@mirko_anonim: żadne, bo jak ludzie stracą prace biurowe, to kto będzie płacił za usługi które wymieniłeś? Poza tym, przecież ludzie pozbawieni pracy będą się przebranżawiać, więc konkurencja też wzrośnie.
@mirko_anonim: w sumie dobrze kminisz. Taki społeczny maintenance; medycyna, bluecollar (ale też do utrzymania/naprawiania) bardziej niż budowania/konstruowania.
Muszę se jutro zobaczyć co jest na topie w takiej Japonii, Korei Południowej czy krajach bałtyckich, bo tam wszędzie jest umieralnia i może to być dobry wskaźnik za co się brać w Polszy
Zakończyliśmy trzeci tydzień igrzysk żarcia bez umiaru. Jest źle, fatalnie, byle jak i do kitu. Szkoda szczempić ryja na tych daunów, serio. Prawie setka ludzi w tydzień schudła 34,25 kg, przytyła 18,99 kg, a bilans netto to zawrotne 15,26 kg. 0,16 kg na jeden bebzon. Parodia kuźwa, cyrk na kółkach, a właściwie na kulach bo kulami jesteście i kulami pozostaniecie. Ogarnijcie się bo skończycie grubi, brzydcy i zmierźli. Męczycie mnie
Muszę se jutro zobaczyć co jest na topie w takiej Japonii, Korei Południowej czy krajach bałtyckich, bo tam wszędzie jest umieralnia i może to być dobry wskaźnik za co się brać w Polszy