xD Dwa dni temu na ulicy drogowcy oznaczyli pomarańczowym sprayem miejsca do usunięcia nawierzchni i załatania. Wczoraj wieczorem zauważyłem sąsiada jak obok swojego wjazdu zaznacza sprayem dołek w którym zbiera się woda. Właśnie chwilę temu podjechała maszyna i wycięła zaznaczony przez niego punkt. Skubaniec ;)
@Glupiii: ale gorzkie 80-90% to już kakao ma wpływ. Miałem na myśli czekolady mleczne, które są najpopularniejsze. Te wszystkie milki czy wedle mają po 20-30% kakao, reszta to cukier, tłuszcze i emulgatory. A też kosztują po 8-9zł za tabliczkę.
Jednym głosem europarlamentarzyści zadecydowali o ❌ upadku "chat control 1.0". Dzięki temu, już od 4 kwietnia takie serwisy jak np. Facebook będą musiały zaprzestać masowego skanowania prywatnych wiadomości między użytkownikami z Europy. To już nie będzie zgodne z prawem.
Nie zaszyfrowana komunikacja na tych serwisach oczywiście dalej zostaje niezaszyfrowana. Dalej też będzie można podejrzewanych o przestępstwa użytkowników np. Fejsa podsłuchiwać na wniosek służb. Po prostu od teraz big techy nie będą ich
Szlag człowieka trafia. Roczniki 85-00 dostały od Polski tylko i wyłącznie wysokie ceny nieruchomości, wysokie stopy procentowe, zniszczona demografię, zerowe szanse na emeryturę, wysoka inflację i wojnę przy granicy. Jak ktoś jest zdrowy, uczył się za granicą lub prywatnie, pracuje na etacie i nie jest znajomym krolika to został tak wyruch w 4 litery jak nikt. Kiedy jakieś protesty?
I nie, roczniki po 00 jeszcze nie miały czasu wejść na rynek pracy
@P4ncak3: Ty chyba sobie nie zdajesz sprawy jaka była bieda w latach 90 i jak spieprzone miały dzieciństwo dzieciaki które wtedy dorastały. Wieczny brak pieniędzy. Jak ktoś miał buty jakiegoś Nike które teraz kosztują 200-300 zł to był panem na dzielni. Strach rodziców o utratę zatrudnienia bo wszędzie zwolnienia, a bezrobocie 30% a do tego hiperinflacja.
Telekomy muszą prewencyjnie przechowywać dane na temat użytkowników i użytkowniczek (chodzi głównie o billingi i lokalizację). Celem udostępniania ich służbom, oczywiście.
Żeby pobrać takie dane, policjant nie musi pytać o zgodę ani sądu, ani prokuratora – trzeba uwierzyć, że funkcjonariusz sięga po dane bez przekraczania uprawnień.
@kuriozalny_prestydygitator: na priv dostaliśmy info, że ktoś próbował zobaczyć dane o lokalizacji, ale "dane nie są zbierane celem udostępniania" ( ͡°͜ʖ͡°)
Co do podcastu: Wojciech i Katarzyna musieli odpocząć, ale może już im wystarczy! Damy znać.
@panoptykon a co z urzędnikami mającymi dostęp np do systemu CEPIK? Urzędnicy bez problemu mogą sprawdzić całą historię kierowcy, bez najmniejszego problemu. Tak zostałem zinwigilowany przez jednego gościa, który sprawdził skąd pochodzę, gdzie w międzyczasie mieszkałem i jakimi autami jeździłem.
W związku z ostatnimi decyzjami Donalda Tuska i Andrzeja Dudy postanowiłem złożyć do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez te osoby.
@otto13: Owszem, wspomogłem się AI, ale nie "Chatgpt", a "Copilotem". Nie jestem prawnikiem, a sprawa mnie mocno zbulwersowała - stąd to zawiadomienie w takiej, a nie innej formie. Uważam, że jest dobrze skonstruowane i uzasadnione. W każdym razie trzeba działać, a nie siedzieć z założonymi rękoma i liczyć na drapane.
@Jan_Jasnieoswiecony: Rozumiem bulwers, ale co to i po co te bzdury powypisywane? Nikt jeszcze nie został zaproszony, a nawet jeśli to nie ma przepisów zabraniających. Żaden z artykułów nie został złamany w jakikolwiek sposób. Do umorzenia.
@kej-ti: Post w stylu, krótka zajawka po łebkach, a teraz wchodźcie na blogaska gdzie są prawie same zdjęcia autorów.
Czemu Hollywoodland zgubiło "land"? Ile kosztowała pierwotna budowa? Musiałem sam doczytać na Wiki:
W 1949 znak uległ tak mocnemu zniszczeniu, że lokalni mieszkańcy wnioskowali o jego usunięcie. The Hollywood Chamber of Commerce dogadało się z miastem, że naprawią słynny napis pod warunkiem, że "land" zostanie usunięte by podkreślić dzielnicę, a nie
Dzisiaj uratowałem człowiekowi życie! Na zakładzie w pracy kolega około 50 lat padł blady jak ściana i jako jedyny potrafiłem robić resuscytację. Robiłem ją do przyjazdu karetki, patrząc na jego bladą, wykrzywioną i oplutą przez samego siebie twarz. Myślałem, że to już jego koniec. Sam zarządziłem wszystkim, bo wszyscy spanikowali. Dowiedziałem się przed chwilą, że będzie żył, a do tego czasu nie mogłem się pozbierać. Pamiętajcie drogie wykopki, że warto posiadać taką
Ale jaja mireczki posłuchajcie - znany pewnie mireczkom z tagu pan adwokat niedawno poprosił Ministerstwo Zdrowia o umowę z Pfajzerem.
Jak wiecie nikt takiej całej umowy nie chce pokazać bo tajna itd. Tak samo odpisało panu adwokatowi Ministerstwo Zdrowia i wysłało to co było dostępne wcześniej.
Ale pan adwokat wyjaśnia że odkąd Pfajzer pozwał Polskę na 6 mld to jest już sprawą dysponowania publicznymi pieniędzmi i zgodnie z prawem teraz muszą tą całą
#heheszki