Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko326
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Wykop.pl
  • Ciekawostki

    Ciekawostki
  • Informacje

    Informacje
  • Rozrywka

    Rozrywka
  • Sport

    Sport
  • Motoryzacja

    Motoryzacja
  • Technologia

    Technologia
  • Ukraina

    Ukraina
  • Gospodarka

    Gospodarka
  • Podróże

    Podróże

Dostosuj Wykop do siebie

Wybierz treści, które Cię interesują
i zapisz jako Własną kategorię.

Chalkedra
Chalkedra

Chalkedra

Dołączył 2 lata i 3 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 87
  • Znaleziska 12
  • Mikroblog 75
  • Obserwujący 2
  • Obserwowane 5
  • Dodane (0)
  • Komentowane (28)
  • Plusowane (47)
mapache
mapache
mapache
9 godz. i 45 min temu
  • 16
ale puściutko na ulicach nawet w godzinach szczytu w czasie wakacji. to tylko pokazuje że spory procent ruchu w godzinach porannych i po południowych to rodzice zawożące/odbierające dzieciaki do szkoły. szkoły powinny mieć jakieś swoje autobusy, szczególnie dla tych najmłodszych (starsze mogą zbiorkomem). jak mieszkałem w Hiszpani będąc dzieckiem to świetnie coś takiego działało, autobus mnie zgarnia i wysiadam w szkole

#szczecin #gownowpis #przemyslenia
mapache - ale puściutko na ulicach nawet w godzinach szczytu w czasie wakacji. to tyl...

źródło: Zrzut ekranu 2024-07-10 084219

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 2 godz. i 25 min temu via Wykop
  • 0
@mariecziek: Ja również chodziłam od 1 klasy podstawowej sama, mama mnie kilka razy zaprowadziła, żeby pokazać trasę, a później musiałam sama chodzić, bo nie było komu mnie zaprowadzić, a co dopiero zawieźć. Później dojeżdżałam busem do gimnazjum i pociągiem do liceum.
A moja Szefowa wozi swojego syna do liceum, bo jaśnie pan nie chciał wstać i się spóźnił na autobus. A podobno blisko ma, nawet na nogach można iść. :)
  • Odpowiedz
Polejmnie
Polejmnie
Polejmnie
wczoraj, 05:45:43
  • 480
#heheszki
Polejmnie - #heheszki

źródło: 20240709_074459

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra wczoraj, 08:42:35 via Wykop
  • 4
@GrafikaUltraHaDe: Ale co ma niechęć do płodzenia potomstwa do traktowania psa/kota jak dziecko. Nazywanie siebie matką psa, a psa dzieckiem/psieckiem nie jest normalne. Nie można traktować psa jak dziecko, bo pies to zwierzę i ma inne potrzeby niż dziecko. Kocham psy, ale nigdy nie traktowałabym je jak dzieci.
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra wczoraj, 09:18:09 via Wykop
  • 1
@GrafikaUltraHaDe: Mnie nie, ale zwierzęciu tak. Oglądam filmy ukazujące jak (niestety) najczęściej kobiety "mamują" psom i nieświadomie robią im krzywdę. Tak, nie jest to krzywda typu bicie czy głodzenie, ale jednak jest to traktowanie czy wychowywanie ich nieprawidłowo.
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra wczoraj, 10:03:03 via Wykop
  • 2
@GrafikaUltraHaDe: Oba problemy się łączą. Złe wychowanie i matkowanie psom, niekaranie złego zachowania, zakładanie im czapeczek, słodkich strojów, "mój Pimpuś taki słodziutki, oj oj, ale nie rób tak, tak nie wolno, no przestań. Oj, on taki jest, nadreaktywny, ale nie gryzie, zobacz jak słodko patrzy" to jest jedna składowa problemu. Nie ukarze psa, bo taki słodziak. Nie wytresuje, bo kto to widział takie słodkie szczenię tresować. A jak uroczo gryzie
  • Odpowiedz
Von_Kaevum
Von_Kaevum
Von_Kaevum
05.07.2024, 04:47:15
  • 903
Von_Kaevum

źródło: temp_file4633793942264658206

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 05.07.2024, 10:16:10 via Wykop
  • 2
@Von_Kaevum: Od małego uczą nas, że nie należy się uśmiechać. Swoją pierwszą lekcję uśmiechania doskonale pamiętam. Sama dyrektorka wpadła do nas do klasy w podbazie i dostałam uwagę, bo się uśmiechałam na lekcji. Nie śmiała, uśmiechałam. (╥﹏╥)
  • Odpowiedz
Vanlid
Vanlid
Vanlid
05.07.2024, 03:43:05
  • 84
Ale będzie impreza na tych świrach. Z miejsca śmiem twierdzić już teraz, że najlepszy tegoroczny koncert, jeśli złapią dobry vibe z ludźmi.

