Jakieś dwa tygodnie temu poszedłem wieczorem biegać i na nieoświetlonym chodniku wpadłem na grudę śniegu, która odpadła z jakiegoś samochodu co poskutkowało lekkim skręceniem kostki. (-‸ლ) Dzięki temu, że ta kostka była już skręcona 3 razy przerwa nie musiała być zbyt długa ¯(ツ)/¯
PANIE WYKOP @a__s @m__b dlaczego użytkownik @Defined został zbanowany? za co? i który punkt regulaminu naruszył?!! Jestem tu ponad 17 lat, widziałem wiele, czasami za dużo ale takiej chały jesio ne. I CZEMU MANIPULUJECIE LICZBĄ UŻYTKOWNIKÓW? Proszę o odpowiedź #wykop #wykopgate20
W skrócie: - znaleźliśmy ogłoszenie fajnego mieszkania na necie, umawiamy się na spotkanie - na oglądaniu mieszkania są właściciele i pośrednik (który nie przedstawia się i nic nie robi) - spoko, pasuje, dwa dni później z właścicielami (i pośrednikiem stojącym
Wczoraj wieczorem znowu taśma. Miałem latać w poniedziałek, ale jak wspominałem w ostatnim wpisie w domu szpital i niestety mnie też trafiło, więc przesunąłem temat.
Jeff oczywiście bez serca: widzi infekcję i myśli „idealny moment na jakość” więc wjechały rytmy, przyspieszenia i 6x800m w tempie docelowym. Na elektryku weszło miękko (na dworze bym się z tym nie bawił).
Najpierw trening sprinterski 6 serii po 15s + 3 min przerwy, a dzień później dłuższy bieg stałym tempem. Po takich biegach na mocno ośnieżonych chodnikach bolą mnie mięśnie nóg, o których istnieniu nie miałem pojęcia, ale kiedyś mi jeszcze podziękują ( ͡°͜ʖ͡°) Najgorsze przy takich warunkach jest mijanie się z innymi przechodniami - miejscami jest tak ciasno,
Niestety na większości chodników śnieg jest „ubity” przez co biegnie się jak po piachu… Fajnie się biegnie jak rzęsy przy mruganiu przymarzają do siebie :)
Klepanie, 13x 600/200m, 10x 150/150m + 7x 100/100m. Jest supcio, w 1.5 miesiąca wróciłem do stanu trzymania tętna ~178-180 przy tempie 4:05-4:10. Rozpie.r.dalam na wiosnę lekko życióweczkę na 10km. W sobotę 3x 2km / 3' tr. @4:00km, zobaczymy, nie mogę się doczekać tego treningu, taki mi głód bieganka wrócił. (。
Pierwsze zawody w 2025 roku za mną (⌐͡■͜ʖ͡■) Nawierzchnia śnieg+lód+nieubity piach mocno dała w kość moim łydkom (╯︵╰,) Not great, not terrible ( ͡~ ͜ʖ͡°) Teraz trochę odpoczynku, a w piątek wyjazd na kolejny parkrun, tym razem kierunek: Ełk.
Ok, powolutku wbiegamy w 2026, po miesiącu przerwy i raptem dwóch easy udało się złamać 28min na 5km, co jest niewątpliwym sukcesem, pozdrawiam cieplutko. <3
Jak zauważyliście statystyki od dawna nie działają więc sobie napisałem małe API, która zbiera dane z tagu.
Dajcie znać czy chcecie takie miesięczne podsumowania. Weźcie pod uwagę, że w grudniu ukończyliśmy sztafetę i w pewnym momencie niektórzy dodawali, a inni odejmowali kilometry więc mogą wystąpić drobne dysproporcje. W styczniu powinno być już lepiej.
Ostatni bieg w tym roku, łącznie przebiegnięte 1330km. Rok biegowo nijaki, sporo biegów lecz krótkie dystanse. Na przyszły rok cele złamać 38 min na 10km i może spróbować sił w maratonie. Dziękuję wszystkim, którzy tu postuja na naszym tagu. A wszystkim którzy nie biegają, serdecznie zachęcam. Można więcej jeść :d
Jeff zaplanował dziś klasykę: 6x800m w tempie docelowym półmaratonu. Bieżnia robiła swoje, Garmin robił swoje i jak zwykle nie dogadali się nawet na „dzień dobry”. Na panelu równe 4:15min/km, na zegarku wesołe 4:30-4:50min/km ( ͡°ʖ̯͡°)
Niezależnie od cyferek trening wszedł bardzo elegancko, bez walki o życie. W samych gaciach, przy otwartym oknie. Gdyby jeszcze Garmin nauczył się liczyć bieżnię,
Jak wystruchnąć na dudka pośrednika #nieruchomosci w prosty sposób ( ͡°͜ʖ͡°)
Od początku grudnia mamy na oku mieszkanie, super lokalizacja, rynek wtórny, cena bardzo w porządku, tylko jedna wada - właściciele sprzedają przez pośrednika nieruchomości. Ale widać że typek chyba dopiero zaczyna robotę w branży bo jest całkowicie nieogarnięty xD
Początek grudnia 2025. Spotykamy się na oglądanie mieszkania. Właściciele, my i pośrednik który nawet nie otworzy drzwi bo
Miał to być rutynowy brak zasięgu, "zmęczenie materiału" starej sondy. Jednak najnowszy raport NASA zmienia narrację. Agencja potwierdziła właśnie, że sonda MAVEN nie po prostu zamilkła analiza szczątkowego sygnału wskazuje, że statek wpadł w niekontrolowaną rotację.
Jakieś dwa tygodnie temu poszedłem wieczorem biegać i na nieoświetlonym chodniku wpadłem na grudę śniegu, która odpadła z jakiegoś samochodu co poskutkowało lekkim skręceniem kostki. (-‸ლ)
Dzięki temu, że ta kostka była już skręcona 3 razy przerwa nie musiała być zbyt długa ¯(ツ)/¯
#sztafeta
źródło: IMG_0580
Pobierz