Aktywne Wpisy

aa-aa +31
Cholerne globalne ocieplenie jakbyś wyrzucał nakrętki od butelek do śmietnika albo nie mieszał odpadów tylko miał te 7 worków na śmieci do segregowania jak prawdziwy europejczyk to by tego upału teraz nie było
źródło: 1000002489
Pobierz





źródło: img_4_1751039008063
PobierzDla dziecka rozwód rodziców to mega traumatyczne wydarzenie burzące mu światopogląd.
Zaś dla dziecka który żyje z rodzicami którzy powinni wziąć rozwód, ale tego nie robią, życie jest ciągłym pasmem napięcia, stresu i ucieczki od awantur
Przerabiałem okres domowych awantur który trwał kilka lat (a które to awantury zaczęły się niestety jak już byłem świadomy otoczenia i tego co się dzieje).
No i wywarło to piętno. Wyrobiłem sobie mechanizm odcięcia od problemów polegający na zamknięciu się (dosłownie: najlepiej w osobnym pokoju i p przenośni: zamknąłem się w sobie na długie lata).
Do dzisiaj mam problemy z nerwami (łatwo wybucham, ciągle chodzę z poczuciem niepokoju).
Z drugiej strony
To chyba najczestszy syndrom dzieci, których rodzice się kłócili i w domu były awantury
W tym aspekcie szybki rozwód jednak zapobiegłby takiej traumie. Ale tworzyłby inne
Twierdzenie, że są tak samo szkodliwe to trochę spłycenie tematu. Istnieje jakaś granica między jednym a drugim, samo "powinni wziąć rozwód" jest dosyć szerokie, bo to może być równie dobrze, że się często kłócą i nie dogadują się w kluczowych tematach, nie pasują do siebie, albo dużo dalej, że wyrządzają sobie bezpośrednio krzywdę, na co musi patrzeć dziecko. Plus jakieś czynniki jak np. wiek dziecka. Zupełnie co innego wziąć rozwód,
@kaspil: Przecież on nie napisał że nie ma mieć prawa do traumy, ale to że życie w domu w którym rodzice się nie rozwodzą ale się nienawidzą jest dużo gorsze. Nie zrozumie tego ten, kto tego nie przeżył.
Wolałbym 1000 razy bardziej żyć z
źródło: image
PobierzMożemy zrobić zajebiście długą listę ludzi którzy w dzieciństwie mieli gorzej ode mnie.
Opisałem po prostu swoją historię w odniesieniu do twojego wpisu. Tylko tyle.