Wpis z mikrobloga

@R_O_T_T_E_N miałem ta z-----a lampke. Czytałem przy niej do snu kaczora donalda. Raz przy niej zasnąłem i ściągnąłem na łóżko. Obudziłem się jak mnie płomień w nogę poparzył
  • Odpowiedz
@smallboobslover: Korporacje zajmujące się rozwojem LLM wszystko wykupują, ostatnio Micron wycofał się z produkcji cruciali na rynek konsumencki. Wszystko co potrzebuje pamięci RAM do działania będzie znacznie droższe.

  • Odpowiedz
@Scc_1: Te obudowy to było czyste zło, kto o zdrowych zmysłach robi wypukły przycisk "power", do tego z przodu obudowy? Za każdym razem jak przychodziłem do kumpla (miał właśnie taką), to siedząc obok mu wyłączałem tego kompa, bo niechcący nogą zahaczyłem o ten przycisk XD
  • Odpowiedz
Miałem identyczną, potrafiła stopić klawisze w klawiaturze i ten stelaż łączony podstawkę z lampą kopał prądem, nawet iskry szły z tego gówna :)


@Obiboq: Bo zasilanie tej żarówki szło bezpośrednio po tych drucianych teleskopach. Tam było ze 12V napięcia Więc i natężenie spore, bo żarówka grzała niemiłosiernie. Moje pierwsze eksperymenty z prądem to robienie zwarcia między tymi wspornikami, gasła żarówka lampki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Obiboq: Żona taką miała i jak kiedyś chciałem jej naprawić to znalazłem powód przez który to kopie prądem - mianowicie te dwa metalowe pałąki służą jako przewody do zasilenia żarówki... xD
Tak, dobrze czytacie, te dwa metalowe patyki są podłączone celowo do prądu ( ͡ ͜ʖ ͡) Na szczęście to już nie 230V... Gdybym jej nie wyrzucił to bym jeszcze mógł rozkręcić i zrobić zdjęcie
  • Odpowiedz
Pamiętam jak miałem monitor 19 cali, to wszyscy się pukali w głowę, na ujj mi taki duży :D
  • Odpowiedz