat jako nauczycielka, ojciec po handlu zagranicznym z trzema językami obcymi założył działalność i naprawdę fajne pieniądze robił na JDG handlując sztywnikami, tkaninami i innymi takimi sprowadzanymi od zachodnich kontrahentów (gdzieś w połowie lat 2000 padło, bo rynek się sprofesjonalizował i do tego szycie się w dużej mierze przeniosło do Chin i kiepskie czasy dla naszej
No siema