To uczucie gdy nie działa paginacja w gorących, ale jesteś informatykiem 1.5k i wpisujesz w pasek https://www.wykop.pl/mikroblog/hot/strona/2/ . Znowu mogę się cieszyć się cieszyć wysokiej jakości contentem ( ͡°͜ʖ͡°)
@Artur-: prawdopodobnie właśnie tego kwestia. Taka sama sytuacja była przy okazji mody na danielmagical, całe mirko zawalone patolą więc przez długi czas miałem po 1-2 wpisy w gorących
Mirki, jak to jest? Płacę za bilet, i to wcale nie tak mało. I nie mogę nawet sobie popatrzeć przez okno bo jego centralna część jest zasłonięta przez reklamę.
Eeech, gotujcie bigos na uspokojenie bo się wkurzyłem ヽ( ͠°෴°)ノ
@Heart: nie ma czegos takiego jak "pisanie w selenium", jest pisanie w jakims jezyku uzywajac frameworka zwanego selenium. Poczytaj o page object pattern i przyswoj podstawy programowania.
Z takich prostych przyjemności to uwielbiam kroić pomidora świeżo naostrzonym nożem. Robię wtedy jak najcieńsze plastry żeby satysfakcja z krojenia trwała jak najdłużej. Moja dusza wtedy śpiewa ( ͡°͜ʖ͡°) #oswiadczeniezdupy #niewiemjaktootagowac
@Heart: Mam wrażenie jakbym sam to pisał: mrowienia, dretwienia, objawy SM, rzuty z bólami stawów, problem z przyswajaniem szczegółów, napady duszności...
Zmarnowałem dwa lata na szukaniu przyczyny zanim wpadłem na pomysł, że to może borelioza. (ELISA i WB pozytywne) Doskycyklina już czeka :) (I oddział zakaźny w gotowości bo o szarlatanach z ILADS nie chce słyszeć)
Chodzę z różowym po sklepach i ten kapeć to najlepsza rzecz którą dzisiaj widziałem. Gdyby nie to że był tylko uniwersalny kobiecy rozmiar to już by były moje. Chodziłbym w nich dumnie po Krakowskim Przedmieściu i obserwował zazdrosne spojrzenia.
Mirki, przed Wami bieszczadzki kebab (✌゚∀゚)☞ Jest to tak zwany proziak - wyglądem trochę przypomina podpłomyk, ale ma inny skład (mąka, maślanka i soda). Akurat ten na zdjęciu jest nadziany buncem i czosnkiem niedźwiedzim. Polecam, jak ktoś będzie w Wetlinie to można sobie zjeść
#czujedobrzeczlowiek Zaczepił mnie dzisiaj na mieście facet któremu zrobiło się słabo. Normalny człowiek, na oko 35 lat, zadbany, nie żaden pijak czy coś.
Na wpół siedział a na wpół leżał na schodach przed dworcem kolejowym. Widać było że go trochę przerasta sytuacja i że zaraz zemdleje, słabym głosem prosił przechodzących ludzi żeby wezwali karetkę i chyba był mocno spanikowany.
Tyle że miał pecha, bo jest anglikiem i nie mówi po polsku. No a
@Heart: Kiedyś w Warszawie jadąc trasą lazienkowska zauważyłem kobietę która zachowywała się podejrzanie. Mam na myśli to że stała, chwiała się, miała rozbiegane oczy. Domyśliłem się co się bedzie działo. Był calkiem spory tłum wiec w czasie dojazdu do przystanku zdążyłem sie do niej trochę przecisnąć. Jak tylko autobus sie zatrzymał, szarpnelo i kobieta zasłabła. Byłem obok i ją po prostu złapałem. Autobus szykował się do odjazdu wiec zacząłem krzyczeć
@Apollo_Vermouth: dzięki, na fotelu to dam sobie radę, bardziej się martwię co będzie później. W niedzielę zaczyna mi się urlop i zamierzałem na tydzień jechać na rower xD
O tym jak po raz pierwszy od dawna kupiłem książkę. I to wcale nie dlatego, że zamierzam ją przeczytać.
Mój różowy niedawno brał udział w premierze książki. Nic niezwykłego, spotkanie w kawiarni, w międzyczasie można było kupić książkę i wziąć podpis/dedykację od autora. No i zadaniem mojej dziewczyny było siedzieć przy stoliku, sprzedawać książki, zbierać i księgować wpłaty, podsuwać książki do podpisu itd. Taka typowa praca dorywcza, znajomy znajomej szukał kogoś do pomocy
@Heart: no dobra, ale nadal nie ma tutaj nic niesamowitego. Załóżmy, że zarabiał (po odciągnięciu prowizji) 2 zł na książce i płacił 30 zł za godzinę siedzenia (spotkanie trwa 5h). Gdyby sprzedał ich 10 to zarobiłby, a właściwie straciłby 130zł. Gdyby sprzedał ich 100 to byłby 50 zł do przodu. Nadal nie kumam gdzie tutaj coś niesamowitego.
@pyrawlkp: czy niesamowitego to nie wiem, chodzi o to że jak płacisz komuś np 5zł od książki a sam zarabiasz na tym 1zł to zarabiając 200 zł i będąc autorem oddajesz 1000 zł komuś kto je tylko sprzedaje - jak się jest januszem biznesu to kusi żeby nie dotrzymać umowy, on dotrzymał
#matematyka #robotyka #polibuda Mirki, mam matematyczny/robotyczny problem. Potrzebuję wyznaczyć punkty osobliwe w manipulatorze o 4 stopniach swobody. Wyznaczyłem sobie jakobian (macierz). Do tej pory zawsze robiłem tak, że liczyłem wyznacznik jakobianu, przyrównywałem do zera i miałem równanie z którego wyciągałem punkty osobliwe. Teraz nie mogę tak zrobić, bo przy 4 stopniach swobody macierz Jacobiego przestaje być kwadratowa. Jest jakiś sposób na policzenie wyznacznika tej macierzy? I
@blackmesa: 0 1 2 3 służą do ustalania pozycji w układzie kartezjańskim a 4 do orientacji chwytaka (ten człon wygląda jakby był tej samej długości jak pozostałe ale w rzeczywistości przegub będzie tuż ptzy chwytaku). Będzie jeszcze jeden przegub obrotowy przed chwytakiem dla orientacji wokół osi x4