Gdzie w latach 2012-2018 warto było kupić mieszkanie w Rzeszowie? Jakie osiedla wtedy powstawały? Załóżmy, że kończę wtedy studia, mam pierwszą pracę i staram się o kredyt na MDM.
A jeśli wtedy kupowaliście mieszkanie, to jakimi kryteriami się kierowaliście przy wyborze inwestycji i czy korzystaliście z usług pośredników?
Przeszukałem w CEIDG firmy na kilku ostatnio wybudowanych osiedlach. Na Wikanie prawie sami lekarze, na Capital Towers sami prawnicy, agenci nieruchomości
@SendMeAnAngel: MakDom dlatego, że jest bardzo dobrze skomunikowane plus wschodnia część Rzeszowa jest najładniejsza wizualnie/estetycznie. Pośredników unikam od zawsze jak ognia. Zwłaszcza przy rynku pierwotnym są kompletnie zbędni.
Nie sugeruj się cedigiem bo wiele mieszkań jest kupionych typowo pod biura. Sam znam firmy, które w capitalsie mają biura w mieszkaniu m.in. ze wskazanych przez ciebie branż.
Dla uzasadniania egzorcyzmów przywołuje się nieistniejące lub sfałszowane badania naukowe. Np. ks. dr Eugeniusz Derdziuk (egzorcysta) podczas Kongresu Rodziny na UKSW w 2013 r. powoływał się w swoim publicznym wystąpieniu na nieistniejące badania amerykańskiej socjolog Mercedes Wilson. Zgodnie z tymi rzekomymi badaniami wśród małżonków po ślubie kościelnym, którzy wspólnie uczestniczą w niedzielnej Mszy św. i wspólnie się modlą, rozwody zdarzają się tylko w jednym na 1429 przypadków, czyli 0,07%. Podobne wyniki zostały
Dla mnie jednak szokujące jest to, że ludzie z tytułami naukowymi podają tak oczywiste fejki. Prawdopodobnie z powodu niekompetencji (dr Derdziuk) albo zupełnie celowo (dr Pulikowski).
@pkostowski: Dla mnie nie. Tytuł naukowy nie znaczy, że ktoś jest inteligentny/nie ma zaburzeń psychicznych. Znaczy tylko tyle, że ktoś poświęcił trochę czasu na jego zdobycie (albo nie jak to bywa na uczelniach katolickich ;)).
cześć Dzisiaj chciałbym Wam pokazać Ateny, czyli grecką stolicę, którą odwiedziłem w czerwcu. Słyszałem wcześniej wiele opinii o tym mieście, że zachwyca, albo rozczarowuje. Chciałem przekonać się sam, więc nie nastawiałem się. Część opinii się potwierdziło, że w wielu miejscach Ateny są zatłoczone, czasem brudne, ale z drugiej strony na Akropol nie stałem w żadnej kolejce, a w niektórych atrakcjach było wręcz pusto.
Od około 2 tygodni, nikt z użytkowników sieci Skyware nie może zaktualizować/pobrać aplikacji ze sklepu Google Play na swoim smartfonie poprzez sieć Wi-Fi. Problem nie istnieje, gdy korzysta się z internetu mobilnego.
Drugim problemem jest też wolne buforowanie się filmików w aplikacji mobilnej YouTube.
Gdy zgłosiłem problem do serwisu Skyware, to otrzymałem informację, że to nie problem po ich stronie, i powinienem kontaktować się z Google. Trochę to nie najlepsza odpowiedź, jeśli problem nie
Trochę to nie najlepsza odpowiedź, jeśli problem nie istnieje u innych dostawców internetowych.
@Pyxelr: Napisałeś, że problem nie istnieje na danych mobilnych. Sprawdzałeś na innym wifi? Dopiero wtedy wyciągaj takie wnioski. Najczęściej to jest jednak problem ze sprzętem.
@StaraSzopa: Nie „bo jezusek patrzy” tylko święta są czasem spokoju spędzanym z rodzina (w tym z dziećmi) a nie chlania. No ale wiadomo, Polakom ciężko się powstrzymać chociaż na 1 dzień w roku.
@Sadomason: Z przedawkowania wykopu. Jak odłożysz telefon to zobaczysz, że nic takiego nie ma miejsca. Polki wiążą się z polakami, zakładają z nimi rodziny i są zadowolone. I nawet potrafią jechać do Egiptu bez puszczania się.
