@FreakingAwesome: obie te sytuację są tak samo szkodliwe dla psychiki.
Dla dziecka rozwód rodziców to mega traumatyczne wydarzenie burzące mu światopogląd.
Zaś dla dziecka który żyje z rodzicami którzy powinni wziąć rozwód, ale tego nie robią, życie jest ciągłym pasmem napięcia, stresu i ucieczki od awantur
@FreakingAwesome @In_thrust_we_trust Przerabiałem okres domowych awantur który trwał kilka lat (a które to awantury zaczęły się niestety jak już byłem świadomy otoczenia i tego co się dzieje). No i wywarło to piętno. Wyrobiłem sobie mechanizm odcięcia od problemów polegający na zamknięciu się (dosłownie: najlepiej w osobnym pokoju i p przenośni: zamknąłem się w sobie na długie lata). Do dzisiaj mam problemy z nerwami (łatwo wybucham, ciągle chodzę z poczuciem niepokoju).
@In_thrust_we_trust obie te sytuacje są tak samo szkodliwe dla psychiki? Faktycznie gdy słuchałem jak ojciec leje matkę było mi tak samo źle jak gdy już sam z mamą na wynajętym mieszkaniu w ciszy oglądałem film i jadłem pizzę. Walnij się w łeb.
Twierdzenie, że są tak samo szkodliwe to trochę spłycenie tematu. Istnieje jakaś granica między jednym a drugim, samo "powinni wziąć rozwód" jest dosyć szerokie, bo to może być równie dobrze, że się często kłócą i nie dogadują się w kluczowych tematach, nie pasują do siebie, albo dużo dalej, że wyrządzają sobie bezpośrednio krzywdę, na co musi patrzeć dziecko. Plus jakieś czynniki jak np. wiek dziecka. Zupełnie co innego wziąć rozwód,
Sam się wał na łeb. To że twój stary lał matkę to nie znaczy jeszcze że inni nie mają mieć prawa do traumy po rozwodzie rodziców.
@kaspil: Przecież on nie napisał że nie ma mieć prawa do traumy, ale to że życie w domu w którym rodzice się nie rozwodzą ale się nienawidzą jest dużo gorsze. Nie zrozumie tego ten, kto tego nie przeżył. Wolałbym 1000 razy bardziej żyć z
@Fichtner dzieci w Afryce głodują, a w Azji skręcają elektronikę w fabrykach od ósmego roku życia, na Ukrainie tracą dach nad głową, a jeszcze inne zostały zmolestowane lub zgwałcone. Możemy zrobić zajebiście długą listę ludzi którzy w dzieciństwie mieli gorzej ode mnie. Opisałem po prostu swoją historię w odniesieniu do twojego wpisu. Tylko tyle.
@Jamniki2 no spoko szkoda że twój stary lał matkę. Ale większość rozwodów w tych czasach jest dlatego że ech mama potrzebuje przestrzeni albo nie czuje już tego czegoś, czas na nowe przygody
@lab_rat no z pewnością, widać że jesteś kukoldem ze złamanym serduszkiem to czuć z daleka. Wszystkie rozwody jakie znam a znam wiele bo trochę stąpam po tym świecie były przez wódę, a to że twoi kumple zamiast powiedzieć ci prawdę naopowiadali ci bajek jakie to kobiety źle ich oszukały a ty uwierzyłeś jak idiota to twój problem xD
źródło: img_4_1751039008063
PobierzDla dziecka rozwód rodziców to mega traumatyczne wydarzenie burzące mu światopogląd.
Zaś dla dziecka który żyje z rodzicami którzy powinni wziąć rozwód, ale tego nie robią, życie jest ciągłym pasmem napięcia, stresu i ucieczki od awantur
Przerabiałem okres domowych awantur który trwał kilka lat (a które to awantury zaczęły się niestety jak już byłem świadomy otoczenia i tego co się dzieje).
No i wywarło to piętno. Wyrobiłem sobie mechanizm odcięcia od problemów polegający na zamknięciu się (dosłownie: najlepiej w osobnym pokoju i p przenośni: zamknąłem się w sobie na długie lata).
Do dzisiaj mam problemy z nerwami (łatwo wybucham, ciągle chodzę z poczuciem niepokoju).
Z drugiej strony
To chyba najczestszy syndrom dzieci, których rodzice się kłócili i w domu były awantury
W tym aspekcie szybki rozwód jednak zapobiegłby takiej traumie. Ale tworzyłby inne
Twierdzenie, że są tak samo szkodliwe to trochę spłycenie tematu. Istnieje jakaś granica między jednym a drugim, samo "powinni wziąć rozwód" jest dosyć szerokie, bo to może być równie dobrze, że się często kłócą i nie dogadują się w kluczowych tematach, nie pasują do siebie, albo dużo dalej, że wyrządzają sobie bezpośrednio krzywdę, na co musi patrzeć dziecko. Plus jakieś czynniki jak np. wiek dziecka. Zupełnie co innego wziąć rozwód,
@kaspil: Przecież on nie napisał że nie ma mieć prawa do traumy, ale to że życie w domu w którym rodzice się nie rozwodzą ale się nienawidzą jest dużo gorsze. Nie zrozumie tego ten, kto tego nie przeżył.
Wolałbym 1000 razy bardziej żyć z
źródło: image
PobierzMożemy zrobić zajebiście długą listę ludzi którzy w dzieciństwie mieli gorzej ode mnie.
Opisałem po prostu swoją historię w odniesieniu do twojego wpisu. Tylko tyle.