#modameska #przemyslenia #modadamska #moda Jak patrzę na to jaka jest aktualnie moda wśród młodych ludzi to budzi to w mojej głowie taką boomerska teorie, że wszystkie firmy odzieżowe z całego świata zmówiły się żeby sprzedać cały największy chłam z swoich magazynów, którego nikt nie kupił i nie kupi. Zapłaciły wszelkiego rodzaju celebrytom żeby Ci ubierali się jak bezdomni lub w ciuchy które kiedyś kupowało
@JeszczeZyje: Poza wielkimi to młode dziewczyny chodzą też w dzwonach albo dresach. Ale w sieciówkach można kupić każdy fason, więc chyba wszystko jest teraz modne.
Św. Tomasz z Akwinu naucza, że zróżnicowanie stworzeń i ich hierarchiczna gradacja są dobre same w sobie, gdyż w ten sposób doskonałości Stwórcy lśnią jaśniej w stworzeniu. Powiada dalej, że Opatrzność ustanowiła nierówność wśród aniołów, jak również wśród ludzi, zarówno w ziemskim raju, jak i na tej ziemi wygnania. Z tego powodu wszechświat złożony z równych stworzeń byłby światem, w którym prawdopodobieństwo pomiędzy stworzeniami a Stwórcą zostałoby wyeliminowane w największym możliwym stopniu.
@Zopyross: rzekoma hierarchiczność rzeczywistości to dla mnie jeden z dowodów na to, że chrześcijaństwo nie trafiło. Starożytni patrzyli na świat i zastanawiali się jak jest zbudowany, i hierarchiczność wydawała im się sensowna z rozmaitych, znanych nam powodów. Potem ten sposób widzenia świata przejęło i zaadoptowało chrześcijaństwo. Dopiero po wiekach okazało się, że świat nie bardzo jest hierarchiczny i cała konstrukcja nie bardzo się pokrywa z rzeczywistością. Zapewne aby utrzymać hierarchiczny
Św. Tomasz z Akwinu naucza, że zróżnicowanie stworzeń i ich hierarchiczna gradacja są dobre same w sobie
Nierówności, które wynikają z przypadłości takich jak cnota, talent, uroda, siła, rodzina, tradycja itd są sprawiedliwe i zgodne z porządkiem wszechświata.
Z żadnego nauczania Jezusa nie wynika, że hierarchia jest dobrem samym w sobie. Nie ma w Ewangelii nauki, że nierówności są sprawiedliwe same przez się.
Podsumowując moje analizy różnych argumentów, różnych chrześcijan - każda denominacja ma swoje problemy i fikołki teologiczne. Jeżeli ktoś w pełni się zgadza ze swoją wspólnotą to mam złą wiadomość, przestał szukać i stał się fanatykiem.
Nikt kto sam zbada Objawienie, bez backgroundu jakiejś religii nie będzie wierzył w: - sola fide - sola scriptura - dogmaty maryjne
@Nadwykopek: Twój komentarz dał mi do myślenia, muszę pisać bardzo nieskładnie, skoro AI nie zrozumiał treści mojego wpisu i odpowiedział na zarzuty, które nie padły. Następnym razem postaram się lepiej.
Postęp materialny narodu nie jest głównym elementem postępu w rozumieniu chrześcijańskim. Polega on przede wszystkim na pełnym rozwoju władz duszy i wznoszeniu się ludzkości w kierunku doskonałości moralnej. Kontrrewolucyjna koncepcja postępu zakłada więc wyższość jego aspektów duchowych nad materialnymi. W konsekwencji właściwe dla Kontrrewolucji jest promowanie wśród jednostek i mas o wiele większego szacunku dla tego, co dotyczy prawdziwej religii, filozofii, sztuki i literatury, niż dla tego, co dotyczy dobra ciała i
@fukinloner: to jest trochę niezasadny fikołek, który często się pojawia w takich dyskusjach, że w Kościele tak mówią o wyższości spraw duchowych nad materialnymi podczas gdy same te kościoły są bogato zdobione i wyposażone - i to się wygodnie pokazuje jako hipokryzję. Czym innym jest wykorzystywanie bogactwa materialnego w sztuce i budownictwie sakralnym, jako wyraz szacunku do sacrum a czym innym jest wykorzystywanie bogactw w celach hedonistycznych i do zaspokojenia własnej próżności.
