Wczoraj córa 7lvl chciała siedzieć w domu. Wyciągnąłem ją siłą na spacer, razem z 0,5 rocznym latoroslem. Bez żony, bo zabrała się za porządki. Zabrałem ją najpierw do lasu, gdzie widziała sarny i mnóstwo ślimaków. Później na łąkę, gdzie ogladala sobie krowy. Na koniec na stację i pojechaliśmy sobie pociągiem. Połaziliśmy po mieście i po 1h pociągiem powrotnym wróciliśmy. Całość trwała 3,5h. Córa stwierdziła że to był cudownie spędzony czas. Nie sądziła,
J 14:13 UBG "A o cokolwiek będziecie prosić w moje imię, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu." Z tego wynika, że nawet modlitwa - jeśli ma być wysłuchana - musi być ukierunkowana na chwałę Boga Ojca, a nie na naszą własną korzyść. Kiedy nasze serce pragnie Jego chwały, Bóg przychodzi z odpowiedzią, bo widzi w nas postawę podobną do tej, którą miał Syn Boży - całkowicie oddaną woli Ojca.
@jan_zwyklak: To, że nie prosisz o coś Boga, nie oznacza automatycznie, że tego nie otrzymasz. Jeżeli Twoje pragnienia są zgodne z Bożym zamysłem, to poprzez Twoje dobrowolne działania (rozwój osobisty, wytężona praca, awans podwyżka etc.), a także intencję, w jakiej to robisz (i jest ona zgodna z wolą Bożą) - możesz to uzyskać. Podsumowując - możesz nie mieć świadomości Bożej działalności w życiu, a i tak otrzymywać od Niego różne
@kamikadze97 czyli masz już błogosławieństwo i przychylność niebios. Teraz twoja kolej, nie spoczywaj na laurach. Pokaż, że jesteś godny Jego łaski, żebyś potem nie usłyszał, że zmarnowałeś powierzone Ci talenty. Pan widzi, że walczysz i wspomaga Cię. Weź ten miecz i tarczę i zrób z nich użytek. Wielką radość Panu sprawisz za każdym razem kiedy odrzucisz zło.
Chciałbym przypomnieć wszystkim uwięzionym, utrudzonym, pobitym, skrzywdzonym, utrapionym, okłamanym, oszukanym, głodnym, schorowanym oraz osamotnionym, że w końcu przyjdzie Pocieszyciel i wynagrodzi Wam wasze cierpienie, a łzom radości nie będzie końca, a stanie się tak, ponieważ dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i również dlatego, ponieważ Bóg jest Miłością.
Gdy próbuję kogoś zbliżyć do Jezusa, kogoś kto tak dawno temu z jakiegoś powodu, postanowił się od Niego oddalić, to zawsze staram się mu przedstawić
Chciałbym przypomnieć wszystkim uwięzionym, utrudzonym, pobitym, skrzywdzonym, utrapionym, okłamanym, oszukanym, głodnym, schorowanym oraz osamotnionym, że dzieje się tak, ponieważ dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i również dlatego, ponieważ Bóg jest Miłością. ¯\(ツ)/¯
@kubako: Warto też dopowiedzieć, że każdy ma wolną wolę i jakby Bóg coś zrobił wbrew wolnej woli od kogoś to wtedy by było prawdziwe narzekanie, oskarżenie.
Twoja wypowiedź może zrobić odwrotny efekt do tego co niby chcesz (ośmieszyć, wykazać kłamstwo, błąd). Ponieważ twoja wypowiedź ma cel prześladowania pasywno-agresywnego co wzmocni wiarę tych, którzy głoszą dobrą nowinę bo będą mieli potwierdzenie, że są na dobrej drodze. A ci co są zwiedzeni i wierzą
Halo, halo, czy nas słyszycie? To nasz ostatni komunikat. Ała, rzeczywiście. Dym był czarny, powtarzam dym był czarny. Mamy teraz przerwę, zbiórka o godzinie 17:00 i siedzimy do wieczora oglądając rurę. Z Watykanu specjalnie dla tagu #konklawe Wasza ulubiona watykanistka.
https://youtu.be/GllZVB8Vf3o
#wiara #chrzescijanstwo
źródło: temp_file1343951214520714194
PobierzMt 16:25 UBG
(25) Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swoje życie z mojego powodu, znajdzie je.