Wpis z mikrobloga

Tak bardzo Polacy nie potrafią szanować wspólnej własności, że jakoś Traficar potrafi działać i nie musi się zamykać

Innymi słowy - niesamowite, jak media zaczęły obsmarowywać Polaków, bo firma nie potrafiła dobrze policzyć własnego biznesu...
  • Odpowiedz
@Megasuper: takie teksty o Polakach już naprawde można sobie darować patrząc na to jak wyglądają ulice Francji, niemiec i anglii. Jak ktoś wypożycza samochód to wiadomo że nie umie jezdzic, bo nie ma auta na codzien. Są w ogole na zachodzie hulajnogi do wypożyczenia tak o z ulicy?
  • Odpowiedz
@puretech: rozmawiałem z właścicielem małej wypożyczalni aut: absolutnie żadnych mocniejszych wersji, bo ludzie się rozbijają. Mieliśmy Forda Mondeo 1.6 benzyna (wolnossąca 110KM) od nich, ledwo co to jechało, ale zawiozło, przywiozło, i rozumiem ich podejście.
  • Odpowiedz
@Artrix: @maturzysta_ze_szczecina one w ogóle były ubezpieczone? Przy takiej skali ubezpieczanie może nie mieć sensu - dochodzi papierkowa robota, ubezpieczyciel i tak musi zarobić i wyjść na swoje. Może się okazać, że suma składek ubezp. pokryje wszystkie uszkodzenia z nawiązką. W przypadku panka uszkodzeń było zbyt dużo i po prostu to się nie opłacało. Z ubezpieczalnią czy bez.
  • Odpowiedz
Apropos zawieszenia działalności przez Panek z końcem bieżącego miesiąca. Na 5 samochodów na które wzywałem straż miejską z lawetą, bo zastawiały mi wyjazd, to 3 razy to były auta Panka.
  • Odpowiedz