Aktywne Wpisy

Matylda_Megara +323
Znowu przyszłam się chwalić i to bardzo! Więc pijcie ze mną kompot.
1. Po 10 latach opieki, wychowywania, kochania, wstawania w nocy, tulenia i utrzymywania nieswojego (prawnie) dziecka - zostałam w końcu mamą mojego pasierba. Zostanę wpisana do aktu urodzenia, będe miała wszelkie prawa i obowiązki wynikające z tego. Boli mnie tylko, że dopiero po 10 latach matka biologiczna ustąpiła w swej zawziętości i złośliwości. Od wczoraj cała się trzęsę z emocji.
1. Po 10 latach opieki, wychowywania, kochania, wstawania w nocy, tulenia i utrzymywania nieswojego (prawnie) dziecka - zostałam w końcu mamą mojego pasierba. Zostanę wpisana do aktu urodzenia, będe miała wszelkie prawa i obowiązki wynikające z tego. Boli mnie tylko, że dopiero po 10 latach matka biologiczna ustąpiła w swej zawziętości i złośliwości. Od wczoraj cała się trzęsę z emocji.

cult_of_luna +104
#wykop40plus
Jak kurła 40?
Czterdzieści to miał Wokulski stary dziad, albo Ryszard Ochódzki, albo Homer Simpson! (ಠ‸ಠ)
Jak kurła 40?
Czterdzieści to miał Wokulski stary dziad, albo Ryszard Ochódzki, albo Homer Simpson! (ಠ‸ಠ)
źródło: Bez nazwy
Pobierz




https://wykop.pl/wpis/83320101/i-jak-tu-piegrywy-chca-z-nami-dyskutowac-jak-jedyn#288241189
#\psiarze
---
@\o__0: dokładnie tak. Wiadomo kto kogo pierwszy zablokował i są na to dowody.
Chronologicznie:
1. Nikt nie miał nikogo na czarnej, bo dyskutowaliśmy w wątku:
https://wykop.pl/wpis/83154605/jako-ze-tez-nienawidze-psiarzy-uwazam-ze-czas-nam-#287747859
2. On mnie pierwszy wrzucił na czarną:
https://wykop.pl/wpis/83160551/psiarze-psy-antypsiarze-odpowiadalem-na-https-wyko
Z dopiskiem, że nie chce ze mną dyskutować. Dlatego ja wrzuciłem go na czarną.
3. Obaj mieliśmy siebie na czarnej, ale on wyskoczył z wrzucaniem wpisu (na który nie mogłem odpowiedzieć ani nawet go nie wiedziałem, bo przecież wrzuciliśmy się na czarną):
https://wykop.pl/wpis/83175717/jakim-kidi1-jest-tchorzem-wczoraj-dyskutowalismy-p
Jego wpis:
https://wykop.pl/wpis/83170001/pomozmy-chlopu-on-walczy-o-przetrwanie-gdyby-nie-p
4. @\kidi1 kłamie, że mnie nie zablokował jak są dowody na screenach:
https://wykop.pl/wpis/83175717/jakim-kidi1-jest-tchorzem-wczoraj-dyskutowalismy-p#287878711
https://wykop.pl/wpis/83207001/psiarze-behawiorystka-o-swoich-niektorych-niezbyt-#287878215
I teraz nadal kłamie, że mnie nie zablokował i oskarża mnie, że to ja kłamię.
@\kidi1: nawet teraz kłamiesz, mimo że masz dowody przed oczami.
Jak można tak manipulować? Nie chcę mieć z nim do czynienia i jako jednego z nielicznych chyba utrzymam na czarnej liście.
Udzielał się:
- https://wykop.pl/wpis/83158473/troche-mnie-na-wykopie-nie-bylo-a-tu-widze-jakas-k#287745521 (wątek usunięty)
- https://wykop.pl/wpis/83157495/psiarze-the-reality-of-pitbulls-stare-ale-pokazuje#287746691 (link do tego wątku wyżej)
- https://wykop.pl/wpis/83163543/mam-dwa-psy-zawsze-sa-zamkniete-na-moim-podworku-z (tutaj gdzie mnie hejtował w osobnym wpisie po daniu na czarną)
---
@\Itslilianka: dzięki, naprawdę doceniam.
@\Itslilianka: jak widzisz ja ciebie na czarnej nie mam (inaczej przecież bym nie zobaczył powiadomienia).
Tak, mniej więcej tak było (link wyżej, ale wpis już skasowany, więc dokładnie sobie nie przypomnimy; jest tylko komentarz gdzie linkowałem do tamtego).
Twoim labradorom oberwało się we wpisie przy okazji innych psiarzy. Bo widzisz co się dzieje. Jeden ma pimpka na podwórku wielkości kota, inny ma labradora, trzeci ma jamnika (który lubi upierdzielić kogoś w łydkę, ale szczepiony, więc "nie problem"), czwarty ma amstaffa "nianię do dzieci", który już nieraz pogryzł kuriera/listonosza, piąty ma pitbulla, który już kolejny raz mu "uciekł", bo "hehe zapomniał zamknąć bramy", szósty ma rotwailera, którego specjalnie wieczorem spuszcza, żeby wleciał na nieogrodzone podwórko znienawidzonego sąsiada, w nadziei, że go pogryzie. Powinno być z tym wszystkim coś zrobione, są realne przypadki pogryzień i nawet jak ktoś wejdzie na czyjeś podwórko to może zdarzyć się tragedia (wkleiłem link do takiego przypadku - w teorii nieświadome dziecko winne, ale nie powinno to się zdarzyć).
Twoje labradory, to pewnie jeden z mniejszych problemów, ale chodzi o mentalność i przyzwolenie społeczne. Inny też będzie miał labradory, ale potem zmieni na pitbulle, bo mu się znudzą, a na koniec nie będzie domykał bramy. Trzeba z tym jakoś walczyć.
Kojarzę, że gdzieś sam pisałeś, że uważasz, że jest problem z tymi groźnymi rasami i nieodpowiedzialnością właścicieli (czy coś takiego). Także mamy podobne zdanie. Ale że cię denerwuje, że wrzuciłem twoje labradory do jednego wora, to cóż, możesz mieć zdanie, że nie mam racji.
Wołam ciebie na tyle, żeby odpowiadać. Jak nie chcesz to możemy nie dyskutować. Ciebie nie wrzucam na czarną. Co innego z tym typem wyżej.
@o__0: dokładnie tak. Wiadomo kto kogo pierwszy zablokował i są na to dowody.
Chronologicznie:
1. Nikt nie miał nikogo na czarnej, bo dyskutowaliśmy
@mk321: po co tak kombinujesz żeby mnie nie wołać?
Że niby kto usunie? Ja nie stosuję takich praktyk jak ty i twoi koledzy, że usuwam komentarze i daję na czarno
Nie wolałem, bo już to przeczytałeś w oryginalnym wątku.
Zauważ że też nie otagowałem, żeby najlepiej nikt tego nie zobaczył.