@Umeraczyk: Kto robił w BHP to się w cyrku nie śmieje. "Panie, kiedyś to ja robił bez tych uprzęży i papierów i nic nie było" "W 1995 nasza firma miała 78 poważnych wypadków w tym 2 śmiertelne, w tym roku mamy 4" "A mie to nie potrzebne, kiedyś to było, kwwiiiiii"
@Umeraczyk: mimo wszystko wypada podać trochę danych, samochodów było dużo mniej, a ofiar wypadków.... dużo więcej, w tym i dzieci choćby ze zwykłej proporcji
1. było mniej samochodów, a więcej wypadków i ofiar śmiertelnych 2. fotelik to nie jest kapsuła nieśmiertelności, pomaga ale cudów czynić nie potrafi (podobnie jak zwykłe pasy - ratują, ale często nie ma już co ratować) 3. dzisiejszy płatek śniegu "jak można jechać 20km/h ponad limit!"
@Umeraczyk: takie jednostki mają prawa wyborcze. Standardowo, największy problem z poprawnym stosowaniem fotelików ma patologia (ignorancja) oraz ludzie, którzy mają trochę kasy (ignorancja + tryb Boga "mam dobre auto/co może się stać").
Nie moja sprawa, ale raz zwróciłem uwagę "znajomej" matce, że te pasy to trochę mocniej warto dopiąć (dziecko niespelna rok w luźnych pasach). Chyba niewiele sobie z tego zrobiła, bo jej dziecko nie mające nawet 2 lat jeździ
@Umeraczyk: moi rodzice na początku lat 90 przejeździli kilku mechaników w celu założenia pasów z tyłu swojej Skody 105, chłopy się pukali w głowę po cholerę xD a chodziło tylko o moje życie i zdrowie
@espumisanmax powiem Ci szczerze, że naprawdę nie rozumiem tego. Sam pracuję na wysokości i nie wyobrażam sobie żeby wjechać na góry bez uprzęży, bo dla mnie udpadek z wysokości oznacza śmierć. Tym bardziej, że firma kładzie bardzo duży nacisk na środki ochrony osobistej i nie ma problemu wydać kasę na wszelkiego rodzaju usprawnienia, więc tylko debil by z tego nie skorzystał.
jak poznac osobe głupia: dasz jej przyklad statystczny pokazujacy pewna zaleznosc, ona go dorzuci bo wg niej swiat jest inny.
Niestety u płci pięknej jest to bardzo powszechne. Aż mnie bolało jak Korwin poszedł kiedyś chyba do Polsatu tłumaczyć się ze słów że kobiety są przeciętnie słabsze, niższe i mniej inteligentne więc zarabiają mniej. I baby z widowni były oburzone że one takie nie są i jak grochem o
@Umeraczyk: w latach 90 popularną przyczyną śmierci w mojej okolicy było...spadnięcie z dachu xD. Czasy kiedy telewizja zaczęła się rozbudowywać, pojawił się Polsat, TVN i nagle każdy chciał lepszą antenę albo antenę satelitarną.
źródło: 566269277_1394736275782381_5098831771053914633_n
Pobierz"Panie, kiedyś to ja robił bez tych uprzęży i papierów i nic nie było"
"W 1995 nasza firma miała 78 poważnych wypadków w tym 2 śmiertelne, w tym roku mamy 4"
"A mie to nie potrzebne, kiedyś to było, kwwiiiiii"
Dokładnie taką rozmowę miałem wczoraj.
1. było mniej samochodów, a więcej wypadków i ofiar śmiertelnych
2. fotelik to nie jest kapsuła nieśmiertelności, pomaga ale cudów czynić nie potrafi (podobnie jak zwykłe pasy - ratują, ale często nie ma już co ratować)
3. dzisiejszy płatek śniegu "jak można jechać 20km/h ponad limit!"
źródło: webpc-passthru
PobierzStandardowo, największy problem z poprawnym stosowaniem fotelików ma patologia (ignorancja) oraz ludzie, którzy mają trochę kasy (ignorancja + tryb Boga "mam dobre auto/co może się stać").
Nie moja sprawa, ale raz zwróciłem uwagę "znajomej" matce, że te pasy to trochę mocniej warto dopiąć (dziecko niespelna rok w luźnych pasach). Chyba niewiele sobie z tego zrobiła, bo jej dziecko nie mające nawet 2 lat jeździ
XD ciężko się kłócić z takimi argumentami
@Kolarzino: podobnie jest z ochraniaczami na łokcie/kolana i kaskami na rolkach/rowerku, niektórzy myślą że wtedy dziecko jest już nieśmiertelne
Niestety u płci pięknej jest to bardzo powszechne. Aż mnie bolało jak Korwin poszedł kiedyś chyba do Polsatu tłumaczyć się ze słów że kobiety są przeciętnie słabsze, niższe i mniej inteligentne więc zarabiają mniej.
I baby z widowni były oburzone że one takie nie są i jak grochem o
@jamajskikanion: w koncu umarli jej nie odpowiedza xD
@Umeraczyk:
Biorąc pod uwagę temat, to powinieneś zmienić nicka na "Umieraczyk". ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeśli odebrałeś to jako jakąkolwiek złośliwość, to nie było to moim zamiarem - po prostu głupawy żart, bez podtekstów