@Ana77: zastanów się jak się czujesz, czy jesteś w stanie to nazwać, od kiedy to się dzieje, czy wtedy coś dużego się stało, jakiś kryzys, zmiana w życiu, czy i jakie leki bierzesz, czy byłaś już u psychologa czy innego terapeuty, jeśli tak to jak długo dlaczego już nie. pierwsza sesja jest zazwyczaj konsultacyjna, zapoznawcza, wyznaczający kurs terapii. nie bój się zadawać pytań - w jakim celu to pytanie, być
@Ana77: nie wiem czy się dzieją same z siebie. Ja bym powiedział, że zazwyczaj są efektem innych ludzi biorących życie w swoje ręce -> macie sprzeczne interesy i ten z 'silniejszymi' rękoma poprawia sobie życie Twoim kosztem ( ͡°͜ʖ͡°)
zauważ, że zasoby są ograniczone, to gra o sumie zerowej : czyjś zysk jest stratą kogoś innego. typu: jak dostajesz jakaś pracę która jest niezła,
@Ana77 niby byłaś zajęta a całkiem dobrze się orientujesz co się dzieje w Rosji. Kiedyś pewien znany rosjanin powiedział "JEŚLI ZASNĘ I OBUDZĘ SIĘ ZA STO LAT, A KTOŚ MNIE ZAPYTA, CO SIĘ DZIEJE TERAZ W ROSJI, ODPOWIEM: PIJĄ I KRADNĄ"
Miałam przeciekający kran ( mocno) zakręciłam zawór. Po pracy wróciłam, zawór odkręciłam. Kran już nie przeciekał. Ostatnio sobie lekko pokapywał, zdarzało się, że odkręcając woda miała za duże ciśnienie i wydobywał sie syk. Sąsiadka ostanio zwróciła mi uwagę, że w chacie pod moją nieobecność wydobywa się jakiś hałas. Ja też kilka razy słyszałam potworny dzwięk jakby czajnik elektryczny gończył gotowanie tylko tak x10.Biegłam do kuchni i przestawało, nie wiedziałam co to jest.
I na innych bateriach w twoim mieszkaniu. Zleć wymianę głowicy (bo bateria przypuszczalnie jest ok - a sama głowica to zawsze dużo niższy koszt). Ewentualnie sama wymień, to akurat jest banalnie proste. - Ściągasz "kurek" - Zakręcasz główny zawór
Jak sie nazywa strach przed zastrzykami? Za każdym razem - pobieranie krwi, znieczulenie u stomatologa itd momentalnie robi mi się słabo. Napije sie slodkiego napoju robi sie lepiej. Teraz miałam pobieranie krwi, derwowałam się, wziełam sobie napój, ale i tak musiałam wyjśc na zewnątrz, bo było duszno. Wisiałam na murku przed drzwiami w koszulce jakby mi nie wiadomo co tam robili XD dwa lata temu miałam wyrywanie ósemki, kanalówkę i wstawianie zęba,
@SkrytyZolw: nie mam pomysłu jak ją namówić, próbowałem milion razy, ona uważa że jak kiedyś będzie trzeba się zbadać to się zbada, a na razie nie ma potrzeby (co moim zdaniem jest kiepskim mysleniem bo badania sie prewencyjnie powinno robic a nie jak juz cos Ci jest)
@Wojti92: Bardzo błędne myślenie, bo przecież w każdym wieku można zachorować czy mieć jakiś wypadek. Aczkolwiek mojego znajomego przekonało dopiero to, że prawie umarł w wyniku swojego strachu przed igła. W wieku ok. 35 lat.
Potrzebuje opinii facetów i najlepiej 25+ Czy jest sens szukać kogoś sensownego na necie, mając same " trupy" w szafie? Generalnie ja i moje życie tak wygląda, że chyba najtwardszy by s--------ł. Mam 32 lata, niska, mało atrakcyjna dziewczyna ( taka nie wylaszczona, byle jaka szara myszka) Pracuje od lat z ojcem, mały biznes, powiedzmy warzywniak, żenująca praca, staram się teraz rozwijać w coś bardziej szlachetnego. Mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu z kotami
Jak to jest, że jakaś paskudna akcja w moim życiu odbyła się tydzien czy dwa tygodnie temu, a mnie się wydaje jakby to było długie miesiące temu? Jakby reakcja emocjonalna na to przyschła, bo to było dawno temu? Nie rozumiem tego. Tak jakby obrócić się na pięcie i olać to. Kiedys przeżywałam okropnie, teraz emocjonalna pustka i jakieś zaburzenie postrzegania czasu? Czy to wina psychotropów? Wydaje mi się jakbym poznawała siebie od
Dzisiaj luźne pytanie. Jak można mieć p----------e życie, p----------ą rodzinę i samemu być p-----------m?
