Rzeź w Wandei. "Dzieci rozdeptałem końmi i wymordowałem kobiety"

Zwykłe narzędzia egzekucji działały zbyt wolno, więc mieszkańców pakowano na statki i po kilkaset osób na raz topiono w rzece. Do kościołów, w których chronili się mieszkańcy całych wiosek strzelano z armat. Wrogich przywódców „zakopywano żywcem po szyję i kamienowano głowy”.
z- 148
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















