#przegryw siedzę se w lesie no bo co. Chciałem dziś spotkać się z córką. Pojechałem tam ale wyszła tylko na chwilę i powiedziała że dziś nie chce. Miałem zaplanowane że pójdziemy na krótkiego spierdotripa nad jezioro i rozpalimy ognisko, usmażymy kiełbaski. Over dla alimentocwela. Tylko do tego moja rola się ogranicza. Przelewu kasy co miesiąc. No nic se siedzę i chyba zacznę walić amundsena jak Vander no bo co.
@ryoku88: dla doroslego tak, dla dzieciaka niekoniecznie. Trzeba czas kreatywnie wygospodarowac, mogles ja zabrac na jakies koniki, trampoliny, zajecia plastyczne dla dzieci. A Ty ja chcesz zabrac do lasu jesienia, zeby marznac i jesc tlusta kielbase z ognia xD to jest dziewczynka, ma troche inne zainteresowania niz survival (zazwyczaj).
Siedem lat temu po raz pierwszy postanowiłem się zmierzyć z królewskim dystansem. Nie byłem specjalnie przygotowany, nie miałem pomysłu jak to przebiec i poległem - zaliczywszy czas ponad 4h21m. I tak byłem z siebie dumny, bo mimo myśli by poddać się już na półmetku - domęczyłem pełny dystans.
Dwa lata temu byłem już przygotowany, wytrenowany - ale upał, jaki zastał mnie na starcie
Mame jeszcze nie wie, że mieszkanie które remontowałem przez ostatni rok „pod wynajem” jest w rzeczywistości dla niej (⌐͡■͜ʖ͡■) Dzisiaj na swoje 50-te urodziny się dowie
Całe moje dzieciństwo mieszkaliśmy u dziadków bo mamy nie było stać na wynajem, a ja zawsze jej mówiłem, że jak dorosne to kupię nam 'dom' xd
@ZACIENTY_CAPSLOCK: gratki! Oby Wam się dobrze mieszkało. Nie zapomnij dla mamy przygotować chusteczek na otarcie łez szczęścia. (。◕‿‿◕。) dobry człowiek!
Mirki z #krakow miałem jakiś czas temu taką sytuację, że się naje&ałem dosyć ostro. Podjechałem taxi pod forum w celu naj&bania się jeszcze bardziej i wszedłem jakimś dziwnym wejściem i nagle znalazłem się w jakimś skate parku z rampami i uj wie czym xD
Kojarzycie co to za miejsce? Czy byłem tak naje&any, że mi się wydaje, że to tam było? xD
jestem na wyjezdzie z ekipa z gimbazy, aktualnie 22 level. ze mna 4 osoby. wynajelismy domek na kilka dni. po wyprawie w gorach wrocilem do domu i poszedlem spac, bo bylem zmeczony. oni pili alko na dole. tak naprawde nie moglem zasnac, bo potrzebuje w miare cisze i slyszalem wszystko co mowili dosyc cicho. domem z drewna to nawet szepty slychac. darli ze mnie lacha, wysmiewali itd. nie w normalny sposob jak
@SzymonMikroblog: moze masz racje, po spakowaniu i zapakowaniu rzeczy do auta powiedziec co jest na sumieniu bez owijania w bawelne. jestem o krok od zabrania plecaka i butow, wyjscia z domu do auta. @dongio nie bede ich wyzywal, spokoj to jedyna dobra decyzja. znam ich od gimbazy. nie spodziewalem sie tego co powiedza, niestety
źródło: temp_file8086859310117418382
Pobierz