#woodstock #polandball
Vanlid - Ale będzie impreza na tych świrach. Z miejsca śmiem twierdzić już teraz, że ...
  • 20
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 05.07.2024, 11:57:32 via Wykop
  • 2
@Vanlid: Wow, zazdraszczam! Ostatnio non-stop słucham tego kawałka.
Kiedyś YT wrzucił mi losowo tę piosenkę do posłuchania. Patrzę na teledysk i myślę, co to za badziew, ale im dłużej słuchałam i oglądałam to tym bardziej się wkręcałam w tę piosenkę. Uwielbiam to połączenie różnych stylów muzycznych i ich odjechany wizerunek.
  • Odpowiedz
Uuroboros
Uuroboros
Uuroboros
05.07.2024, 00:54:52
  • 138
Uuroboros

źródło: f5d0c9941f31b7bc1cbddda13a96c9d4b7790c723ad6e19326e5589593b6dc03

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 05.07.2024, 11:09:58 via Wykop
  • 4
@Uuroboros:
Chalkedra - @Uuroboros:

źródło: przed9

Pobierz
  • Odpowiedz
stcyalivetoday11
stcyalivetoday11
stcyalivetoday11
04.07.2024, 22:25:19
  • 16
Eh przyszło mi żyć z 27- letnim dzieckiem, z którym dodatkowo muszę wychowywać syna. Na początku tego nie zauważyłam, o dużej ilości spraw tez nie wiedziałam, ale to przechodzi ludzkie pojęcie. Prowadzimy razem firmę, ale ja byłam przez ostatni rok wyłączona, bo po porodzie zostałam sama z dzieckiem, tak żeby on mógł pracować. Obecnie już normalnie zmieniamy się a i tak słyszę, że powinnam zająć się większością spraw- bo on nie umie bądź mu się nie chce. Jego mama twierdzi także, ze pomimo pracy po 10 godzin dziennie mam zajmować się całym domem- gotować, prać, prasować, sprzątać i oczywiście zajmować się dzieckiem, bo to ja jestem mamą i jej synek potrzebuje odpoczynku po tak długim zajmowaniu się dzieckiem. Mój syn ma rok i widuje dziadków od strony taty może dwa razy w miesiącu po godzinie, mimo że mieszkają kilka kilometrów od nas. Do tego jest już bardziej świadomy i przywiązany do mnie, więc gdy ma zostać z dziadkami z którymi nie ma żadnej więzi to dostaje histerii. Usłyszałam wiec, ze powinnam iść z nim do lekarza, bo to na pewno jakaś choroba, bo inne dzieci się tak nie zachowują. Dodam, że mój tata mieszka 500km dalej i ostatnio byliśmy tam przez tydzień i syn normalnie nawiązał więź z dziadkiem, który poświęcał mu dużo czasu i zostawał z nim, kiedy ja mogłam spokojnie pojechać na zakupy. Nie oczekuje, żeby ktoś mi wychowywał dziecko, no ale błagam, po co gadanie o jakichś chorobach.
Co do mojego wyjazdu, nie było mnie 10 dni w domu a po powrocie zastałam taki syf. Ubrania, które nie mieściły się w pralce i leżały obok zostały zalewane przez zbyt intensywne kąpiele i zapleśniały do tego stopnia, że nie mam jak ich uratować odplamiaczami.
Kiedy urodziłam, jego rodzice odwiedzili nas w szpitalu i uwaga jego tata przywiózł syneczkowi obiad, bo przecież musiał mi towarzyszyć przy całym procesie porodu i na pewno był głodny i zmęczony, zapytał ile punktów dostało dziecko i pojechał.
Ojciec mojego dziecka nie potrafi nic zrobić. Nie umie gotować- nawet sam kanapki sobie nigdy nie zrobił, co najwyżej poleje bułkę ketchupem. Nigdy nie ugotował obiadu dla dziecka. Jak trzeba zmienić żarówkę w mieszkaniu to dzwoni po tatę, zepsuje mu się samochód to dzwoni żeby tata zaprowadził auto do mechanika, dostanie mandat to prosi żeby tata się tym zajął.
Jasne można mówić, że takiego sobie wybrałam. Ale będąc zakochanym i mieszkając osobno takich rzeczy się nie zauważa. Później pojawił się nasz syn i takim sposobem mam dwoje dzieci w domu.
Czy każdy tak ma? Czy to jest normalne?
  • 44
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 05.07.2024, 11:03:59 via Wykop
  • 0
@stcyalivetoday11: Trudno uwierzyć, że zdrowo myśląca osoba może zadać takie pytanie:

Czy każdy tak ma? Czy to jest normalne?


