Przykładowo ja lubię dbać o takie rzeczy, bo potem i tak to spadnie na mnie plus jest to po prostu dużo ciekawsze niż klepanie kolejnych tasków z logiką
No i powiększony scope (czyli piszemy porządnie z testami itd) wcale nie implikuje, że pracujemy ciężej i robimy nadgodziny
Też lubię dbać o takie rzeczy, dlatego wybieram projekty w których jest to niezbędne. Tam gdzie nie jest, sugeruję i przedstawiam korzyści, ale decyzję pozostawiam górze. Jeżeli nie chcą to ich nie zmuszam ani za plecami nie robię lepiej niż zamówili.
Co to znaczy że spadnie na Ciebie? Po prostu będziesz miał robotę za którą Ci zapłacą. Ja rozumiem, gdybyś miał odpowiedzialność finansową, wtedy Julka może naskoczyć, bo Ty się nie będziesz
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
No i powiększony scope (czyli piszemy porządnie z testami itd) wcale nie implikuje, że pracujemy ciężej i robimy nadgodziny
Co to znaczy że spadnie na Ciebie? Po prostu będziesz miał robotę za którą Ci zapłacą. Ja rozumiem, gdybyś miał odpowiedzialność finansową, wtedy Julka może naskoczyć, bo Ty się nie będziesz