Wpis z mikrobloga

@MisterMinister: przecież wiadomo, że nie na wszystkim się zarabia. To jest normalne. Cut loss to jest najważniejsza umiejętność. Ludzie którzy twierdzą, że NIGDY nie wtopili, kłamią albo nie grają i tyle. Nie oznacza to, że nie można być ogólnie na plus. Można i to jeszcze jak( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Prawdziwy_Oponiarz: ja kiedyś jak zaczynałem to udupiłem około 6k €, później trochę poczytałem, przemyślałem swoje błędy i już tak nie działam. Jak debil się naoglądałem Zaorskiego i mnie wyleszczyli na shortach, bo dałem zbyt małe zabezpieczenie i zapomniałem że giełdy też mają swoje mechanizmy ;)

A żeby były śmieszniej, to ja jedynie na shortowaniu udupiłem. Nauka trochę kosztowała, ale za to teraz trzymam się swoich zasad i w sumie idzie
  • Odpowiedz
@MisterMinister: zainteresowałem się krypto prawie 15 lat temu, ale już wtedy na zwykłym domowym PC ciężko było kopać Bitcoina (już wtedy łączono kilka kart graficznych w celu kopania) więc trochę nakopałem Doge ( ͡° ͜ʖ ͡°) Portfel gdzieś przepadł ale udało się znaleźć i zamienić rok temu na kilkanaście tysięcy złotych. Więcej się tego nie tykam - żałuję oczywiście że te 15 lat temu nie kupiłem
  • Odpowiedz
@lukaschels: Dużo takich historii było. Jak mogłeś za 2 BC pizzę najwyżej kupić to stwierdziłem że to nie warty biznes. A kumpel który kupił i na jakiś czas zapomniał to sprzedał za chyba 40k i włożył jako wkład własny do mieszkania gdzie teraz by sobie za to kupił 2 :D.
  • Odpowiedz