Aktywne Wpisy

rales +220
#ralesnatinderze
Planowałem już nie wracać do opisywania moich tinderowych przygód. Dostałem jednak sporo wiadomości na pw i komentarzy pod innymi postami z pytaniem, czy zamierzam jeszcze coś wrzucić, bo wpisy były chętnie czytane. Ostatecznie zmieniłem zdanie i postanowiłem dodać ten post. Tym razem nie będę jednak, jak wcześniej, rozkładał każdej randki na czynniki pierwsze, a wrzucam jeden zbiorczy wpis z podsumowaniem całości.
A co działo się u mnie w w kwestiach
Planowałem już nie wracać do opisywania moich tinderowych przygód. Dostałem jednak sporo wiadomości na pw i komentarzy pod innymi postami z pytaniem, czy zamierzam jeszcze coś wrzucić, bo wpisy były chętnie czytane. Ostatecznie zmieniłem zdanie i postanowiłem dodać ten post. Tym razem nie będę jednak, jak wcześniej, rozkładał każdej randki na czynniki pierwsze, a wrzucam jeden zbiorczy wpis z podsumowaniem całości.
A co działo się u mnie w w kwestiach

paczelok +849
Założyłem profil atrakcyjnej kobiety na Tinderze.
Zmatchowałem się z 500 facetami i każdemu umówiłem randkę w tym samym miejscu.
Pisałem im: „Sorki, że parking taki drogi, ale wynagrodzę Ci to na miejscu ;)”.
500 aut x 50 zł za parking = 25 000 zł dochodu pasywnego w jeden wieczór. #biznes
Zmatchowałem się z 500 facetami i każdemu umówiłem randkę w tym samym miejscu.
Pisałem im: „Sorki, że parking taki drogi, ale wynagrodzę Ci to na miejscu ;)”.
500 aut x 50 zł za parking = 25 000 zł dochodu pasywnego w jeden wieczór. #biznes
źródło: IMG_5648
Pobierz




W wieku 33 lat osiągnąłem swój (pierwszy) cel finansowy czyli spłacenie wszystkich zobowiązań i zebranie przyzwoitej poduszki finansowej.
Kredytów sumarycznie "zlikwidowałem" na kwotę blisko 300k - w zdecydowanej większości były to kwestie związane z zakupem i wykończeniem mieszkania. Ponadto uzbierałem 100k i właśnie widząc taką kwotę na koncie zdecydowałem się na ten wpis.
Nie piszę tego żeby się chwalić lub żalić tylko żeby podzielić się "zwyklacką" perspektywą - na wykopie spotkamy się zazwyczaj albo z bogaczami czadami, albo tymi co przegrali wszystko. Pomijając ile z tych wpisów w ogóle leżało koło prawdy, warto pamiętać, że większość pewnie stanowią średniaki jak ja.
Nie pochodzę ani z biednej rodziny ani bogatej. Nie dostałem na start super auta i "pracy u taty", ale dostałem utrzymanie na całe studia i wkład własny 30% mieszkania. Nie jestem ani geniuszem ani głupkiem - skończyłem dobre studia z dobrymi wynikami, ale poszedłem do normalnego korpo i z kolejnymi awansami i zmianami pracy zarabiałem coraz więcej dochodząc do dobrych zarobków. Ale też nie zarabiam milionów. Mam kilka chorób przewlekłych, ale jestem sprawny i jeszcze w miarę młody. Założyłem rodzinę, mam znajomych, ale nie jestem jakiś popularny ani wybitny w czymkolwiek.
Miałem dużo szczęścia (że np trafiłem z mieszkaniem w okres gdy było jeszcze tanio) ale też czasem pecha, a wiele rzeczy zawaliłem na własne życzenie przez strach i zachowawczość (jak początkowy powolny rozwój kariery czy fakt, że mieszkanie kupiłem zbyt małe).
Raczej nie dorobię się turbo majątku, zamierzam przeżyć życie spokojnie, choć przede mną dużo wyzwan jak choćby zmiana mieszkania - w obecnym już się nie mieścimy. Przede mną też dużo nauki - choćby ta poduszka nie może po prostu leżeć i muszę się doedukowac finansowo.
No, w każdym razie pamiętajcie że nie musicie być żadną ze skrajności - możecie być tu gdzie ja czyli gdzieś pośrodku. Może dam znać za kolejne 10 lat, gdzie mnie to doprowadziło
#truestory #kredythipoteczny #nieruchomosci #oszczedzanie #niewiemjaktootagowac
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
Tak czy inaczej, szczęście sprzyja lepszym. Gratuluję że udało się jako tako osiągnąć stabilność, wszystkiego dobrego
A poduszka to standard temat, czekasz na dobry moment bierzesz inne mieszkanie w kredo a to na wynajem chyba że masz jakieś tajemne info że już jest przesycenie w dużych miastach i nie będzie tego szło wynająć
xDDD
A jeśli wasi starzy przez całe życie nie odłożyli tych 50-100k to nie wiem co powiedzieć. Różne ludzie mają sytuacje, ale jeśli nie spotkało ich nic ciężkiego to to nie jest normalne xD
30% mieszkania to jest sporo pieniędzy i mówisz, że jesteś po środku. Chyba po środku, środka XD Bo w tym środku jedni dostają 50 inni 10 a ty dostałeś 30, następni dostają jeszcze kasę na wesele a wpłaty od gości biorą dla siebie, samochód po ojcu nie potrzebny i inne pierdoły.
Gratuluje, że się udało - ale to co
@hot_topic: typ dosłownie w trzecim akapicie pisze że się nie chwali tylko chce pokazać inna perspektywę niż to co zazwyczaj wpada na wykop (i ma rację bo to co tu czytamy to albo programiści 60k albo bezdomni wy#ebani z chaty przez własnych starych)
Jeśli opłacone studia i parędziesiąt tysiecy uznajesz za "duże przywileje"
@RecycleMe: no i dokładnie o tym jest mój wpis - niektorzy będą robić latami, inni dostaną od rodziców na dzień dobry. A reszta tak jak ja dorobi się w 15 lat dorosłego życia i wydaje
@admiral_stulejjo: tak dziennie i magister - żeby nie było, po prostu mieszkałem z rodzicami bo po komentarzach widzę, że zaraz wyjdzie na to, że
nie powiesz mi nic czego bym nie wiedział. myślę, że to wam ciężko jest się przyznać że wiele zawdzięczacie pomocy osób trzecich
@mrocznapszczola: to też dobre biorąc pod uwagę że w tamtych czasach banki nawet nie wymagały wkładu własnego lub można było to dowolnie kredytować przy zerowych stopach xD
K#rwa z jakimi biedakami mentalnymi ja tu siedzę, nie dziwię się już że wam tak nie idzie xD
@conamirko: sam sobie wymyślasz jakieś chochoły, zalosne
@hot_topic: dociera do ciebie że piszesz takie coś pod wpisem w którym OP dosłownie pisze że wiele zawdzięcza rodzicom? ( ͡° ͜ʖ ͡°)