W Castoramie nie pracujesz — Castorama się wydarza. Wchodzisz normalnym człowiekiem, wychodzisz kimś, kto potrafi przez 20 minut tłumaczyć różnicę między kołkiem a twoim życiem i nadal być uprzejmy.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Jakie jest teraz zdanie prawackich szurów, pardon, ludzi samodzielnie myślących na temat materiałów Stanowskiego o politykach obecnej koalicji rzacadzej? Są w stanie przyznać, że one też były manipulowane, czy w ich oświeconych umysłach nadal to były super rzetelne reportaże, a tylko o kamratach zmanipulowane?
Z-------l od rana do wieczora, ogarnianie ZUSow, księgowej, klientów itp. Zachoruje to nie zarabia. Kasa? No coś tam zarobi, ale jakim kosztem.
@Urynowyurynator: Reszty nie oceniam ale z tym sie zgadzam, niemal kazda osoba jaka znam ktora prowadzi dzialalnosc (nie B2B jako kurier tylko taka prawdziwa xD), jakies budowy (stany surowe), warsztaty samochodowe itp. to jest wieczny z-------l i ogarnianie. Umawianie klientow, ogarnianie robot, wiecznie na telefonie i 12h dziennie roboty.
@warpig566 Przecież ta cała szopka z głosowaniem nad uwaleniem weta Batyra to podkładka pod a nie mówiliśmy że krypto to złodziejstwo. Kaczyniak sam mówił że by to uwalił ale nie może no bo jak.
@McWozniak: wrzucałem to w niedzielę pierwszy post wszedł w gorące aż jeden modek się spłakał bo jak można nazwać kogoś cieszącego się z pobicia dzieci zwierzęciem
@Naza_Dzikowski: dzięki, każdego dnia zbliżam się bardziej ku normalności, jeszcze z 10 lat i będę mógł wychodzić z domu bez patrzenia w wizjer czy nikogo nie ma na klatce schodowej
Na czyje polecenie Karol Nawrocki nie chce awansować oficerów służb, gdy zagrożenie od strony rosjan jest ogromne? Kto stoi za osłabianiem polskich służb rękami Nawrockiego? To tylko pytania... #polityka
Obczajcie jakie korporacyjne s-----------o sie o------o u mnie.
Koleżanka z zespołu, bardzo proaktywna szmata co sie zgłasza do wszystkiego pierwsza, wypaliła z pytaniem do innego zespołu czy możemy uczestniczyć w ich warsztatach, co by sie wiązało z business tripem do mało atrakcyjnego europejskiego kraju. Oni sie zgodzili i fajnie, jest jedno miejsce wiec kazdy myslał ze to ona poleci.
I teraz uwaga: szmata nie poleci bo jest w ciąży, wiedząc że jest
@Muszewymyslec2: chryste, laska będąc w ciąży i wiedząc że nie może latać zgłasza że "chetnie wezmiemy udział w warsztatach w innym kraju"....potem oznajmia że jest w ciąży i ona nie może lecieć XD czyli proaktywnie wyskakuje że wezmie na siebie jakieś obowiązki które pozniej musi wziąć za nią inna osoba
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Radio gra