Wpis z mikrobloga

tak patrzac spoza sektora it, to mozna odniesc wrazenie, ze firmy it maja bardziej rozbuchana strukture organizacyjna z niepotrzebnymi etatami niż państwowe przedsiębiorstwa


@Ulic_Qel_Droma: U mnie w------i strukturę jak zabrakło inwestorów - nagle same potrzebne osoby zostały.
  • Odpowiedz
@some_ONE: sprzedawaniem zasobów do klienta zwykle w kontraktorniach zajmuje się dział sales, gdy trzeba bardziej technicznie to dołącza architekt, który ewentualnie by mógł w tym projekcie też uczestniczyć. Później wszystko biorą key account managerowie jeżeli chodzi o zasoby, stawki, marże, umowe itd. Nie wiem gdzie tam miałby być ten delivery manager, może zamiast tego KAM'a, po prostu inna nazwa
  • Odpowiedz
@Ulic_Qel_Droma: Trochę tak, ale z drugiej strony. W mojej kontraktorni przez ostatni rok zwolniono 2 managerów (moich liniowych, jednego po drugim), na ich miejsce przyszedł ich manager. W firmie w której robie na kontrakcje też dwie osoby na managerskich poleciały i nie ma nikogo na ich miejsca. Może coś się zmienia?
  • Odpowiedz
@peoplearestrange: w mojej kontraktorni kiedyś to delivery manager odpowiadał za staffing do konkretnego projektu który załatwili salesi, brał sobie jakiegoś architekta/leada, miał budżet na projekt i robili ten staffing, wyceny, później delivery manager pilnował terminów i był osobą kontaktową z klientem w sprawie sprzedanych zasobów (tak jak pisze @Ksiega_dusz był twoim "opiekunem" bo np. wszystkie podwyżki musiał też on zaakceptować bo przecież zmniejszają mu marżę od której ma bonusy ( ͡° ͜
  • Odpowiedz