✨️ Rodzinny dylemat - pomóc czy odmówić?Ⓘ Td;lr Rodzinny dylemat - pomóc czy odmówić?
Chciałabym poznać Wasze opinie na temat pewnej sytuacji, która dotyczy mojego 27-letniego brata. Nie jestem pewna, jak ją ocenić, i chciałabym poznać perspektywę innych ludzi.
Opis sytuacji
Mój brat jest 27-letnim mężczyzną, który obecnie jest bezrobotny i mieszka w Polsce, w okolicach Katowic. Nasza ciotka mieszka w Niemczech, w pobliżu Stuttgartu. Dzwoni ona do mojego ojca i do mnie (siostry) zamiast dzwonić bezpośrednio do niego, ponieważ, jak twierdzi, kilka lat temu (gdy miał 18 lat) często nie odbierał od niej telefonu. Ten powód jest teraz dla niej pretekstem, aby kontaktować się z nim wyłącznie przez nas.
Ostatnio ciotka znowu się odezwała, ale tym razem z nietypową prośbą. Chce, aby mój brat przyjechał do nich do Niemiec na około 3 tygodnie, aby pomóc im w przeprowadzce. Dystans między nami to około 1000 km. Ciotka twierdzi, że "zapłacą mu" za tę pomoc, ale nie podała żadnej konkretnej kwoty. Wiem, że oni nie mają zbyt dużo pieniędzy (ciotka pracuje przy segregacji śmieci, wujek jest woźnym w szkole), więc nie jest prawdopodobne, że będzie to godziwe wynagrodzenie. Mój brat dodatkowo nie mówi po niemiecku, a chętnie kupiłby sobie w Niemczech nową garderobę, co oczywiście uszczupliłoby jego budżet.
Niedawno ciotka zadzwoniła do mnie i zapytała, czy rozmawiała z moim bratem. Kiedy mu to powiedziałam, jasno stwierdził, że nie otrzymał od niej żadnego połączenia, co wprowadziło nas w poczucie winy.
Pytanie do Was
Jak oceniacie taką sytuację? Czy to jest normalne, że dzwoni się do członków rodziny w sprawie tak błahej, zamiast dzwonić do osoby, której to dotyczy? Jak to interpretować? Czy mój brat powinien pojechać?
@mirko_anonim: "hej, zadzwonię do mojego brata, on ma syna nieroba, to damy mu tyle co na autobus i jakiegoś obiadu mu tu nagotujemy i o-----e za nas całą przeprowadzkę"
myślę, że taki proces myślowy zachodzi w ich głowach, nic więcej, nic mniej
@mirko_anonim: te życiowe rozterki nastolatków. To jakiś problem jest powiedzieć ciotce że ma dzwonić do brata a nie do ciebie? Już nie mówiąc, że chyba 27 letni facet też umie zadzwonić do ciotki i zapytać.
@mirko_anonim to nie jest normalne, jak ciotka ma sprawę to niech dzwoni do brata. A jak nie odbierze to znaczy że nie jest zainteresowany kontaktami z nią
@PurpleHaze: A czego tu nie rozumiesz? Jasno OP pisze, że jej brat chciałby kupić nowe ubrania, a za to tego nie zrobi, bo tam wspomina, że oni dużo nie zarabiają, więc też nie ma co oczekiwać, że mu godziwie zapłacą, a raczej będzie to coś symbolicznego - i też tak myślę
I w tym drugim cytacie czego nie rozumiesz? Przecież jasno odpowiedział swojej siostrze, że żadnego połączenia od cioci nie
@BillieJane: Czemu go wyzywasz od nierobów? Ty wiesz, że ona tam pisze, że on ma tys km przejechać aż do Niemiec tylko po to żeby im pomóc w czymś? Uważasz to za normalne? I co to zmieni jak wróci i będzie w tym samym punkcie co przed, bo to nie jest żadna praca...
@PurpleHaze: Ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Przecież ona jasno napisała, że do niej ich ciotka zadzwoniła ze sprawą do jej brata. Przecież jasno i przejrzyście jest to napisane
@mirko_anonim: Ale po co w ogóle ciotka cały czas uderza do tego brata? Skoro od niej nie odbiera to pewnie nie chce z nią mieć nic wspólnego, a ta mu jeszcze jakieś roboty wyjazdowe w innym kraju chce wcisnąć za pół darmo. xD Teraz się nie dziwię, że olał ciotkę.
