Wpis z mikrobloga

@dawid-mocki jakość zostanie zachowana, ok na początku bedzie troche gorzej ale z czasem bedzie lepiej, ale najwazniejszym faktem ze jest taniej i to znacznie.

Ale cyk, kolejne kilkadziesiat/kilkaset devów wejdzie na rynek. Ostatnio bylo glosno o senior frontend dev ktory sie "chwalil" ze znalazl prace tylko w 45 dni, ale zszedl do stawki 600 pln/day na b2b.

Idziemy dalej ;) czekam na senior devow za 400-500 pln / day na b2b
  • Odpowiedz
@git_commit: @Volantie: @Majkel2008: Może to się różni między firmami, ale kilka razy spotykałem się z działami COE (o którym mowa w mailu) i to nie byli nawet devowie tylko "inżynierowie" który klikali ACK na incydenty, próbowali je rozwiązać tak jak umieli (najczęściej klikając po systemie, zmieniając jakieś konfiguracja lub tłumacząc że to nie błąd) i jak nie dawali rady to dopiero wtedy odzywali się do dev/devops.
  • Odpowiedz
@Majkel2008: Już od dawna nie słyszę o powrotach z Indii - tamten rynek też się rozwija, i zarządzanie virtual jest coraz lepsze.

W bankach wszystko co nie jest 'core' jak wsparcie produkcji, infra, development, itd. idzie do Indii. I ja się nie dziwię, bo tamten rynek z punkut widzenia pracodawcy jest znacznie atrakcyjniejszy.
  • Odpowiedz
@Volantie:myślisz? pracowałem z hindusami(też z UK) i jakość nie była zachowana. Tak samo na początku jaki i na końcu ich kariery w zespole... w projekcie jakość i tak taka sobie a oni i tak znacznie poniżej tego są w stanie dowozić.
Nawet ostatni widziałem dane w relacji 1:N z innego API, co zrobił hindus? Jedna kolumna dla N i po prostu update kolumny N razy... który rekord wejdzie to będzie...
  • Odpowiedz
@Volantie przecież @dawid-mocki ma rację, oczywiście że będzie gorzej. Taniej jest przez chwilę na początku, pierwszy fuckup I całe oszczędności pójdą do kibla.

Co kilka lat próbują przenosić do Indii i potem wracaja

Fun fact: miałem dość dużego klienta z Indii który mi płacił stawkę europejską bo nikt u nich nie potrafił skleić automatyzacji apki desktopowej
  • Odpowiedz
@CzerstwyPomidor ja znam sporo ludzi z Indii którzy ogarniają, defacto byli moimi managerami i mnie dobrze pokierowali

… ale oni siedzą w USA i Niemczech na stawce europejskiej xD

Outsource do Indii będzie zawsze outsourcem do Indii
  • Odpowiedz