Jak chcecie się ośmieszyć na rekrutacji i trafić na czarną listę HR to posłuchajcie rad @ddk1910
- bullet points opisane po deweloperskiemu, a musisz się umieć sprzedać i zaprezentować, poczytam o metodyce STAR i nie opisuj że “kodowałem backend skalowalny” bo każdy to robi, tylko opisy mają być poparte efektami rezultatami pracy, co dało to dla biznesu, prezentacja liczbowa, żeby rekruter spojrzał i powiedział wow on zwiększył revenue o 100k $, IT development efficiency o 20% czy cokolwiek
lejecie wodę w CV a potem się dziwcie się że nikt wam nie odpisuje na CV
Żaden znany mi szeregowy programista (a pracuje już 8 lat w IT w 5 firmach robiłem przy 6 różnych projektach, więc poznałem 100+ CRUDiarzy), nie zwiększył revenue czy EBIDTA firma czy polepszył optymalizacje bo to robią całe zespoły xD Poza tym jest coś takiego jak Scrum, Jira, Taski, na pewno jakiś losowy CRUDiarz wyszedł przed szereg i zrobił coś o co nikt nie prosił. Wszystko jest zaplanowane w sprintach więc takie gadanie że dzięki jego kodowi zrobił XYZ to zwykłe kłamstwo i lanie wody, albo po prostu efekt farta bo tak mu się wylosowało zadanie w sprincie - a jak nie on to inny CRUDiarz by to zrobił, wiec co to za zasługa? xDD
@nad__czlowiek: No wiadomo bo przecież Scrum oznacza, że członek zespołu n--------a tylko taski w Jira aż przejdą od lewej do prawej strony ( ͡°͜ʖ͡°) Problem leży raczej w Twoim rozumieniu scruma niż w tym co ludzie piszą w CV.
@nad__czlowiek: w przypadku projektów złożonych z wielu pracowników masz całkowitą rację. Natomiast bywa też tak, że rzeczywiście to 1-2 os ciągną projekt i jak odejdą to będzie wielka lipa. Ale te osoby raczej nie piszą o tym w cv, bo nie muszą.
@nad__czlowiek: To, że jest jeszcze gorzej niż myślałem. Scrum master nie jest szefem zespołu wg definicji scruma. To jest patologia która nie ma ze scrumem nic wspólnego. Scrum master powinien pomagać zespołowi w usuwaniu blockerów czy bardziej efektywnej pracy ale nie powinien mieć nic dogadania podczas przypisywania tasków do konkretnych osób. W scrumie to członkowie zespołu sami przypisują się do zadań. Jeśli u Ciebie jest inaczej to jest to patologia.
Jak chcecie się ośmieszyć na rekrutacji i trafić na czarną listę HR to posłuchajcie rad @ddk1910
lejecie wodę w CV a potem się dziwcie się że nikt wam nie odpisuje na CV
Żaden znany mi szeregowy programista (a pracuje już 8 lat w IT w 5 firmach robiłem przy 6 różnych projektach, więc poznałem 100+ CRUDiarzy), nie zwiększył revenue czy EBIDTA firma czy polepszył optymalizacje bo to robią całe zespoły xD Poza tym jest coś takiego jak Scrum, Jira, Taski, na pewno jakiś losowy CRUDiarz wyszedł przed szereg i zrobił coś o co nikt nie prosił. Wszystko jest zaplanowane w sprintach więc takie gadanie że dzięki jego kodowi zrobił XYZ to zwykłe kłamstwo i lanie wody, albo po prostu efekt farta bo tak mu się wylosowało zadanie w sprincie - a jak nie on to inny CRUDiarz by to zrobił, wiec co to za zasługa? xDD