Rozmowa rekrutacyjna lekarza: - Dzień dobry, tutaj mój dyplom ukończenia lekarskiego Z PIECZĄTKĄ IZBY LEKARSKIEJ. Mogę zacząć od jutra. - Dzień dobry, oczywiście Panie Doktorze. Proszę podpisać kontrakt ze szpitalem. 60k netto B2B na początek może być? Do tego oczywiście dyżury płatne 5k za dobę oraz możliwość korzystania ze szpitalnego sprzętu w ramach Pana prywatnej praktyki.
Rozmowa rekrutacyjna prawnika: - Dzień dobry, tutaj mój dyplom ukończenia prawa Z PIECZĄTKĄ IZBY ADWOKACKIEJ. Mogę zacząc od jutra.
@kukold: Tak, u prawników dokładnie tak to wygląda. xD
Jak masz uprawnienia radcy i doświadczenie to 10k na b2b za pracę po 50 godzin w tygodniu, czasami więcej bo kolację z klientami itp. To jest bardzo dobra pensja jak na radcę. Oczywiście telefon i laptopik na urlopie, bo trzeba porobić taski.
Byłem wczoraj oglądać mieszkanie drugi raz przez biuro (pierwsze doświadczenie nie było wcale lepsze), zawsze starałem się najpierw oglądać mieszkania od osób prywatnych. Kilka highlightów: - pani pośrednik nie wiedziała czy na mieszkaniu były jakieś większe przeróbki i czy ta konkretna ściana to już tu była czy była dostawiona - na pytanie o wentylacje czy grawitacyjna czy mechaniczna - pani skwitowała mnie, że "takiego dociekliwego klienta nigdy nie miałam hihi" - pani zaskoczona jak jej
Obowiązkowa publikacja ofert przez deweloperów to jedno, a to co ma zostać udaremnione przez Deweloperucha w kontekście cen transakcyjnych, to drugie.
Dane transakcyjne obnażą rzeczywistość rynku nieruchomości w Polsce, bo będziemy wiedzieć ile ludzie tak na prawdę za te nieruchy po negocjacjach płacą. Jeśli się okaże, że ceny transakcyjne są praktycznie takie same, jak ofertowe to nic na rynku się nie zmieni.
@JC97: Wątpię, ale z punktu widzenia kupującego ma to mniejsze znaczenie. Kupujących interesuje jaka była średnia cena transakcyjna w danej dzielnicy, żeby mógł to odnieść do rynku. Jak średnia jest 12k w danej dzielnicy, a sprzedający chce 16k, bo po tyle chodzą, to jest tu przestrzeń na korekty. I owszem, mieszkanie mieszkaniu nie równe, więc trzeba to będzie oceniać dodatkowo na takiej zasadzie, że jak średnia jest 12k a mieszkanie
@B12477: Mieszkania z przydziału nie przysługiwały tylko górnikom. Poza tym ludzie pracujący bezpośrednio przy wydobyciu to może jakieś dziesięć procent w skali całej kopalni
Ile myślicie, ze dzisiaj kosztowałby metr kwadratowy mieszkania gdyby nigdy nie powstało cos takiego jak kredyt tylko zostawaloby uzbierac pieniadze i kupić mieszkanie wtedy?
#nieruchomosci Od razu się przyjemniej ogląda mieszkania. Plus zauważyłam, że kilka, które oglądałam parę tygodni temu, a które zostały "sprzedane", jednak wróciły na stan xD
@MechanicznaPitaja: Ja dziś przeglądając oferty znalazłem geniusza dewelopera, który wczoraj opublikował ceny i od razu je podniósł o ok. 1000 z metra, co zostało prawidłowo odnotowane w historii cen. Podejrzewam, że tłumy będą waliły drzwiami i oknami (・∀・)つ⑩.
@botereq: patrzę na historię przeglądarki i zniknęły te ceny 50-60 tys. tańsze xd. Generalnie było to parę mieszkań od Home Invest, chyba na Ursynowie.
