mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #depresja

6 miesięcy temu żona zażądała rozwodu po 10 latach małżeństwa (17 wspólnych lat). Nie będę wnikał w szczegóły. Do dzisiaj nie mam pojęcia co się wydarzyło. Dlaczego tak to się potoczyło. Wyprowadziłem się z domu, na który ciężko pracowałem. Zamieszkałem w wynajmowanej kawalerce. Życie mi się rozpadło.

Po miesiącu od wyprowadzki dowiedziałem się, że żona ma nowego partnera.

Najgorsze jest jednak co innego. Dzieci. Byłem/Jestem wspaniałym ojcem. Spędzałem z dziećmi większość czasu - to ja przygotowywałem je do szkoły/przedszkola, ja je odbierałem, ja się z nimi w większości czasu bawiłem popołudniami, ja im czytałem i kładłem je spać. A teraz mogę je mieć 2 razy w tygodniu (około 35h z jednym nocowaniem). Nie radzę sobie z tym. Od pół roku każdy dzień, który z nimi spędzam mam zaplanowany na maksymalnych obrotach, żeby nie stracić ani minuty - ognisko, rowery, spacery, place zabaw, znajomi z dziećmi, baseny, planszówki. I wiecie co? jestem zmęczony. Wczoraj uświadomiłem sobie, że rozumiem ojców, którzy po rozwodzie urywają kontakt ze swoimi dziećmi. Ból każdego dnia jest nieopisany - tęsknota, oddawanie dzieci, płacz dzieci, które nie chcą ze mną się rozstawać. Zaobserwujcie wokół Was polskich mężczyzn - ojców. Jesteśmy wspaniałymi ojcami, w większości bardziej zaangażowanymi w wychowanie dzieci i w zajmowanie się domem niż matki (to są moje obserwacje, z mojego środowiska).

Minęło pół roku, a ja nie potrafię poukładać sobie życia. Chciałbym wejść w nową relację. Ale jednocześnie każdego dnia odcinam od siebie kolejnych ludzi - tych nowo poznanych, ale także przyjaciół, którzy z cierpliwością i miłością ciągle mnie wspierają. Nie mam siły.
Nie potrafię sobie wyobrazić przyszłości. Boję się rozwodu. Boję się momentu, gdy żona wprowadzi do domu nowego partnera. Gdy moje dzieci poznają nowego wujka...

Chyba chciałem się wygadać.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

32
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
thorgoth
Jesteśmy wspaniałymi ojcami, w większości bardziej zaangażowanymi w wychowanie dzieci i w zajmowanie się domem niż matki


@mirko_anonim: tu bullshitometr wywalił skalę
33
co_ja_tera_bedem_robil
co_ja_tera_bedem_robil
@mirko_anonim mi tez tak powiedziala pelnomocnik - nie masz nic do stracenia, w najgorszym przypadku zostaniesz z tym co masz teraz na stole. Uwierz mi zna slowo - sam fakt ze probowales/probujesz jest dla samych dzieci niesamowicie wartosciowe i wazne. Jezeli jest tak jak piszesz ze byles/jestes zaangazowanym rodzicem bardziej niz ex to jestes w bardzo dobrej pozycji. Powodzenia
8
co_ja_tera_bedem_robil
co_ja_tera_bedem_robil
@mirko_anonim walcz o opieke naprzemienna - mialem bardzo podobna sytuacje i mi sie udalo, pomimo braku checi ex.
Jakbys chcial pogadac go pisz na priv - trzymam kciuki!
4
smallboobslover
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
4
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @niepoprawny_pesymista mhm. Może tutaj też posłużyłem się pewną generalizacją. Nie chodzi mi o wszystkich ojców. Po prostu w ostatnim czasie poznałem wielu mężczyzn w podobnych sytuacjach, jak moja. I wiem, jak to wszystko jest ciężkie. Wiem, że wielu mężczyzn unika alimentów i wiem, że wielu mężczyzn doprowadziło do rozpadu swoich rodzin.

@luxkms78 Dziękuję. Mega dobrze mi po wielu wpisach tutaj, gdzie wiem, że po prostu
2
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @smallboobslover

1 i 2) Tutaj chodzi o dzieci - dzieci maję przedszkole i szkołę. Dzieci zostały przy matce. W sumie jak to się stało - nie wiem. Nie ukrywam, że jak się wyprowadzałem z domu, to nie było mowy o tym, że ona kogoś ma (brzmi to naiwnie, ale tak było). Podział majątku, to będzie inna sprawa, ale faktem jest, że dom będzie jej. Nie powiem,
1
smallboobslover
Tutaj chodzi o dzieci


@mirko_anonim: nie wiem czy to jest dobre podejście. Dzieci powinny być zawsze na samym końcu, a Ty na pierwszym. Zobacz, że twoja była cię wyrolowała, po stawiła siebie na pierwszym miejscu. Powinieneś zadbać o siebie priorytetowo, żeby mieć siłę walczyć o dzieci i ułożyć sobie życie na nowo.

edit- jaskie to ma znaczenie, że teraz jeździ siekoorwić, jak za chwile będzie to robiła w domu dla
1
niepoprawny_pesymista
Wczoraj uświadomiłem sobie, że rozumiem ojców, którzy po rozwodzie urywają kontakt ze swoimi dziećmi.


@mirko_anonim: Tak, tak, ojcowie wcale nie unikają płacenia alimentów oraz nie zrywają kontaktu z dziećmi, bo mają swoje potomstwo poprostu w dupie.
1
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @smallboobslover Dziękuję za wsparcie. Będę walczył. Będę myślał więcej o sobie - taki jest plan. Tylko chyba musi minąć jeszcze trochę czasu. Jak to powiedziała moja psycholog - "Proszę Pana, Pana żona się do tego przygotowywała długi czas. Jest przed Panem co najmniej rok jeśli chodzi o układanie sobie życia"

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
1
smallboobslover
@BilionDollarBaby: ale widać w tobie nienawiść do facetów xd żeby w takim wpisie jakieś stare wysrywy wynajdywać. Dziwne, że nie odniesiesz sie do samego wpisu, tylko trollersko atakujesz OPa. No jak odniesiesz sie do tego, że facet nie może widzieć swoich dzieci i prawnik mówi, że nikłą szansa na to i sama matka nie pozwala na widzenie? Gdzie jest opieka naprzemienna jako wyjściowy standard?

"Proszę Pana, Pana żona się do
1
JohnBreckenridge
JohnBreckenridge
@mirko_anonim: w jakim wieku dzieci? Potrzebujesz czasu, żeby zaadaptować się do sytuacji, nie stracisz dzieci, jeśli będziesz dalej spędzał z nimi czas. Trzymaj się i powodzenia
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @thorgoth (nie wiem jak się odpisuje na komentarz, wybacz).

Tak jak napisałem, to jest moja obserwacja - możliwe, że niepotrzebnie generalizuję. Gdy widzę małżeństwa i rodziny ze swojego otoczenia, to takie odnoszę wrażenie.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @JohnBreckenridge Chłopiec 5 i dziewczynka 7.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @co_ja_tera_bedem_robil Myślałem, żeby tak zrobić. Ale od razu dostałem dwie ściany: pierwsza - żona, ona się nie zgadza; druga - informacja od prawnika - w mieście wojewódzkim, gdzie będzie rozprawa sędziowie podobno z założenia nie zgadzają nie na naprzemienną, jeśli któraś ze stron się nie zgadza. Pełnomocnik stwierdził, że jak będę chciał, to możemy walczyć, ale na 95% będzie to sprawa przegrana.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz
0