@Odesseiron: Jestem z wielopokoleniowej rodziny lekarzy ale ja z IT. Pozwól że ci to przetłumacze: Gdy zdalnie realizujesz własne projekciki i pomagasz klientom ze swojej rezydencji w spokoju a lekarz ci opowiada że on jeździ na dyżury i wizyty i ma to całą dobe, nocami wręcz xD A wcześniej musiał yeeeeeebać na karetce, dotykać ludzi, paprać sie i dezynfekować co chwile
@ziomallox: Konserwator zabytków twierdzi inaczej xd To wielopokoleniowa nasza rodzinna rządcówka. Ale młodziutki mieszkałem w Poznaniu na i po studiach typowo w mieście więc znam te realia. Mieszkałem też w wielu miejscach Europy więc też mam porównanie jaki syf potrafi być "na zachodzie".
I znowu do pracy żeby państwo zabrało mi 60% pensji i wydało ją w niekontrolowany sposób na 800+, emerytury ukraińców, hindusów, 35 letnich mundurowych oraz na inne absurdalne rzeczy.
Gdy zdalnie realizujesz własne projekciki i pomagasz klientom ze swojej rezydencji w spokoju a lekarz ci opowiada że on jeździ na dyżury i wizyty i ma to całą dobe, nocami wręcz xD A wcześniej musiał yeeeeeebać na karetce, dotykać ludzi, paprać sie i dezynfekować co chwile
@Entroop: a ta rezydencja to kurnik 50km od wojewódzkiego, albo kawalerka w kredyt na przedmieściach. Poza tym dzisiaj zdalna to margines ofert