Aktywne Wpisy
#heheszki #niebieskiepaski
Powiedz jak jesteś stary nie mówiąc że jesteś stary, ja zacznę:
-w mojej pierwszej legalnej pracy nauczyłem się klepać kosę.
-do chlewika wieczorami chodziłem z lampą naftową.
-używałem specjalnego mieszadła do benzyny z olejem zanim wlewałem paliwo do zbiornika samochodu.
Powiedz jak jesteś stary nie mówiąc że jesteś stary, ja zacznę:
-w mojej pierwszej legalnej pracy nauczyłem się klepać kosę.
-do chlewika wieczorami chodziłem z lampą naftową.
-używałem specjalnego mieszadła do benzyny z olejem zanim wlewałem paliwo do zbiornika samochodu.

MrSzakal +60
Nawiedzili Cię Porwity Hooligans. Daj plusa, a nikomu nie stanie się krzywda.
#heheszki #humorobrazkowy
#heheszki #humorobrazkowy
źródło: IMG_3517
Pobierz




Czy we wszystkich instytucjach typu fintech, nie istnieje takie stanowisko jak analityk biznesowy? A jeśli istnieje, to ma je prawie każda osoba, robiąca tysiące różnych rzeczy, tylko nie analizę biznesową w Twoim projekcie?
Pytam, bo mam krótki projekt dla fintechu, i jest to już 3 projekt, w fintechu, w którym nie ma analityka biznesowego i trzeba samodzielnie zbierać wymagania od biznesu, definiować kolejne etapy projektu i wręcz pomagać biznesowi zrozumieć, o co im wgl. chodzi w projekcie, który sami stworzyli i za który płacą. Jest to dość zabawne, bo pierwszy call wyglądał tak, że się przedstawiliśmy sobie i zapadła cisza. Po próbach nawiązania kontaktu, dowiedziałem się, że oni to pierwszym raz robią coś takiego (ai) i zdają się na mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z jednej strony to ok, bo robię co chcę. Z drugiej jednak, ja mogę nie wiedzieć, czego rzeczywiście potrzebują, bo nie znam się na dobrym kontakcie z biznesem.
i pewnie robią to "ai" bo wszyscy na około robią i nawet nie wiedzą po co ale wszyscy robią xD
@mch0588
Dedykowany analityk biznesowy w Fintech to raczej luksus i niewykluczone, że OP został sprzedany jako analityk biznesowy, deweloper, tester i wsparcie, jeszcze pewnie dokumentację tech. i user guide każą mu napisać xD
@JamesJoyce: co prawda niekoniecznie w fintechu, ale przez kilka lat bycia w różnych projektach przypominam sobie jednego analityka biznesowego, który potrafił sensownie zebrać wymagania, je zrozumieć i opisać
w innych przypadkach zazwyczaj kończyło się na tym, że analityk albo bezmyślnie przeklejał fragmenty z jakiegoś RFP, albo tylko chodził na spotkania