Aktywne Wpisy

moll +318
źródło: 1000018684
Pobierz
lunaexoriens +74
Poznań: rogale, uśmiechnięci poprzebierani ludzie, radosne progresywne miasto, gdzieś w tle zamek cesarski
Warszawa: race, kibolstwo z zasłoniętymi twarzami, smutne konserwatywne towarzystwo, gdzieś w tle radziecki pałac
#marszniepodleglosci #poznan #warszawa #11listopada
Warszawa: race, kibolstwo z zasłoniętymi twarzami, smutne konserwatywne towarzystwo, gdzieś w tle radziecki pałac
#marszniepodleglosci #poznan #warszawa #11listopada
źródło: 11 listopada
Pobierz



Td;lr Rodzinny dylemat - pomóc czy odmówić?
Chciałabym poznać Wasze opinie na temat pewnej sytuacji, która dotyczy mojego 27-letniego brata. Nie jestem pewna, jak ją ocenić, i chciałabym poznać perspektywę innych ludzi.
Opis sytuacji
Mój brat jest 27-letnim mężczyzną, który obecnie jest bezrobotny i mieszka w Polsce, w okolicach Katowic. Nasza ciotka mieszka w Niemczech, w pobliżu Stuttgartu. Dzwoni ona do mojego ojca i do mnie (siostry) zamiast dzwonić bezpośrednio do niego, ponieważ, jak twierdzi, kilka lat temu (gdy miał 18 lat) często nie odbierał od niej telefonu. Ten powód jest teraz dla niej pretekstem, aby kontaktować się z nim wyłącznie przez nas.
Ostatnio ciotka znowu się odezwała, ale tym razem z nietypową prośbą. Chce, aby mój brat przyjechał do nich do Niemiec na około 3 tygodnie, aby pomóc im w przeprowadzce. Dystans między nami to około 1000 km. Ciotka twierdzi, że "zapłacą mu" za tę pomoc, ale nie podała żadnej konkretnej kwoty. Wiem, że oni nie mają zbyt dużo pieniędzy (ciotka pracuje przy segregacji śmieci, wujek jest woźnym w szkole), więc nie jest prawdopodobne, że będzie to godziwe wynagrodzenie. Mój brat dodatkowo nie mówi po niemiecku, a chętnie kupiłby sobie w Niemczech nową garderobę, co oczywiście uszczupliłoby jego budżet.
Niedawno ciotka zadzwoniła do mnie i zapytała, czy rozmawiała z moim bratem. Kiedy mu to powiedziałam, jasno stwierdził, że nie otrzymał od niej żadnego połączenia, co wprowadziło nas w poczucie winy.
Pytanie do Was
Jak oceniacie taką sytuację? Czy to jest normalne, że dzwoni się do członków rodziny w sprawie tak błahej, zamiast dzwonić do osoby, której to dotyczy? Jak to interpretować? Czy mój brat powinien pojechać?
#truestory #pytanie #rodzina #emigracja #manipulacja #polskaniemcy #praca #smutnazaba #prawdziwehistorie
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
myślę, że taki proces myślowy zachodzi w ich głowach, nic więcej, nic mniej
@mirko_anonim: polska jezyk trudna, ktos moze wyjasnic o co chodzi w tym zdaniu?
I jeszcze
I w tym drugim cytacie czego nie rozumiesz? Przecież jasno odpowiedział swojej siostrze, że żadnego połączenia od cioci nie
@JasnyBanan: ciotka zadzwonila do opki i zapytala sie opki, czy ona (ciotka) roznawiala z opki bratem?
Dla ciebie to jest normalnie sformulowane zdanie i nie widzisz w nim nic dziwnego?
Wtylumacz mi jak krowie na rowie co oznacza:
Kto mial rozmawiac z tym bratem, ciotka
Drugi błąd: "Poza
Stad zwracam uwage na stylistyke i tego typu pomylki.
Nie wykluczam ze to ktos faktycznie pogubiony i potrzebuje jakiejs porady, ale to tez czasem jest problem w ogolnym odbiorze o co chodzi, jak czytasz czytasz i