Aktywne Wpisy

#mecz mam 26 lat. Dopiero się skapnąłem że to jest Zagłębie Lubin, a nie Zagłębie LubLin xdddd

#primemma walka moich ex czyli Piotra z Przemkiem prawdopodobnie się niebawem odbędzie.
Trochę to smutne jednak.
Trochę to smutne jednak.
Skopiuj link
Skopiuj link

Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #milosc #tfwnogf #pytanie #psychologia #podrywajzwykopem #depresja
Pytanie do osób po bolesnym rozstaniu, do ludzi którzy mają byłych w życiorysie, ale znaleźli kogoś nowego.
Czy nowy związek pozwolił wam naprawdę zapomnieć o poprzednim partnerze, ruszyć do przodu i w końcu pozbyć się tej mieszanki smutku, bólu, rozczarowania i samotności po rozstaniu?
Mimo, że bliżej mi do 30 niż 20 to dopiero rok temu tak naprawdę przeżyłem pierwszą miłość, pierwszy związek, który nie trwał długo. Wcześniej miałem jakieś tam randki czy krótki dziecinny "związek" w szkole, ale to wszystko było niczym. Jestem dosyć wybredny, wolałem dłużej szukać kogoś z kim naprawdę będę czuł się szczęśliwy, niż brać sobie byle kogo. W końcu znalazłem.
Byliśmy razem ledwo pół roku, a rozstaliśmy się prawie rok temu, myślę, że wina leży gdzieś po środku. Tymczasem ja wciąż za nią tęsknię, nie ma dnia, abym o niej nie myślał, mimo że nie mamy żadnego kontaktu. Starałem się zapomnieć o niej jak tylko mogłem, oddając się rzeczom jakie lubię, uprawiam sport, spędzam czas ze znajomymi, wyciszyłem jej relacje na Facebooku, wszystkie zdjęcia jakie miałem wyrzuciłem na Pendrive i schowałem (nie byłem w stanie zmusić się by je skasować), prezenty od niej tak samo, a mimo to nie potrafię powstrzymać się, by od czasu do czasu jednak sprawdzić jej media społecznościowe czy popatrzeć na dawne zdjęcia a to tylko na nowo rozdrapuje te rany, to chyba jakaś forma rozpaczliwego szukania czegokolwiek, jakiejś nadziei, że może da się jeszcze wszystko uratować.
Pytanie jak wyżej do ludzi, którzy po takiej sytuacji znaleźli w końcu nowy związek. Czy to naprawdę lekarstwo na ten ból? Jak to jest zakochać się na nowo, czy ta tęsknota znika, czy nowa miłość w końcu pozwala uwolnić się od tej pustki zostawionej po poprzedniej? Po rozstaniu myślałem, że miesiąc będę w żałobie, kolejne kilka smutny a potem zapomnę o niej, tymczasem teraz mam wrażenie, jakbym miał żyć ze złamanym sercem do śmierci i jedyne co mogę, to próbować jakoś maskować ten ból.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
To nie miłość tylko urojenia , ta osoba od lat już jest kimś innym bo każdy się zmienia z czasem
Nie jesteś zakochany w czlwieku tylko w swoim urojeniu na temat tej osoby
Miłość się buduje będąc razem , to o czym ty mówisz to obsesja i zranione
rozstania dzieją się z jakiegoś konkretnego powodu
2 :3 ale nawet z nimi nie spałam
dziękuję za odpowiedź
tak jak wspomniałem, myślę, że wina leży gdzieś po środku, nie mogę powiedzieć, że ona nie zrobiła nic złego, bo zwyczajnie zaczęła mnie olewać, nie odpisywać na wiadomości, mieć czas dla wszystkich tylko nie dla mnie, nigdy nie zdołałem ustalić dlaczego tak się stało, czy to moja wina czy nie, miałem dość takiego traktowania i sam w końcu uznałem, że to koniec, dzisiaj
Może tak ( ͡° ʖ̯ ͡°)