@Niedobry: cala gimbaze sluchalem zartow jak to c--a smierdzi sledziem az w koncu zaczalem r----c i nie wiem czy te zarty powtarzaja sobie brudasy ktorych partnerki sie nie myja czy jak xD
Pamiętam ten moment kiedy uświadomiłam sobie, że granie w lola i ranking tam nie ma żadnego sensu. Grałam dużo i za wszelką cenę chciałam się utrzymać w Masterze. Normalnie trenowałam, oglądałam jakieś poradniki i turnieje. Momentami było fajnie. Najlepiej wspominam ferie i święta zimowe przed kompem. A potem przy każdym resecie rangi pojawiała się myśl "po co to robię?" , "jakie to ma w sumie znaczenie?".
@Hortennsia: to samo dotyczy udzielania sie w internecie w wszelkiego rodzaju socjalmediach wykopach etc, mam nadzieje ze kiedys kazdy dojdzie do tego momentu ze zorientuje sie ze przepalanie zycia na to jest chore
@Hortennsia: To jedna z najgłupszych rzeczy, jakie zrobiłem jako młody człowiek, kilka lat gry w lola. xD.
Z perspektywy czasu totalny bezsens. Mogłem w tym czasie, tak jak mówisz, przejść kilkanaście gier fabularnych albo zrobić coś pożytecznego irl. Znałem też kilka ekstremalnych przypadków związanych z tego typu grami, w których grinduje się rangi. Znajomy np. żył CSem i przez całe swoje życie nabił z dobre 10 tysięcy godzin. Co z tego
@KwiatyZla: mnie to zawsze zastanawia dlaczego skład finałowego biegu na setkę jest czarnoskóry. pewnie biali jakby trenowali tak długo jak czarni to też by wygrywali sprint. to wynika z systemu. nie istnieją różnice rasowe. nie istnieje ewolucja. jesteśmy tacy sami.
@Mega_Smieszek: też mam hipotezę, że użytkownicy Appla to technologicznie analfabeci, którzy nie potrafią rozwiązywać problemów nie mając gotowych odpowiedzi. Sto procent szpanu, zero kreatywności - całe Apple
źródło: 1000095927
Pobierz