
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, szukam porady bo nie za bardzo się znam na finansach.
Tak się złożyło, że ciułałem pieniądze przez 8 lat żeby kupić swoje pierwsze mieszkanie i wyprowadzić się od rodziców, ale w międzyczasie najbliższa rodzina poumierała i teraz mam gdzie mieszkać, ale została gotówka. Koło 850k.
Obecnie trzymam te pieniądze na lokatach i kontach oszczędnościowych (5-6%) - bo nie chciałem zamrozić na kilka lat, skoro w każdej chwili mogłem potrzebować gotówki, gdyby znalazło się fajne mieszkanie.
Myślałem, żeby wydać te pieniądze na zakup nieruchomości pod wynajem. Dostałem ofertę od dewelopera, 48 metrów za 865000 w centrum miasta przy uczelni, budowa potrwa 1,5 roku. Rozkład taki, że kuchnia osobno i dwa pokoje 13/15 metrów wynająć osobno i fajrant.
Ale podliczam ten tak zwany zwrot z inwestycji, czyli ROI = zysk operacyjny opodatkowany / całkowite nakłady inwestycyjne x 100%
I wychodzi, że dla mieszkania o wartości 865 000 PLN (+ około 150 tys na wykończenie), gdzie pokoje wynajmowałbym za...1 350 zł/pokój? (+media, ale ich nie liczę w zarobek), roczny dochód netto (przy 8%podatku) wynosi około 29 808 PLN, a stopa zwrotu (ROI) to około 2,94%. Słabo trochę.
Pewnie, mógłbym zrobić ślepą kuchnie i podzielić mieszkanie na 3 pokoje, ale...jakoś mi się tak nie widzi kupować ładne rozkładowo mieszkania i zniszczyć układ pod wynajem. Bo może będę kiedyś tam mieszkał? Albo jak będę miał kiedyś potomstwo to ktoś będzie chciał tam bliżej uczelni mieszkać? Chociaż to głupie myślenie bo to może być za 15 lat albo wcale xD
No i pytanie, czy to się opłaca? Przy lokatach typu 5-6%?
Z drugiej strony mam mieszkanie. Wartość mieszkania w długim okresie będzie rosnąć pomimo chwilowych potencjalnych spadków. No i może warto mieć z jedno na wynajem, a potem już sobie w co innego inwestować.
Giełda mnie nie interesuje bo nie mam czasu na to i nerwów. Ewentualnie jakieś etfy.
Co byście zrobili?
#nieruchomosci #inwestowanie #inwestycje #finanse #oszczedzanie
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
Hej, szukam porady bo nie za bardzo się znam na finansach.
Tak się złożyło, że ciułałem pieniądze przez 8 lat żeby kupić swoje pierwsze mieszkanie i wyprowadzić się od rodziców, ale w międzyczasie najbliższa rodzina poumierała i teraz mam gdzie mieszkać, ale została gotówka. Koło 850k.
Obecnie trzymam te pieniądze na lokatach i kontach oszczędnościowych (5-6%) - bo nie chciałem zamrozić na kilka lat, skoro w każdej chwili mogłem potrzebować gotówki, gdyby znalazło się fajne mieszkanie.
Myślałem, żeby wydać te pieniądze na zakup nieruchomości pod wynajem. Dostałem ofertę od dewelopera, 48 metrów za 865000 w centrum miasta przy uczelni, budowa potrwa 1,5 roku. Rozkład taki, że kuchnia osobno i dwa pokoje 13/15 metrów wynająć osobno i fajrant.
Ale podliczam ten tak zwany zwrot z inwestycji, czyli ROI = zysk operacyjny opodatkowany / całkowite nakłady inwestycyjne x 100%
I wychodzi, że dla mieszkania o wartości 865 000 PLN (+ około 150 tys na wykończenie), gdzie pokoje wynajmowałbym za...1 350 zł/pokój? (+media, ale ich nie liczę w zarobek), roczny dochód netto (przy 8%podatku) wynosi około 29 808 PLN, a stopa zwrotu (ROI) to około 2,94%. Słabo trochę.
Pewnie, mógłbym zrobić ślepą kuchnie i podzielić mieszkanie na 3 pokoje, ale...jakoś mi się tak nie widzi kupować ładne rozkładowo mieszkania i zniszczyć układ pod wynajem. Bo może będę kiedyś tam mieszkał? Albo jak będę miał kiedyś potomstwo to ktoś będzie chciał tam bliżej uczelni mieszkać? Chociaż to głupie myślenie bo to może być za 15 lat albo wcale xD
No i pytanie, czy to się opłaca? Przy lokatach typu 5-6%?
Z drugiej strony mam mieszkanie. Wartość mieszkania w długim okresie będzie rosnąć pomimo chwilowych potencjalnych spadków. No i może warto mieć z jedno na wynajem, a potem już sobie w co innego inwestować.
Giełda mnie nie interesuje bo nie mam czasu na to i nerwów. Ewentualnie jakieś etfy.
Co byście zrobili?
#nieruchomosci #inwestowanie #inwestycje #finanse #oszczedzanie
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze








@mirko_anonim: dodatkowo z podchwytliwych pytań - ile miesięcy obłożenia (wynajmu) na rok przyjąłeś? uwzględniłeś amortyzację/koszty napraw? podatek od nieruchomości, ubezpieczenie?
@mirko_anonim: Kup ETF na SP500 za 90% tej kwoty. Nie kupuj mieszkania na wynajem.
Pozdrawiam.
@famir96: Ceny mieszkań nie są teraz bardzo zawyżone co sprawia, że jak teraz wykupi to może dużo stracić? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Giełda i ceny mieszkań na jednej koniunkturze jadą, tylko że koniunktura w USA nie jest obciążona polską demografią a mieszkanie w Polsce jest.
Safe-spacem są obligacje i
@PfefferWerfer: dokładnie jak wyżej. Nie kupuj mieszkania na wynajem. Jak boisz się koncentracji SP500 to weź ACWI. A 10% w polskie EDO.
@mirko_anonim: i chcesz nowiuskie mieszkanko wynajac studenciakom xd? 2pokojowego na pokoje nie opyla się wynajmowac jak juz to całe według mnie
Nie wiem na jakim poziomie zaawansowania jesteś. Na pewno Iwuć albo Szafrański coś zrobili o ETFach to poczytaj u nich. Z klasyki to Inteligentny inwestor Grahama, ale on ci raczej odpowie na twoje dylematy giełdowe niż nauczy technikaliow o ETFach. Odpal YT i pierwszy lepszy łepek ci zacznie tłumaczyć co się dzieje. Ode mnie tylko powiem żebyś szukał najtańszego ETFa (najniższą