@Cobesh: raczej mało kto robi 3. nieco kolekcjonerów robi tylko kolekcję, większość sportowców robi sport + kolekcję do celów sportowych dla zwiększenia ilości sztuk
kazdy obywatel, ktory jest zdrowy i nie ma problemow z prawem powinien miec mozliwosc posiadania broni. nie po to, zeby udawac sportowca czy kolekcjonera, ale aby w sytuacji kryzysowej moc obronic siebie, swoich bliskich i swoje mienie. panstwo, ktore na to nie pozwala jest panstwem antyludzkim.
@kasiknocheinmal: no ale piszesz ze jesli masz sytuacje kryzysowe to dostaniesz pozwolenie - to twoi znajomi wiec pewnie wiesz jakie mieli sytuacje kryzysowe? Pytam bez szydery bo staram sie tego dowiedziec od dluzszego czasu i nawet na Policji mowia ze nie wiedza i raczej nie daja a tu nagle paru znajomych dostaje.
@ddf-ddt: Dane, statystyki, fakty - nie mają znaczenia. Wystarczy jeden incydent z bronią czarnoprochową na 10 lat żeby dokręcić śrubę. Co z tego, że kilkaset tysięcy w posiadaniu. Postraszysz w telewizji i jeszcze większość ludzi przyklaśnie.
Szkoda tylko, że nasi rządzący nie są na tyle rozsądni, żeby skończyć z fikcją pozwoleń sportowych i otworzyć dla ludzi drogę do zwykłego posiadania broni po zdaniu egzaminu i przejściu badań.
Teoretycznie w Polsce bronić można się wszelkimi dostępnymi środkami. W praktyce poślijcie kulkę w łeb dowolnemu agresorowi,a role się zamienią i to wy będziecie tymi zwyrodnialcami którym przyklepią dożywocie. W telewizji jeszcze wrzucą wypowiedź eksperta pokroju Jerzego Dziewulskiego, że wzrost posiadaczy broni powoduje destabilizację porządku publicznego. A Piotr Kutaśko w Faktach będzie piał z zachwytu, nawet położy dwie ręce na stół.
Jeśli aparat państwa nie chroni obywatela, mino że ten jest dosłownie przez to państwo regularnie rabowany, to nic dziwnego, że obywatele próbują chronić się na własną rękę.
Komentarze (176)
najlepsze
nieco kolekcjonerów robi tylko kolekcję, większość sportowców robi sport + kolekcję do celów sportowych dla zwiększenia ilości sztuk
wykres kolegi z Braterstwa
źródło: OdZthI2
PobierzDane, statystyki, fakty - nie mają znaczenia.
Wystarczy jeden incydent z bronią czarnoprochową na 10 lat żeby dokręcić śrubę. Co z tego, że kilkaset tysięcy w posiadaniu.
Postraszysz w telewizji i jeszcze większość ludzi przyklaśnie.
Trudno, żeby nie, mało kto ma tylko jedną zabawkę przecież. To się raczej nie chce mieścić w szafie niż zostawia miejsce. Wciągające hobby.
@Wwolt: No co się robi? XD
Piszesz o broni nielegalnej, artykuł traktuje o legalnej, zarejestrowanej, o osobach z pozwoleniami.
W praktyce poślijcie kulkę w łeb dowolnemu agresorowi,a role się zamienią i to wy będziecie tymi zwyrodnialcami którym przyklepią dożywocie. W telewizji jeszcze wrzucą wypowiedź eksperta pokroju Jerzego Dziewulskiego, że wzrost posiadaczy broni powoduje destabilizację porządku publicznego.
A Piotr Kutaśko w Faktach będzie piał z zachwytu, nawet położy dwie ręce na stół.