Jak jakakolwiek przemoc czy nieradzenie sobie z najprostszymi codziennymi obowiązkami może być normalne?
  • Odpowiedz
mirko_anonim
mirko_anonim
mirko_anonim
02.07.2024, 05:07:05
  • 0
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pamiętasz wpis? https://wykop.pl/wpis/76943839/obserwuj-mirkoanonim-hej-jestem-w-zwiazku-z-dziewc

To właśnie ja jestem jego autorem. Dzisiaj rozmawiałem ze swoją Lubą na temat pójścia do psychologa. Oczywiście, zgodziła się, nawet jeżeli to nie będzie droższe niż 150zł za wizytę - dwa razy w miesiącu. Czy to dużo? Czas pokaże, ale liczę po cichu, że coś przyniesie ta terapia. Nadal jednak jestem zmęczony psychicznie. Cały weekend się naczytałem na temat DDA, różnych skrajnych zachowaniach; borderline i innych tego typu przypadłościach. Co nie zmienia faktu, że po prostu kocham moją Małą, ale jest mi z tym ciężko. Ostatnio obiecałem sobie, że o siebie zadbam, chodzę na basen, chcę się uczyć; ale co rusz jak się spotykamy to 3h ucieka. Nie mówię, że jest to czas zmarnowany, ale first things first, jak to mówią. Siedząc i pisząc to, jestem zmęczony jak pies, bo dzisiaj rozmawialiśmy o rzeczach, które mi przeszkadzają, a których nie przebrnę. Słuchajcie, może skonstruuję post jak poprzedni, tym razem dajmy strzałeczki.

-> Czy według Was nazwanie kogoś atrakcyjnym (podczas oglądania filmu, np. Leonardo Di Caprio) albo przystojnym, jest zdradą? Nie mogę pojąć, ale moja dziewczyna nie pozwala mi nawet powiedzieć, że ta i ta aktorka jest atrakcyjna. Boję się cokolwiek nieraz powiedzieć. Co zrobiłbym z tym faktem, że jest atrakcyjna? Nic. I tak wybrałbym moją kobietę, zawsze. Ale dla niej to zdrada... Tego nie jestem w stanie pojąć, może jestem za bardzo ograniczony umysłowo...
  • 33
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 02.07.2024, 13:37:46 via Wykop
  • 0
@mirko_anonim: Pamiętam, że na początku swojego związku też byłam zazdrosna, ale wtedy nie byłam pewna jaką osobą jest mój partner, nie ufałam mu w 100%, ale brak sytuacji, które by to zaufanie nadszarpnęło sprawiło, że się ogarnęłam. Mimo to, gdy byłam zazdrosna, to gadałam do siebie, żeby nie zachowywać się małolata czy desperatka.
Czy 9 miesięcy dla Was to dużo czy mało? Ciężko odpowiedzieć, ale jej zachowanie jest bardzo niedojrzałe.
  • Odpowiedz
miku555
miku555
miku555
21.09.2023, 07:28:12
  • 510
Każdy kto twierdzi, że WORDy się na niego uwzięły/że celowo oblewają kierowców aby zarobić, nigdy tak naprawdę nie powinien znaleźć się za kółkiem na publicznej drodze.

Change my mind.

#prawojazdy #motoryzacja #samochody
miku555 - Każdy kto twierdzi, że WORDy się na niego uwzięły/że celowo oblewają kierow...

źródło: comment_1657960602ag8ZGjGf8sIfPnJJdPvOYG

Pobierz
  • 182
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 21.09.2023, 12:33:58 via Wykop
  • 2
@miku555: W wieku 18 lat poszłam na kurs prawa jazdy jak robił to każdy. Kurs zaliczony, teoria zdana, praktyka oblana 3 razy. Dałam sobie spokój z kolejnymi egzaminami, gdyż każdy z nich kosztował mnie bardzo dużo nerwów. Gdy miałam ok. 25 lat poszłam po raz kolejny na kurs. Egzamin zdawałam w Krakowie, zaliczony za pierwszym razem.
Wniosek? Czasami trzeba dojrzeć do pewnych rzeczy. Drugą sprawą jest, że poznałam w międzyczasie
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 21.09.2023, 12:47:04 via Wykop
  • 0
@tellet: Niby tak, ale jednak sytuacje na drodze potrafią być różne. Co to jest 30 godzin praktyki na kursie? To jest żadne obycie z ruchem ulicznym. Na początku ilość znaków pionowych, poziomych, ruchu na drodze, na pasach, na ścieżkach rowerowych, torach tramwajowych potrafi przytłoczyć i łatwo o błąd. Ponadto jako wieloletni kierowcy myślę, że nie raz i nie dwa zrobiliśmy coś, co spokojnie oblało by nasz egzamin.
Do tej pory
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 21.09.2023, 13:28:05 via Wykop
  • 0
@tellet:

ale tu nie chodzi by się nauczyć jeździć na drodze!

