Wpis z mikrobloga

✨️ Życie we Francji - dlaczego Polacy nie mówią o emigracji?
Co panowie eksperci sądzą o życiu we Francji? Jestem zdziwiony, że na wykopie poza jednym gościem właściwie nie ma żadnych relacji z życia z Francji i wgl temat #emigracja tam nawet nie jest podejmowany. Czy to tylko kwestia języka? Bo jeśli chodzi o Niemcy/Holandię/UK to odkąd pamiętam to tysiące zapytań, relacji, postów i tyle samo zwolenników co przeciwników ale zawsze TOP3 kraje najczęściej wybierane przez Polaków. Dziwne bo Francja wydaje się mieć dosyć duży rynek i nie jest tak daleko.
Czy poza językiem jest coś dlaczego jest do ostatni kierunek dla Polaków vs kraje z TOP3? Bo chyab nie słyną z fatalnej służby zdrowia czy słabych zarobków..

#francja #praca #gospodarka #zarobki #polska #francuski

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

mirko_anonim - ✨️ Życie we Francji - dlaczego Polacy nie mówią o emigracji? Ⓘ
Co pano...

źródło: Panteon-iFrancja-5

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: głównie język. Ale Polacy mają też inny problem z krajami "południa", do których częściowo można Francję zaliczyć. Brak "kultury zapiedolu", wielu sobie z tym nie radzi, do tego utrudnia to krótkie wyjazdy w celu zarobienia jak najwięcej
Btw akurat Francja ma najlepszą służbę zdrowia w Europie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim

dosyć duży rynek

Wciaz rynek pracy duzo mniej atrakcyjny niz w krajach germanskich i skandynawskich.

Polonia we Francji jest bardzo duza (prawie milion), ale ponad dwa razy mniejsza niz w Niemczech i powstala przede wszystkim w XIX i XX wieku.
  • Odpowiedz
@PiotrFr: studiowałem we Francji, język znam, Francję i Ciebie lubię ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale jeśli miałbym powiedzieć dwie najbardziej irytujące rzeczy we Francji to:
- restauracje, baseny miejskie itd często czynne dwie godziny koło południa xD ew drugi rzut u knajp wieczorem też na dwie godziny.
- zwyczaj długiej przerwy obiadowej. Przez co de facto pracę kończy się dużo pozniej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: oh well, jest jeszcze Nadiafrance ale ostatni rok nieaktywna ;)
Ps ciekawostka, moderacja potrafi za mniejsze rzeczy banować a tu takie konto NadiaFrancetokutwaruchana wciąż istnieje... aaa wróć - już zbanowane, więc nieaktualne.
Oo-oO - @mirko_anonim: oh well, jest jeszcze Nadiafrance ale ostatni rok nieaktywna ;...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
@Pas-ze-mna-owce: ale to jest element kultury. Przyjmujesz to albo nie.
Ja znowu inaczej patrzę na restauracje w Polsce, gdzie najczęściej zjedzenie czegoś w południe nie jest proste ¯\(ツ)/¯
A długa przerwa obiadowa raczej nie jest normą w przypadku zawodów, do których idzie większość imigrantów.
Taki styl życia mają, albo to lubisz (jak ja) albo nie. Ale to jest właśnie piękne, w UE masz tyle różnych państw, w których możesz się
  • Odpowiedz