#pracbaza #januszebiznesu #rakcontent Dawno nie widziałem bardziej rakowego wpisu na LinkedIn. Pamiętajcie jak sytuacja finansowa firmy jest kiepska to przez was bo się opieprzacie. Na urlopy też wam nie wolno chodzić bo nie będzie miał kto was zastąpić. Cały urlop to chyba najlepiej wykorzystać po jednym dniu np. środy co dwa trzy tygodnie.
#@$@ jak firma ma problemy z płynnością to pracownik nie ucieknie w siną
@muadzik: @MistrzKowalski 1. To nie jest Pani z HR. Kto ma konto na LinkedIn ten nigdy nie wrzuci jej do jednego worka z ludźmi z HR, bo wie kto to jest. 2. To jest kobieta, która pracowała z handlu, została zwolniona (zwalniana?), długo nie mogła znaleźć pracy, więc zaczęła się chwytać innych rzeczy 3. Sprzedaż jest trudna, więc uznała, że rekrutacja bardziej będzie żarła 4. Na LinkedIn panuje schemat
@twoj_starrry: chodziło mi o to, że osoby które są za obowiązkowymi ćwiczeniami wobec siebie i innych wcale nie muszą wiązać tego z chęcią wstąpienia do wojska. Patrzą na to jak na dwie odrębne sytuacje. Twoje pytanie łączyło wojsko i "jednorazowe" ćwiczenia. W mojej opinii błędnie.
Jeżeli faktycznie oznaczałoby to deklarację na coroczne szkolenie, to byłoby coroczne szkolenie.... Do wojny lub następnych rządzących. Ale nadal to nie oznacza nadania stopnia.
mam notatki o użytkownikach pod kontami które są usunięte i tych notatek też nie da się teraz usunąć i tak sobie wiszą jak wejdę we własny profil i nic się nie da zrobić
@yourgrandma: Fever jedna z nich ulubionych, ale w wykonaniu z Dua Lipa (uwielbiam jak Angele 'wymawia' słowo "check") Drugiej nie znam. Trzecia to klasyk (ʘ‿ʘ)
Witajcie obserwujące Mirki, aktualizując wątek jak już większość wie z różowa jest bardzo źle, nie ma z nią żadnego kontaktu ani nie wykonuje żadnych ruchów ciałem tak zwany stan wegetatywny, nadal jest wentylowana mechanicznie przez respirator, stan leczenia na Intensywnej Terapii dobiega końca, wspólnie że szpitalem organizujemy jej Zakład Opieki Leczniczej tu duże podziękowania dla SCCS w Zabrzu za duża chęć pomocy. Różowa prawdopodobnie pojedzie do Krakowa który jest chętny ja przyjąć
@Gmeras: przepraszam, że to napiszę i naprawdę chciałabym powiedzieć, że jest szansa i nadzieja, ale sam wiesz, że musisz się przygotować na najgorsze. Co do dziecka, to dużo zależy od ciebie. Jeżeli mama bardzo zmieniła się fizycznie i jest z całym oprzyrządowaniem, to darowałabym sobie odwiedziny. 2,5 latek nie będzie mamy pamiętał (co wydaje się okropne, ale tak naprawdę to jest dobra rzecz) a taki widok może jedynie stworzyć traumę.
Co do mojej wypowiedzi: nie odradzam stanowczo zabieranie dziecka. Być może w pewnym momencie to dobry pomysł. Ale jeżeli sytuacja jest w miarę świeża i OP sam musi się borykać ze wszystkim, to widok nieprzytomnej mamy i zapłakanego taty naprawdę dziecku nie pomoże.
I nadal podtrzymuję, co napisałam: 2,5 letnie dziecko nie będzie pamiętało mamy. Będzie pamiętało uczucia, opowiadania, zdjęcia, ale nie
@Kunnorinno: i uważasz, że to jest dobry pomysł i wspomnienia? A gdybyś tego nie miał to byłoby ci gorzej?
Możemy sobie tu dywagować co jest słuszniejsze, ale prawda jest taka, że OP zapytał jedynie by potwierdzić swoją decyzję. By ktoś mu napisał to, co chciał usłyszeć. Sam napisał też, że chciał się po prostu wygadać. Been there, done that. (A nie, sorry, ja dusiłam w sobie). Doskonale rozumiem.
Mirki, co to jest? Czat podpowiada, że jakiś roślinożerny pluskwiak, ale wszystko co wymienia tak nie wygląda. Ma skrzydło/skrzydła i może podlecieć. Małego rozmiaru. Znacie konkretną nazwę gatunku?
@Iifeform: ale wtyki są duże przecież... Pancerz faktycznie ma mega podobny, ale to skrzydło i rozmiar mi nie pasuje. Chyba, że to jeszcze dzidziuś czy coś?
Biała kiełbasa i dobry serial gwarancją nie najgorszego wieczoru. Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział to Disney Plus do końca marca ma promocję - 7,99zł/mies. z subskrypcją na 4 miesiące (potem 29,99zł/mies.). Prócz Avengers i Star Wars jest tu sporo interesujących #film i #seriale
Cześć. Słuchajcie potrzebuje pomocy. Wiem że to nie forum chorobowe ale szukam porady wszędzie gdzie się tylko da. Od ponad 3 miesięcy mam ciągły ból i pieczenie gardła. Badania jakie zrobiłem do tej pory i lekarzy u których byłem: laryngolog gastrolog alergolog morfologia krwi, gastroskopia USG tarczycy, brzucha, odrobaczanie, badanie pod kątem helicobacter, nikt nie może znaleźć przyczyny a mi się już pomysły kończą. Może ktoś miał podobny problem, za wszelkie wskazówki
W przeliczeniu będzie jakieś pół miliarda wygranej czyli masa pieniędzy.
Druga nagroda dla osoby która napisze na co by przehulała takie pieniądze w wysokości 1 mln PLN (jeśli będzie główna wygrana)
Zielonki nie
źródło: 1000141235
Pobierz