Mirki trzymajcie kciuki aby wszystko się dobrze skończyło. Jadę na porodówkę, rano mają ciąć moją żonę. Cesarka na 9 dni przed planowanym porodem. Na kontrolnych badaniach wyszło że wód płodowych mało więc do szpitala, na kolejnych że wody w normie ale dziecko zbyt małe. Przyśpieszyli termin. Jeszcze raz trzymajcie kciuki. #porod #rodzicielstwo #szpital no i chyba przyszłe #ojcostwo
Biegi z czerwca, jedna dyszka to start w sztafecie maratońskiej Plum Ekiden - fajna impreza, bieg w pętli 2.5 kilometra co pozwala na dłuższe obcowanie z dopingiem.
Bieganko w ramach Festiwalu Biegowego Ultra Way w Gdyni. Pokusiłem się na pokonanie dystansu 160 km. Niestety na 112 km trasy podjąłem decyzję, że zejdę z trasy. Mięśnie całkowicie odmówiły mi posłuszeństwa, nie mogłem już nawet chodzić - przejście 200 metrów było dla mnie wyzwaniem. Wcześniej na trasie juz były lekkie kryzysy, ale udawało się je pokonać. Około 90 km przyszedł potworny kryzys, który ni jak
Wczoraj pogoda dała się nam we znaki, 38°C w cieniu to nie przelewki (ⴲ﹏ⴲ) Mimo to się nie poddaliśmy i tym razem ruszyliśmy na podbój Dzielnicy Łacińskiej i zwiedzanie Notre Dame. Może dużo tego nie było, ale parę godzin zeszło. Na
Dzień w dzień skwar, żar się leje z nieba - w cieniu 37°C, w Słońcu jakieś pincet stopni, w metrze temperatura powierzchni Słońca i wilgotność ze dwa miliony stopni. W telewizji tylko krzyczą Attention Canicule, pokazują ludzi desperacko taplających się w paryskich kanałach, a tymczasem ja włóczę rodzinę po rozgrzanym betonie, starając się
Pod względem biegania to był tydzień regeneracyjny, tylko 4 treningi, łącznie 53 km, za to było więcej roweru (5 treningów/182 km) i do tego wszystkiego jeszcze 1 trening siłowy. W sumie 10 treningów i 13,5h godzin treningowych: - poniedziałek: rower + trening siłowy - wtorek: 12 km spokojnego biegu - środa: 12 km, w tym 35 min w miarę mocnego crossu
Imagine pójść pobiegać se w jakimś parku w Londynie i skończyć swój bieg pod k---a Zahir Kebabem xDDD
A co do biegu to 2x2km 5:25 tempo, na początku jakaś tam mała rampa na rozgrzewkę i ztrasznie długie schładzanie, tak jak pan ejaj przykazał. Ogółem to strasznie zmęczone nogi mam od spacerów xd Za dużo zwiedzania darmowych muzeów
No i chyba ostatni trening przed niedzielnym maratonem w Rydze odhaczony. Może jutro jeszcze jakieś lekkie truchtanko wjedzie.
Wszystkie systemy sprawne, nic nie boli, nic nie strzyka, forma stabilna. Teraz już tylko porządnie się wypróżnić przed startem i trzymać założonej taktyki ( ͡°͜ʖ
Coś tam biegam jeszcze. W weekend były zawody więc w sobotę wpadła nocna piątka w czasie 21:43, a w niedzielę półmaraton w 1:39:54. Czasy wg zegarka, oficjalne trochę się różnią, było bardzo dużo ludzi i za wcześnie klikałem start (-‸ლ) Ogólnie jestem z siebie dumny, bo przygotowań
Udało się, życiówka sprzed 2 lat poprawiona o ok. 10 minut, jednak dziś nóżka ładnie podała. Mimo, bólu piszczela na ostatnich 3 km cisnąłem jak wściekły. Jak na 10 tygodni przygotowań to chyba spoko ;)
Long time lurking, ale w końcu czas na pierwszy post tutaj. Przedostatni długi bieg przed Londynem, ale jednocześnie pierwszy po (mam nadzieję wyleczonym) złamaniu przeciążeniowym piszczeli.. tym razem w miarę bez bólu, więc mam nadzieję, że będzie dobrze:)
@dsomgi00: coś już powoli trzeba myśleć o wprowadzaniu ćwiczeń ( ͡°͜ʖ͡°) @apfi: fakt, dobra druga połowa to podstawa, ja co do swojej nie mam wątpliwości ¯\(ツ)/¯ @X0__x0: pierwsze miało uczulenie na bardzo wiele składników i pierwszy rok był ciężki, ale na szczęście z czasem prawie wszystko minęło. @dos_badass: matka jest znana, ale czy dziecka na porodówce nie podmienili
@belzebup: Niezłe frustracje, mam nadzieję, że Twoje życzenia się nie spełnią. Patrząc na Twoje komentarze można wysnuć wnioski, że chyba potrzebujesz z kimś rozmowy i za dużo empatii w życiu nie otrzymałeś niestety. Taka rada - jak masz życzyć komuś skrócenia życia to lepiej nic nie pisz, bo mogą być z tego same problemy.
#porod #rodzicielstwo #szpital no i chyba przyszłe #ojcostwo