#anonimowemirkowyznania Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo jestem nieszczęśliwy w swoim małżeństwie i jak bardzo nienawidzę swojego życia, a najgorsze jest to, że nie mogę odejść. Wspólne sprawy i zobowiązania są zbyt duże a rozwód jeszcze bardziej zrujnuje moje życie. Rozczarowanie, zawód, bezsilność, żal, niemoc - to są emocje które czuję każdego dnia. Po prostu źle wybrałem kobietę, kilkanaście lat temu byłem młody, głupi, naiwny i zaślepiony. Dzisiaj jej zachowania
@AnonimoweMirkoWyznania: Bycie samemu to nie ułomność. Ułomność to upośledzenie lub traumy uniemożliwiające normalne funkcjonowanie. Ewentualnie ostre zaburzenia psychiczne.
#anonimowemirkowyznania Mirki mam taki pomysł, aby umówić się z divą 35-40 na ostatnią godzinę jej pracy np 21 i już po seansie delikatnie zapytać czy mogę zostać u niej na noc Nigdy nie korzystałem z takich usług, mam straszne ciśnienie i prawiczek przed 30, nie chce mi się bawić w tindery
@AnonimoweMirkoWyznania: Nabawiłeś się fobii. W dość dziwny sposób. Psychologi i psychiatra tylko pozostaje. Samo nie przejdzie, a może być jeszcze grzej i będziesz bardziej zafiksowany na punkcie czystości.
#anonimowemirkowyznania Jak bardzo to że nie chce mieć dzieci ujmuje mi jako kobiecie i utrudni znalezienie partnera? Czy jeśli kochalibyście taką osobę i równocześnie myśleli o potomku rozstalibyście się czy poszli na ustępstwo? Wydaje mi się, że nie umiałabym dać miłości dziecku, wychować ani odpowiednio się nim zająć. Dotychczas byłam w jednym związku, ale nigdy nie rozmawialiśmy o tym że na pewno nie chce. #dzieci #rodzina
@AnonimoweMirkoWyznania: Ehhh... jesteś naiwny. U nastolatków za taki stan odpowiadają hormony. To one dają taki efekt. U par na początku też są motylki i taki stan zakochania ale on mija z czasem, bo mózg przyzwyczaja się do tych hormonów. Wtedy związek wchodzi w fazę zwyczajnej relacji. Nie da się całe życie latać z bananem na mordzie i szaleć za partnerem tak jak na pierwszych randkach. Takie ciągłe wpatrywanie się w
@GoddamnElectric: Nie ma czegoś takiego jak przyjaźń damsko męska. Któraś ze stron albo zacznie czuć coś więcej albo ukrywa swoje prawdziwe zamiary. Platoniczna przyjaźń to jest mit. Spotkać się można towarzysko w grupie, w miejscu publicznym. Sam na sam to już nie stosowne jest. Zadaj sobie pytanie czy chciałbyś i jakbyś się czuł gdyby twoja dziewczyna się widywała sam na sam z innym facetem. Ty siedzisz sobie w domu a
@AnonimoweMirkoWyznania: Będziesz musiał berło portierowi wypucować lub patelnię portierce. :D Boże ludzie skąd wy się bierzecie? Jak można być taką amebą umysłową? Masz kartę z tego akademika to portier ma cie obowiązek wpuścić i wypuścić kiedy ci się podoba. To nie Auschwitz, a akademik dla dorosłych ludzi.
#anonimowemirkowyznania Laska z którą się kręcę chce mnie wyciągnąć do #helios na Kino Kobiet xD z jednej strony mogę iść, film ciekawy, ale z drugiej cała sala bab i pewnie ja jako jedyny facet. Iść, czy upierać się na normalny seans?
#anonimowemirkowyznania Moja była zerwała ze mną 2 lata temu po prawie 4 letnim związku. Powód wydawałby się blachy - nie wyraziłem żadnych konkretnych celów na zaręczyny i ślub i ogólnie temat mnie nie interesował. Dla niej było to ważne bym mógł się zadeklarować. Byłem trochę zszokowany bo z jednej strony rozumiałem jej potrzebę bycia w jakieś poważniejszej relacji/małżeństwie ale z drugiej strony żyło nam się bardzo dobrze, dopełnialiśmy się i
@AnonimoweMirkoWyznania: Takie laski z czasem zostaną same, bo ich ego w------o pod sufit. Nikt nie będzie wstanie sprostać takim wymaganiom. Z czasem jak się zestarzeje albo otworzy oczy albo zostanie kot i prosseco.
#anonimowemirkowyznania Jak wyrwać się z kleszczy matki która na nic mi niepozwala? Nie pozwala mi daleko wyjeżdżać. Nigdy nie byłem na imprezie i wciąż jestem prawiczkiem z jej winy. Trzydzieściparę lat a jakbym miał 15. Nigdy nie byłem poza swoim miastem. Ludzie zwiedzają jakieś miejsca a ja nie.
Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo jestem nieszczęśliwy w swoim małżeństwie i jak bardzo nienawidzę swojego życia, a najgorsze jest to, że nie mogę odejść. Wspólne sprawy i zobowiązania są zbyt duże a rozwód jeszcze bardziej zrujnuje moje życie. Rozczarowanie, zawód, bezsilność, żal, niemoc - to są emocje które czuję każdego dnia. Po prostu źle wybrałem kobietę, kilkanaście lat temu byłem młody, głupi, naiwny i zaślepiony. Dzisiaj jej zachowania