Wpis z mikrobloga

Jako, że też nienawidzę psiarzy, uważam, że czas nam omówić najefektywniejsze techniki wskakiwania na drzewo.
Jak to robicie?
Macie już jakieś ulubione drzewa?
Wskakujecie najpierw a później wyzywacie psiarza czy na odwrót?
Co jeśli nie ma drzewa? Samochód? Wózek dziecięcy? Lampa miejska? Ławka nie pomaga.
Może znacie inne techniki obrony?
Najwyższy czas poruszyć ten temat.

#psiarze #psy #antypsiarze.
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kidi1 te które nie mają konkretnej funkcji np. przewodnik dla niewidomych, w służbie policji itd.

Jakoś z lwami, tygrysami, krokodylami może być tak, że zagrażają ludziom, więc są zakazane i legalne tylko w zoo. Z psami powinno to wyglądać dokładnie tak samo.
  • Odpowiedz
@kidi1 lew też może być domowy. Są w krajach arabskich czy afrykańskich tresowane i trzymane w domu.

Pies też może być dziki.
  • Odpowiedz
  • 0
@mk321: Jesteśmy w Europie. Tu są inne przepisy. Jest też pewna granica między dzikim a domowym zwierzęciem. Pies może zdziczeć, ale przy ludziach mu to nie grozi.
  • Odpowiedz
@kidi1 właśnie o to chodzi, żeby zmienić przepisy. Psy z natury są niebezpieczne dla ludzi, tak jak np. lwy, tygrysy, krokodyle.
  • Odpowiedz
@kidi1 są. Są drapieżnikami, więc z natury polują na inne zwierzęta (w tym ludzi). Przykładowo kot też jest drapieżnikiem, ale jest na tyle mały, że nie zagraża człowiekowi. Z kolei lew/tygrys już zagraża człowiekowi, bo jest większy.

Psy w domach nie jedzą ludzi tylko dlatego, bo tak zostały wytresowane i chwilowo się przed tym powstrzymują, bo nauczyły się, że bardziej opłaca im się czekać na karmę w misce.

Gdybyś nie karmił
  • Odpowiedz
@kidi1 ale ludzie w większości potrafią to przezwyciężyć. A pies to tylko instynkt i trochę tresury. Jak normalny człowiek nie będzie miał co jeść, to prędzej umrze z głodu niż zje drugiego człowieka. Każdy głodny pies upoluje człowieka bez zawahania.

Nawet jak weźmiemy pod uwagę, że wśród ludzi są przestępcy i zabójcy, to trudno. Ryzyko nie do wyeliminowania. Trochę solidarności gatunkowej. A psy do niczego nie są potrzebne. Biologicznie konkurujemy z
  • Odpowiedz