Aktywne Wpisy

Nixa06 +5
Miałam okazję żyć jako ładna dziewczyna i jako brzydka dziewczyna.
Po czym poznać w dzisiejszych czasach, że jest się ładną dziewczyną?
Po tym, że jak ktoś chce Ci pojechać w internecie to napiszę Ci coś w stylu ,,no nie zesraj się, jesteś co najwyżej 7/10” albo ,,meh, widziałem ładniejsze i przynajmniej skromne”, bo wiedzą, że jak Ci pojadą, że jesteś brzydka to zostaną wyśmiani. A jak jesteś brzydka to Ci pojadą od najgorszych i
Po czym poznać w dzisiejszych czasach, że jest się ładną dziewczyną?
Po tym, że jak ktoś chce Ci pojechać w internecie to napiszę Ci coś w stylu ,,no nie zesraj się, jesteś co najwyżej 7/10” albo ,,meh, widziałem ładniejsze i przynajmniej skromne”, bo wiedzą, że jak Ci pojadą, że jesteś brzydka to zostaną wyśmiani. A jak jesteś brzydka to Ci pojadą od najgorszych i

Prawda jest taka...
Z tą mądrością ludową zostawiam Was i żegnam się z Wami chłopami albowiem jutro przede mną wielkie wyzwanie bo mnie wysyłają na szkolenie co oznacza prace w grupach z innymi ludźmi i na samą myśl ciśnie mnie klocek i mam sroperan koło łóżka, nienawidzę tego ale muszę zarabiać, mnie tam wystarczy jedzenie i dach nad dupą ale moja schorowana mama potrzebuje pomocy i co zrobisz
Życzę Wam freny
Z tą mądrością ludową zostawiam Was i żegnam się z Wami chłopami albowiem jutro przede mną wielkie wyzwanie bo mnie wysyłają na szkolenie co oznacza prace w grupach z innymi ludźmi i na samą myśl ciśnie mnie klocek i mam sroperan koło łóżka, nienawidzę tego ale muszę zarabiać, mnie tam wystarczy jedzenie i dach nad dupą ale moja schorowana mama potrzebuje pomocy i co zrobisz
Życzę Wam freny
źródło: 5539
Pobierz




Minęły dwa tygodnie od ostatniego 24h maratonu, a już pojawił się kolejny III Maraton 12h „Od Świtu do Zmierzchu” w Miejskiej Górce.
Start skoro świt o 05:55.
Pierwsze 100 km – lajcik. Potem bang! Ulewa jak z wiadra, więc kolejne 50 km wyglądałem jak wodnik szuwarek na rowerze 🚴♂️🌧️.
Przerwa, suche gacie, żele w ryj i wracam na trasę jak Rambo na rowerze.
200 km – zaliczone, ale wtedy zaczęła się wojna: głowa przechodziła w tryb Windows95 i mówiła „jedź”, a d🍑a darła się „nie siadaj, bo odpadnę!”. No i? Pojechałem jeszcze 50km.
Na koniec dwa ostatnie kółka, cel 🎯 300 km. I nagle turbo doładowanie jak w Need for Speedzie i dowiozłem pełne 12h na trasie.
Efekt? Pokonana bariera 300 km, mokre buty i banan na ryju większy niż kółko od roweru!😎🔥
Ten maraton mnie nie złamał… ale moja d🍑a już pisze pozew rozwodowy przeciwko rowerowi. 📜🚴♂️
https://youtu.be/AIPYo9fxm9w?si=1c2Vtkn__WJaHzVv
Oficjalny wynik to 312km w 11:28:37.
Msc open 58/355 Msc M30 10/84 😁
#rowerowyrownik #lubi #szosa #dzien #drogi #polska #rower #wroc #maraton #12h
Skrypt | Statystyki
źródło: f72b6422-547e-412c-8bd3-bf594aec090e
Pobierz