Gwałtowne hamowanie pociągu PKP Intercity! Na torach stali... myśliwi z bronią

Skład "Bieszczady" musiał gwałtownie hamować, bo na torach stała grupa uzbrojonych mężczyzn. Okazało się, że to polowanie. Na szczęście stojący na torach myśliwi nie pomylili pociągu z dzikiem i nie doszło do tragedii.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 170
- Odpowiedz






Komentarze (170)
najlepsze
źródło: 1666324697
Pobierzźródło: BCO.7f121e25-e3dd-4642-9837-5739da70a6db
Pobierzźródło: bingomysliwskie
Pobierzźródło: Karta identyfikacji dzików
Pobierzźródło: 1965-DZIK-2-372-cc-85-KM-08
Pobierzźródło: images
PobierzTo nie jest Grażynka z zusu, co ci rentkę źle policzyła (a zważ, jak ich pilnują), tylko uzbrojony człowiek, który może ci odstrzelić twarzoczaszkę. Od tak uprzywilejowanych funkcjonariuszy oczekiwałbym więcej, niż heja fuzja w gorść, pół litra na głowę i heja w knieję.
Więc oni zapewne też muszą się napić , by się zmusić do tej niewdzięcznej służby. A jak już się napiją, raz drugi siedemnasty, to już nie trzeba polowania by była okazja się napić.
Komentarz usunięty przez moderatora
Znaczy że nikogo nie było ostatecznie na torach