Postanowiłem podejść do tego jak do małego śledztwa w stylu OSINT. Ustaliłem, że fotografia została zrobiona przed domem dla kadry kierowniczej kopalni "Prinzengrube" w Łaziskach. Najlepsze było, jak później w sieci znalazłem nawet jego szczegółowe plany architektoniczne. Okazało się, że w jednym
Pochwalcie sie swoimi genealogicznymi odkryciami.

Czesc. Chcialbym zapoczatkowac dyskusje na temat waszych/naszych udokumentowanych odkryc genealogicznych, siegajacych wstecz. W ktorym historycznym momencie, wasze instrumentarium dochodzeniowe napotkalo sciane, ktorej nie jestescie w stanie przeskoczyc? Byc moze prowadzicie drzewo genealogiczne gdz
z- 12
- #
- #
- #
- #
- #
- #















Wszystko zaczęło się od jednego rodzinnego zdjęcia z lat 30-tych. Z pozoru może i zwykłe wyszukiwanie obrazem, ale dzięki metodom z pogranicza OSINT-u udało mi się ustalić dokładne miejsce, gdzie zostało zrobione. Czasami jedna fotka potrafi opowiedzieć więcej niż całe stosy dokumentów.
Temat tak mnie wciągnął, że postanowiłem rozwinąć go na blogu. Będę tam opisywał różne metody i narzędzia (nie
Pochwalcie sie swoimi genealogicznymi odkryciami.
źródło: dom_foto_laziska
Pobierz