Powiem coś kontrowersyjnego, ale moim zdaniem to inwestorzy w TOP 5 najbardziej dostaną po dupie, o wiele bardziej niz w małych i srednich miastach, a to dlatego, że demografia w PL wszędzie I TAK jest fatalna i nawet tam saldo w forecastach jest w praktyce ujemne, nawet jeżeli weźmie się pod uwagę migrację.
Tylko, że tam upadek będzie później za to z dużo wyższego, boleśniejszego poziomu. Dodatkowo jeszcze kataster wyliczony na podostawie
@MakiawelicznyAltruista: odwrotnie, top 5 premium dzielnice/ centrum i okolice stref ekonomicznych w top 5 sie obronią. Ale wssystko poza top 5 i wsie czeka absolutny armageddon i bedzie to wygladalo jak wsie w rosji
Oni sobie nie sprzedają jakoś miedzy soba tych mieszkań żeby utrzymać dobre wyniki? Skąd te mieszkania mają status sprzedane a potem jednak wracają do oferty?
@Hopsa: Zdarza się, że ktoś podpisuje umowę rezerwacyjną, a za chwilę okazuje się jednak, że bank im kredytu nie przyzna i jest problem. Wtedy zazwyczaj mieszkanie wraca na rynek.
@Hambercios: Nie muszą. Ustawa nakłada obowiązek prowadzenia strony internetowej i publikowania tam cen oraz przekazywania tych danych raz na dobę ministrowi właściwemu do spraw informatyzacji.
Widzicie? Nic się nie stało, absolutnie nic się nie dzieje. Córka dewelopera właśnie wybiera nowe Porsche a wy co? zgłoszenia do uokik, których nawet nikt nie przeczyta? Żałosne...
Mamy pierwsze pozytywne sygnały po wejściu ustawy o jawności cen. Sprzedane mieszkania wracają do zasobów dewelopera i można je ponownie kupić. Pewnie ktoś zrezygnował po 14 dniach, bo przecież pan deweloper by nie oszukiwał i nie oznaczał mieszkań niesprzedanych jako sprzedane? Prawda? #nieruchomosci
@CalibraTeam: a jak to jest jak finalnie np. po pół roku sie wyniesie? Możesz go pozwać aby Ci spałacał ten hajs, czy to się mija z celem bo sprawa trwa 2 lata, a wyrok to bedzię 50 zł miesiecznie przez nastepne 20 lat na twoje konto?
Nie wiem jak, ale oprocentowanie kredytów hipotecznych trzeba podnieść tak, aby nikogo nie było stać na raty. Wtedy ceny mieszkań spadną i zamiast oscylować wokół przeciętnej zdolności kredytowej będą wynosić tyle, co przeciętny wkład własny. #nieruchomosci
- Dzień dobry, tutaj mój dyplom ukończenia lekarskiego Z PIECZĄTKĄ IZBY LEKARSKIEJ. Mogę zacząć od jutra.
- Dzień dobry, oczywiście Panie Doktorze. Proszę podpisać kontrakt ze szpitalem. 60k netto B2B na początek może być? Do tego oczywiście dyżury płatne 5k za dobę oraz możliwość korzystania ze szpitalnego sprzętu w ramach Pana prywatnej praktyki.
Rozmowa rekrutacyjna prawnika:
- Dzień dobry, tutaj mój dyplom ukończenia prawa Z PIECZĄTKĄ IZBY ADWOKACKIEJ. Mogę zacząc od jutra.
- Dzień dobry...
- K---a, młody, nie wygłupiaj się...
Jak masz uprawnienia radcy i doświadczenie to 10k na b2b za pracę po 50 godzin w tygodniu, czasami więcej bo kolację z klientami itp. To jest bardzo dobra pensja jak na radcę. Oczywiście telefon i laptopik na urlopie, bo trzeba porobić taski.