Aktywne Wpisy

kutang__pan +257
źródło: 1000003991
Pobierz
Lardor +67
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Skopiuj link
Skopiuj link
źródło: 1000003991
Pobierz
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
#zwiazki #ciaza #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #rozowepaski #logikarozowychpaskow #silownia #sushi
Nie wiem czy to hormony czy co, ale potrzebuje się wygadać. Mam wrażenie, że mój facet specjalnie robi mi na złość, choć nie wiem czy można to tak nazwać, dlatego potrzebuję rzetelnej i niezależnej opinii i wezmę na klatę też opcję, że sobie to wymyśliłam.
W dużym skrócie: Jestem w ciąży i całe życie, od dzieciaka tak naprawdę, uprawiałam jakiś sport, siatkówka, rower, bieganie, basen, regularna siłownia. Z pewnych medycznych względów mogę sobie w moim stanie pozwolić na max spacery, jakiekolwiek ćwiczenia nie wchodzą w grę. Brakuje mi tego i przyznam, że bardzo nie mogę się doczekać, aż będę mogła pójść na siłownie, ale wiadomo - trzeba odczekać i zdrowie małego człowieka jest teraz najważniejsze. Odkąd lekarz kazał mi spuścić z tonu, mój facet, który nigdy nie uprawiał żadnego sportu, mimo że czasami proponowałam, żeby np. skoczył na siłownie ze mną albo na basen, nagle zaczął chodzić na siłownie. Na początku się ucieszyłam, bo i wyjdzie mu na zdrowie, jak wejdzie w nawyk to po jakimś czasie może będziemy mogli chodzić na nią razem, no a przede wszystkim przy dziecku zawsze dobrze mieć jak najwięcej siły. Tylko, że ostatnimi czasy, ciągle mówi mi jakieś teksty typu "żałuj, że cię nie było" albo "weekend bez siłki to weekend stracony", mimo że wie, że mi tego brakuje. Powiedziałam mu o tym, że cieszę się, że złapał zajawkę, ale nie musi mi co chwila mówić, żebym żałowała, skoro wie, że sport zawsze był jakaś tam częścią mojej codzienności. Powiedział, że przesadzam i się obraził, że go nie wspieram i, że jestem toksyczna, bo skoro ja nie mogę robić pewnych rzeczy to nie znaczy, że on nie może. Kolejna sprawa - on nigdy nie lubił zamawiać sushi, bo mówił, że to strata kasy i nie będzie płacił 2 stówek za rybę z ryżem. Odkąd wie o ciąży, a raczej od momentu, w którym mu powiedziałam, że w ciąży sushi i w ogóle surowa ryba jest zabroniona, zamówił je już 4 razy XD A ja sushi bardzo lubię i zawsze go namawiałam na to, żebyśmy się wybrali na nie. Kawę, którą uwielbiam (a muszę ograniczyć) też bardzo chętnie pije - wcześniej niekoniecznie. Ja wiem, że to brzmi dziwnie, ale mam wrażenie, że on naprawdę robi mi tym na złość. Imiona dla dziecka, które ja wymyślam też wyśmiewa, mimo że pamiętam, że kiedyś mu się podobały, a teraz nagle są wieśniackie. Dla kontekstu dodam też, że on zawsze był takim dość powiedzmy przekornym człowiekiem, tzn. wszyscy w grupie mogli mówić, że podobał im się jakiś film, to jemu jedynemu nie, wszyscy w mojej rodzinie byli zachwyceni nową dziewczyną mojego brata, to on jedyny stwierdził, że wydaje się tępa, no ale zawsze to jakoś zlewałam, teraz mam wrażenie jakby na siłę starał się być jakiś taki edgy - pewnie źle użyłam tego słowa, ale mam nadzieje, że wiecie o co mu chodzi. Każda rozmowa kończy się na tym, że wymyślam i jestem zaborcza i toksyczna i nie pozwalam mu na to, czego sama nie mogę. No ale czy to jest przypadek, że nagle ktoś, kto całe życie leciał na fałszywym zwolnieniu na WF nagle nie wyobraża sobie życia bez siłowni akurat jak jego kobieta dostaje od lekarza bana na ćwiczenia? Oświećcie mnie proszę, bo już naprawdę nie wiem
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
Nie zakładałbym od razu, że robi ci na złość. Może wcześniej czuł się przymuszony do spróbowania tych rzeczy z tobą i wydawały mu się głupie, szczególnie tylko jako wyobrażenie, jakie miał o nich. Teraz to była jego decyzja, spróbował sam z siebie i mu się spodobało, bo w końcu są to dobre rzeczy, więc dlaczego miałyby się nie spodobać?
Jeśli twój facet całe życie był daleko od sportu, to mógł się
Czy robi Ci na złość? Sama napisałaś, że nigdy nie bał się wyrażać "rzadkiej" opinii, nie zważał na odczucia innych. Widocznie to
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta