Polscy gracze za podstawową wersję kopanki muszą zapłacić 319,90 zł (drudzy na liście Szwajcarzy płacą w przeliczniu 315,73 zł). Z kolei Edycja Ultimate, zapewniająca dostęp do gry na tydzień przed zwykłą premierą, to już wydatek rzędu 439,90 zł.
Posener (rocznik 1949) pisze, że kiedy chodził do szkoły, nauczyciele nie okazywali skruchy, gdy pytano ich o to, co robili w czasie wojny. Jeden był w Afryce Północnej, inny obsługiwał stację meteorolgiczną w Norwegii, trzeci zachwycał się czasem spędzonym jako żołnierz w Paryżu i tak dalej.
Oczywiście w całym artykule brak słowa "kobieta" . Tym bardziej dziwi brak słów takich jak "dyskryminacja", "prawa człowieka", "wolność wyboru" , etc. Jednocześnie jedynie RAZ występuje słowo "mężczyźni". Onet i wojskowi w formie.
Co myślicie o stylu dzisiejszych 30-40 latków? Ja zauważam dwie skrajnosci- jedni nadal czują się dwudziestolatkami i noszą koszulki z postaciami z bajek (dragonbole itp.), spodnie dresowe i buty Adidas/Nike. Drudzy, nawet jeśli nie osiągnęli żadnej ważniejszej pozycji zawodowej, na co dzień ubierają się bardzo "służbowo", czyli koszula (bez krawata), spodnie typu chinosy itp. (w kratę), półbuty lakierowane/zamszowe. Według mnie, to właśnie ten wiek jest dobry do noszenia na co dzień koszulek
Polskie służby zatrzymały kilkadziesiąt ton mrożonych malin z Ukrainy. Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Lublinie wydał 2 decyzje o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski 2 partii malin mrożonych o masie 42 ton importowanych z Ukrainy.
Naszła mnie rozkmina pod wpływem rozmowy z ziomkami o autach. Kumpel próbował mi wmówić, że w tych czasach praktycznie żadne auto nie robi na nikim wrażenia, bo drogie fury spowszedniały ludziom i jest ich cała masa. No co za p---------e xD
Ostatnie dane dotyczące mediany płac są za 2022r i podają, że wynosiła ona wówczas 4200 netto. Jeśli się odejmie od tego koszty utrzymania, to jasnym jest, że przeciętnego Polaka nie stać praktycznie
Od pewnego czasu klienci wielu sieci gastronomicznych w Polsce muszą dopłacać za plastikowe kubki jednorazowe. McDonald's dolicza 30 gr chyba że klient przyjdzie z własnym kubkiem. Co ciekawe, ta sama sieć ma zupełnie inną strategię za naszą zachodnią granicą korzystniejszą dla portfeli klientów
"Ci Francuzi nic nie ogarniają" "Mam prawie dwa metry, śpię na kartonowym łóżku które jest dla mnie za krótkie" "Prawdopodobnie najgorzej zorganizowana impreza na której byłem"