Ciekawostka: 1 Księga Henocha była jedną z najpopularniejszych ksiąg okresu Drugiej Świątyni. W Qumran odnaleziono fragmenty co najmniej 11 jej manuskryptów (4Q201-4Q212), co czyni ją jednym z najczęściej kopiowanych tekstów pozabiblijnych znalezionych wśród Zwojów znad Morza Martwego.
Chrześcijaństwo nie jest religią wspólnoty, ale religią prawdy, na której można zbudować wspólnotę. Pomijanie prawdy w budowaniu wspólnoty można nazwać dziełem diabła. Na kartach Ewangelii Chrystus zapowiada, że Jego misja podzieli ludzi – a nawet rodziny – między sobą (Łk 12, 52). Kryterium tego podziału będzie opowiedzenie się za Bogiem bądź przeciw Niemu. Chrystus zapowiada sytuację, w której wiele dusz – należących nawet do jednej rodziny – nie będzie chciało żyć według
@okti325: chodzi o cynizm i udawanie dla wyciągnięcia pieniędzy z kieszeni inceli moim zdaniem konserwatywka nie istnieje, to projekt stworzony przez lewaczki aby dopasowywać się do wymagań rynku
Mirki, też macie bekę z tych wszystkich bananów i oskarków oblepionych wielkimi logówkami od góry do dołu? Przecież to jest jakiś potężny cringe i ostateczny cope biedaków, którym się wydaje, że jak wyprują sobie żyły i założą t-shirt z wielkim napisem, to nagle stają się elitą, a w rzeczywistości robią z siebie zwykły, darmowy słup reklamowy. Prawdziwi bogacze mają na to całkowicie wywalone i cisną w jednolitych, dobrej jakości basicach bez absolutnie
@f9JXBEArQ2H4TKl: Nie, mamy to w p----------u co sobie kto tam nosi i sami nosimy co nam sie podoba. A skad u Ciebie to pęknięcie na dupie? I skąd wiedza ekspercka co noszą bogacze? ( ͡°͜ʖ͡°)
✔ hujowa mieszanina czcionek ✔ imponujące efekty graficzne (negatyw + czerwona morda) ✔ nierówne zrobione na o-------l tła do tekstów ✔ niebagatelny ironiczny i bezensowny układ zdarzeń w
Tajemnicza nauka wypływająca z głoszonej przez zapowiadanego proroctwami Mesjasza ewangelii o miłości i Królestwie Bożym, cechuje się prawdziwą, kosmiczną harmonią, boską precyzją oraz niebywałym ładem. Niewielu wielkich filozofów krytykowało piękno nauk Jezusa, bo trudno jest nie dostrzegać w tym nadludzkiej inteligencji.
Zbawiciel świata, Jezus Chrystus, objawił nam nieskazitelną mądrość oraz nieskończoną miłość Adonai wobec rodzaju ludzkiego. Jest to swego rodzaju przygotowanie zbłąkanych, grzesznych duszyczek, do życia wiecznego,
@vlad_impaler: zgadzam się, że tradycja jest ważna, tylko nie powinna przesłaniać, a momentami nawet stawać w sprzeczności z podstawowymi prawdami, wypływającymi wprost z Ewangelii. I może nawet nie tyle chodzi o Eucharystię, co o wspólnotę w modlitwie - pod tym względem wolę na przykład nabożeństwa majowe, które nie są tak sformalizowane i ja w tym czuję taką bliskość, którą kiedyś przynosiła mi msza, ale po wielu przejściach została dla mnie
"Drugi Sobór Watykański nie został potraktowany jako część całej, żywej Tradycji Kościoła, ale jako koniec Tradycji, nowy start od zera. Prawda jest taka, że sobór ten w ogóle nie zdefiniował żadnego dogmatu i świadomie wybrał skromną rangę soboru zaledwie pastoralnego. A jednak wielu traktuje go tak, jakby uczynił on z siebie superdogmat odbierający ważność wszystkim pozostałym. Ideę tę wzmacnia to, co dzieje się teraz. To, co poprzednio uważano za najświętsze – forma,
Jak patrzę na to jaka jest aktualnie moda wśród młodych ludzi to budzi to w mojej głowie taką boomerska teorie, że wszystkie firmy odzieżowe z całego świata zmówiły się żeby sprzedać cały największy chłam z swoich magazynów, którego nikt nie kupił i nie kupi. Zapłaciły wszelkiego rodzaju celebrytom żeby Ci ubierali się jak bezdomni lub w ciuchy które kiedyś kupowało