"Przychodzi pacjent z pistoletem do lekarza..."

"(...) jeden z pacjentów pojawił się w gabinecie lekarskim z pistoletem. Sugestywnie położył go na krześle, prosząc o pomoc. Prokurator stwierdził, że mężczyzna mógł to zrobić, bo... miał pozwolenie na broń sprawy nie było. Co na to minister sprawiedliwości Waldemar Żurek?"
z- 17
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















Piszę ten tekst, jako wyraz przestrogi i bezradności wobec prawa dotyczącego broni palnej w naszym kochanym kraju. Myślałem, że obowiązuje jeszcze jakiekolwiek prawo, które jest proste i zrozumiałe – niestety, nie ma już takowego i z mojej perspektywy, można każdy pojedynczy przepis dowolnie interpretować