@mirko_anonim: też mam problem ze zczajeniem części posta XD ale odczuwam vibe taki, że ciotka lubi sobie poobracać ludzi na swoje, ty jesteś typem współzależnym/ugodowym bo w ogóle stwierdziłaś że to problem do rozwikłania przez internet, a brat może jest bardziej bezpośredni, więc ciotka liczy że udobruchasz go sama zamiast narażać się na urazę i odmowę. jeśli tak jest rzeczywiście to to oczywiście patologia, dzwoni się prosto do osoby zainteresowanej
@PurpleHaze: Ok, rozumiem o co Ci chodzi ja po prostu na to patrzyłem z innej perspektywy, ale z Twojej to racja, że mogła się bardziej postarać i tam gdzie te błędy zauważyłeś mogła napisać poprawnie. Pierwszy błąd: "Niedawno ciotka zadzwoniła do mnie i zapytała, czy mój brat rozmawiał z nią." - bo potem mówi, że jej brat jej powiedział, że od tej ciotki żadnego połączenia nie dostał.
@JasnyBanan: ja ostrozne podchodze do anonimowych, bo to juz niejedna inba na mirko byla i miliony komentarzy, a potem wyszlo ze ktos sobie bajta zrobil, albo tworzyl teksty przy pomocy AI, czy innych wynalazkow. Stad zwracam uwage na stylistyke i tego typu pomylki.
Nie wykluczam ze to ktos faktycznie pogubiony i potrzebuje jakiejs porady, ale to tez czasem jest problem w ogolnym odbiorze o co chodzi, jak czytasz czytasz i
Td;lr Rodzinny dylemat - pomóc czy odmówić?
Chciałabym poznać Wasze opinie na temat pewnej sytuacji, która dotyczy mojego 27-letniego brata. Nie jestem pewna, jak ją ocenić, i chciałabym poznać perspektywę innych ludzi.
Opis sytuacji
Mój brat jest 27-letnim mężczyzną, który obecnie jest bezrobotny i mieszka w Polsce, w okolicach Katowic. Nasza ciotka mieszka w Niemczech, w pobliżu Stuttgartu. Dzwoni ona do mojego ojca i do mnie (siostry) zamiast dzwonić bezpośrednio do niego, ponieważ, jak twierdzi, kilka lat temu (gdy miał 18 lat) często nie odbierał od niej telefonu. Ten powód jest teraz dla niej pretekstem, aby kontaktować się z nim wyłącznie przez nas.
Ostatnio ciotka znowu się odezwała, ale tym razem z nietypową prośbą. Chce, aby mój brat przyjechał do nich do Niemiec na około 3 tygodnie, aby pomóc im w przeprowadzce. Dystans między nami to około 1000 km. Ciotka twierdzi, że "zapłacą mu" za tę pomoc, ale nie podała żadnej konkretnej kwoty. Wiem, że oni nie mają zbyt dużo pieniędzy (ciotka pracuje przy segregacji śmieci, wujek jest woźnym w szkole), więc nie jest prawdopodobne, że będzie to godziwe wynagrodzenie. Mój brat dodatkowo nie mówi po niemiecku, a chętnie kupiłby sobie w Niemczech nową garderobę, co oczywiście uszczupliłoby jego budżet.
Niedawno ciotka zadzwoniła do mnie i zapytała, czy rozmawiała z moim bratem. Kiedy mu to powiedziałam, jasno stwierdził, że nie otrzymał od niej żadnego połączenia, co wprowadziło nas w poczucie winy.
Pytanie do Was
Jak oceniacie taką sytuację? Czy to jest normalne, że dzwoni się do członków rodziny w sprawie tak błahej, zamiast dzwonić do osoby, której to dotyczy? Jak to interpretować? Czy mój brat powinien pojechać?
#truestory #pytanie #rodzina #emigracja #manipulacja #polskaniemcy #praca #smutnazaba #prawdziwehistorie
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
myślę, że taki proces myślowy zachodzi w ich głowach, nic więcej, nic mniej
@mirko_anonim: polska jezyk trudna, ktos moze wyjasnic o co chodzi w tym zdaniu?
I jeszcze
I w tym drugim cytacie czego nie rozumiesz? Przecież jasno odpowiedział swojej siostrze, że żadnego połączenia od cioci nie
@JasnyBanan: ciotka zadzwonila do opki i zapytala sie opki, czy ona (ciotka) roznawiala z opki bratem?
Dla ciebie to jest normalnie sformulowane zdanie i nie widzisz w nim nic dziwnego?
Wtylumacz mi jak krowie na rowie co oznacza:
Kto mial rozmawiac z tym bratem, ciotka
Drugi błąd: "Poza
Stad zwracam uwage na stylistyke i tego typu pomylki.
Nie wykluczam ze to ktos faktycznie pogubiony i potrzebuje jakiejs porady, ale to tez czasem jest problem w ogolnym odbiorze o co chodzi, jak czytasz czytasz i