@Stalionnn: zastanawiam się co mają w głowie takie cymbały które porównują małe saszetki do dużych saszet z mydłem xD pisowiec to jednak stan umysłu, wymyśli największą bzdury byle by "dopiec" tuskowi
Prawda, tylko świat też się zmianie. Nigdy w jego historii nie nastąpiło wyludnianie któremu nie towarzyszyła by wojna ewentualnie jakiś pomor. Nie wyobrażalnie wzrosła też wydajność. Kumulujemy te unity aż w końcu będzie ich za dużo względem zwijającego się społeczeństwa, lub przyjdzie wojna/pomor wyzeruje licznik i od nowa....
Jedną z najgłupszych a zarazem najbardziej pospolitych złotych myśli wyznawców liberalizmu czy to z sekty neoliberalnych fajnokorpoludzików czy wyznawców starych ksiąg z kościoła św. Rothbarda pod Korwina wezwaniem jest "nie bądź roszczeniowy". Grzecznie akceptuj mizerny los, słabą pensję czy chore ceny nieruchomości. Co innego gdy roszczeniowy jest np. deweloper co na podstawie danych z nikąd podwyża ceny, co innego wielka korporacja co podwyża ceny swoich usług/produktów ale nie podwyższa pensji. Co innego
@TheKirghizLight: szachowanie społeczeństwa, ot co. Od lat 90 mamy neoliberalną propagadnę, więc społeczeństwo nią nasiąkło. Nie zna alternatywnych sposobów dla społeczeństwa i gospodarki, i jakikolwiek przejaw myśli nie-neoliberalnej, pojmują jako atak na wpojoną, jedyną słuszną bo jedyną znaną, ideologię. Co w połączeniu z folwarczną mentalnością, mamy społeczeństwo które samo sie trzyma za mordy. @No_mad @Velociraptor_w_kubku xD Bo elita ci da wejść na górkę i zarobić. A kasty lekarzy
Gry z lat mniej więcej 1997-2002 mają imo najlepszą grafikę. Nie ma zbyt ciężkiej pikselozy jak w starych grach. Jednocześnie nie ma tak jaskrawych i kontrastowych kolorów jak w nowych grach, gdzie dodatkowo nadmiar ruchomych detali może rozpraszać. Dla mnie tego typu grafiki są idealnie wyważone. :D
Ciężko pogodzić się z faktem, że nawet jakbym wygarnął rodzicom rzeczy, za które mam do nich żal, to i tak by to do nich nie dotarło. Od razu uruchomiłbym u nich mechanizm wyparcia, który zablokowałby w ich głowach jakąkolwiek drogę ku refleksji i pobudzenia sumienia. Ważne, że miałem co jeść i gdzie spać. Koniec tematu. Z drugiej strony, nawet jakby się udało, to co z tego? To nie jest przecież gra, w
@telegazeciarz: rodziców się nie wybiera, to oni dają ci okazje do stworzenia swojego światopoglądu. Zazwyczaj jest tak że różnisz się charakterem, a swoje dzieci wychowujesz w całkowicie inny sposób. Inne pokolenie, nie przemówisz do rozsądku, lepiej niech już żyją w swojej bańce a ty im w miarę możliwości pomagaj. To już oznacza dorosłość.
#heheszki #alternatywki
źródło: 1000017134
Pobierz