Nie dość, że skrzywdziłam osobę swoimi pomowieniami ( ktoś inny utwierdzał mnie w fałszu), zniszczyłam siebie w swoim środowisku to jeszcze ratując się przed bankructwem i nadmiernym wydawaniem pieniędzy w chorobie, kupiłam dość sporo towaru potrzebnego do pracy. Kasa mnie ciśnie, bo p---------m sporo, teraz jeszcze choroba i leczenie prywatne. . Moja schorowana babcia, którą mam w domu powiedziała, że
@Ana77: co to znaczy szanować siebie i co rozumiesz przez inni będą szanować? unzawac za kogoś wartościowego? nie, tego nie zagwarantuje szacunek do siebie.
w znaczeniu :traktować grzecznie / nie pozwalać sobie na okradanie / wulgaryzmy / poniżanie:? jeżeli w skład szanowania siebie wchodzi umiejętność sprawienia aby inni bali się okazać nam brak szacunku to tak, w
Dzisiaj mam taki kryzys, że zastanawiam się czy nie skontaktować się z siostrą od której odbiłam. Nawet się zastanawiam czy nie powiedzieć, że jestem chora na dwubiegunówkę. Pewnie by pomogła. Mam wpiżdziec pracy i stresu przy dzialaności, opieka nad zdemencjałą babką, choroba i cisnienie na rachunki. Ona w przyszłym roku wyjeżdża za granice i zbiera kase. Z bratem gadałam i on pomoże. Niby powinno się szukać wsparcia, ale czy warto znowu sie
@Mozolny_Szturm12: No ja słyszałem dużo o lekarzach, którzy zbyt szybko stawiają diagnozę, o modach na takie rzeczy, ale nawet sumując to wszystko i tak jakoś strasznie dużo tego wychodzi. @Ana77 trzymajcie się tam mordy jeszcze będzie dobrze :)
Jezuuuus puściło. Ostatnie kilka dni miałam atak depresji czy jak to sie nazywa dysforia? Mieszanka niskiej samooceny, depresji, desperacji, zdenerwowania, czasem agresji, rezygnacji ze wszystkiego. Ogarnęłam się dzisiaj, przeszło. Już normalne myśli, że trzeba iśc do przodu i próbować. Że nie ma co sie poddawać i przejmować się innymi. Dzięki za wasze posty i wiadomości. Jeszcze posłuchałam o koledze co wyrabia przy zaburzeniach osobości i ja jestem jesszcze normalna XD
@interpenetrate: Tak, jeżeli przychodzą ci do głowy szalone pomysły, a potem nie rozumiesz tego to może być to. Charakterystyczne jest, że lęk się zmiejsza. Zakłada się także zbyt pozytywne scenariusze - traci się rozsądek. Ale to musi ocenić psychiatra. Jeżeli to podejrzewasz to idz, bo to nie są żarty. A z fantazjowaniem to sprawdz to:
Pozbyłam sie kolejki wydruku, a teraz powiedzcie mi jak skanować xeroxem, bo mnie coś trafi. Nie umiem tego skonfigurować. Jak chce skanować to komputer informuje mnie, że nie ma skanera
Już mialam w desperacji wrzucić swoją fotkę na portal randkowy. Zrobiłam zdjęcie.... i jeżu. Szeroki rozstaw oczu, okulary, kwadratowa twarz i fas. I wyraz twarzy przymuła. Aż się opanowałam. Ja chyba zapomniałam dlaczego nikogo nie interesuje. Ten chad i doły mnie wykończa - ciężko walczyć z tą frustracją i desperacją, one mnie pchają i tracę rozsądek. Ta choroba to piekło. Od dwóch dni mam cieżki epizod depresji, dysforii jak to tak ma
Pomocy! Mam Xeroxa drukarkę. Daje wydrukuj i w kolejce druku okazuje się, że ma 50 zadań od gość. Drukarka wyrzuca puste strony tylko z kilkoma znaczkami. Kasowanie i wyłączanie nic nie daje.
#koty #zwierzaki
W przypadku mojego okazało się, że ma dużo energii. Czyli tak jak podejrzewałem, był p-----l**niety ( ͡° ͜ʖ ͡°) teraz jest już starszy i pełna powaga.