Wpis z mikrobloga

@Sleepypl: kilka razy mi się zdarzyło w różnych restauracjach jak byłem z psem to obsługa bez niczego przyniosła mu miskę z wodą i podstawiła pod pysk ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ja przychodzę z psem specjalnie do restauracji, on dostaje miskę z wodą za darmo a ja podpijam jak nikt nie patrzy.
  • Odpowiedz
@GladysDelKarmen: tylko w butelce poproszę bo Reksio inaczej nie potrafi pić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Aż przypomniał mi się dowcip:
- Dzień dobry, poproszę pół kilo tej mielonki dla psów
- Widzę, że pieskom posmakowało bo często Pani kupuje
- Tak, tak tylko mogłaby być trochę mniej słona
  • Odpowiedz