Ależ oczywiście, że nie. Ale szybkość reakcji i analizy sytuacji na drodze w centrum Krakowa czy Warszawy może zaważyć na wyniku egzaminu. Po tych 30 godzinach nie każdy ogarnia wszystko w mig, ale po codziennej praktyce zaczynasz lepiej i szybciej reagować na to co się dzieje. Nie sprowadza się to tylko do -> gdy masz X to zrób Y,
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 21.09.2023, 13:42:45 via Wykop
  • 0
to powtarzałem kurs po kilku latach w innej szkole (wybrałem na podstawie statystyk) i różnica była kolosalna.


@MQs: Zgadzam się. Na pierwszym kursie gość na łuku mówił mi tak: no, to teraz pani cofa, jak minie tę chorągiewkę lusterkiem to robi pani półtorej obrotu kierownicą, patrzy pani w tylna szybę, jak na środku pojawi się chorągiewka to odkręca pani.
Efekt? Oblany egzamin na łuku. Drugi instruktor po paru latach wysłuchał
  • Odpowiedz
mirko_anonim
mirko_anonim
mirko_anonim
14.09.2023, 12:20:12
  • 8
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem różowym paskiem lvl 28, mam dość spokojne życie. Praca zdalna, spacerki z psami, podróżuje, chodze na siłownie. Nie mam żadnych większych problemów. Czas przeważnie spędzam czas w dom, gdzie czytam, gram itp. Nie przepadam za ludźmi, mam małe grono znajomych, widujemy się rzadko głównie gadamy przez telefon. Ostatnio poznałam niebieskiego, fajny facet ogarnięty życiowo i zaczeliśmy się spotykać. Tylko on cały czas wychodzi ze znajomymi. Poniedziałek - cotygodniowe planszówki u kolegi Adriana, wtorek - squash z kumplami z pracy, środa - tradycyjne piwko z kolegami z liceum (środa to mała sobota hehe), czwartek - siłka z Bartkiem, piątek - cotygodniowa imprezka u Bogdana i Anity, sobota - piwko z jakimiś znajomymi bo od tego sobota, niedziela - cotygodniowy obiad u jego rodziny, a potem basen z Robertem i Januszem. (naprawdę tak to wygląda XDD)

I on mnie namawia na wychodzenie za każdym razem z nim. Pare razy poszłam, ale wole spędzać czas w swoim towarzystwie. Nie mam nic przeciwko, że on wychodzi niech sobie idzie to nie moje życie niech robi co chce. Ale chłop się obraża i robi mi awantury, że wszyscy jego znajomi są najczęściej ze swoim partnerem/partnerką, a on nie mimo, że jesteśmy razem. Ustaliłam, że będę wychodzić z nim do jego rodziców i w piątki do jego znajomych. Problem też jest taki, że ja nie pije alko bo nie lubię, a oni tam tankują konkretnie nawet po siłowni. Nie mam też za bardzo o czym rozmawiać z jego znajomymi.

Co byście zrobili na moim miejscu? Mnie najbardziej kusi aby go zostawić bo naprawdę zaczynam powoli się tym męczyć. A póki ta relacja jest na stosunkowo wczesnym etapie łatwiej będzie się rozstać.
  • 30
  • Odpowiedz
Chalkedra
Chalkedra
Chalkedra 14.09.2023, 14:34:36 via Wykop
  • 0
@mirko_anonim: Fake, nie fake - trudno powiedzieć. Co jest złego w chodzeniu na siłownie raz w tygodniu? Może chodzi dla towarzystwa głównie?
Co do pytania - jedyne co możesz zrobić to usiąść z nim do rozmowy i ustalić jakiś kompromis. Ty lubisz siedzieć w domu, on ciągle gdzieś wychodzi. On może z Tobą czasami posiedzieć, poczytać książki, obejrzeć film w domu bez znajomych, Ty możesz czasami wyjść z nim dla
  • Odpowiedz
  • <
  • 1
  • 2
  • Strona 1 z 2
  • >

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 09.04.2024

    Rocznica

Wykop © 2005-2024

  • Nowy Wykop
  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Wykop.pl