Przeglądam sobie co ludzie generują z ChatGPT, który potrafi już generować (nadal proste), ale jednak całe programy, no i powiem Wam, że zaczynam się rozglądać za nowym zawodem. To już jest duży skok w stosunku do Codex/Copilota, a przecież minął naprawdę krótki czas od wprowadzenia tych narzędzi, to co będzie za 2, 3 czy 5 lat?
Możecie się śmiać i zaklinać rzeczywistość, że klienci i tak nie wiedzą czego chcą i jesteśmy bezpieczni,
Inny przykład to algorytmy do tłumaczeń np deepl są już na dobrym poziomie a tłumacze nadal mają robotę i jakoś nie wrzuca się całości do tłumaczenia maszynowego.
@heartbrakerr: To pogadaj uczciwie z tłumaczami ;). 90% branży na tym jedzie.
Krzysztof Stanowski u Jakuba Midela powiedział, że dostał kredyt hipoteczny w banku w Hiszpanii mając zarobki w złotówkach w Polsce czy ktoś wie może o jaki bank może chodzić jakie trzeba spełnić wymagania?
@botereq: Dość powszechny temat. Napisz sobie do dowolnej polskiej agencji nieruchomości w es i pomogą. O kredyt łatwiej niż w pl, dodatkowo masz eurowibor więc przy tej samej racie co w PL masz lepszą nieruchomość w es.
Nie, ale pisałem po kilku i wszędzie jest ten sam wniosek. Musisz mieć 30%. Zakładają ci konto w banku lokalnym. Procedura podobna do naszej, więc jeśli DG to więcej papierów, jeśli uop to mniej. Sprawdzają ostatnie 2 lata. W Hiszpanii masz dużo większe koszty okołotransakcyjne więc na to trzeba uważać. Dolicz sobie spokojnie 10% do ceny nieruchomości na wszystko związane z zakupem.
Jeśli chodzi o agencje to najlepiej szukać na lokalnym rynku (tam gdzie
#anonimowemirkowyznania Chce dowiedzieć się poglądu osób trzecich jeśli możecie realnie mi to wytłumaczyć. Właśnie zakończył się mój kilkuletni związek, powód jaki mi podała to moja nie stabilność finansowa. Ona: rok po studiach, zaczęła pracę, od kilku miesięcy zaczęła dobrze zarabiać na poziomie +/- 7/8k. Kupiła w tym roku mieszkanie na kredyt z pomocą rodziców. Ja: Od trzech lat prowadzę firmę, początki ciężkie, mieszkania brak, do wszystkiego dochodze dopiero sam, nie mogę liczyć
Z tego opłacam pracownika, leasing auta, kredyt, pomagam rodzicom, inwestuje cały czas w firmę oraz na życie.
Problemem jest to że w firmie mam rozliczenia z klientami które czasem się przesuwają o kilka dni, pieniądze cały czas są w obiegu na towar itp.
Według niej jestem biedny i nie stabilny finansowo bo nie mam odłożonych pieniędzy na koncie, ponieważ cały czas nimi obracam, bo przykładowo w poniedziałek mam 10 tys zł a w piątek
to nic, umowę o pracę można tak przeciągnąć. Nieważne czy okresowa czy na stałe. Jak oni się tak zachowali, to ja bym ich u wiązał na darmową pensję
@don_rafaello: Ale jak się zachowali? Była umowa czasowa. Nie potrzebują pracowników więc im dziękują, o to przecież w takich umowach chodzi. A że w połowie zmiany? No to co, zapłacone będą mieli. Do końca umowy wykorzystają urlopy i gotowe. Jak inaczej mieli
#rzeszow
A jeśli wtedy kupowaliście mieszkanie, to jakimi kryteriami się kierowaliście przy wyborze inwestycji i czy korzystaliście z usług pośredników?
Przeszukałem w CEIDG firmy na kilku ostatnio wybudowanych osiedlach. Na Wikanie prawie sami lekarze, na Capital Towers sami prawnicy, agenci nieruchomości
Pośredników unikam od zawsze jak ognia. Zwłaszcza przy rynku pierwotnym są kompletnie zbędni.
Nie sugeruj się cedigiem bo wiele mieszkań jest kupionych typowo pod biura. Sam znam firmy, które w capitalsie mają biura w mieszkaniu m.in. ze wskazanych przez ciebie branż.