Wpis z mikrobloga

Później będziesz siedział na nadgodzinach i problem usuwał bo jest "pilna awaria" "nikt się nie spodziewał" "wczoraj jeszcze działało"
  • Odpowiedz
@karol-blabert: Skąd ja to znam, u nas taka sytuacja dwa razy w miesiącu to norma, a jak mówie że nie jestem sam w stanie tego zrobić, to wynajmują pracownika który się rok temu zwolnił xD i płacą mu wtedy więcej niż mi jak pomaga, więc mam na to wywalone i tak jak w innym wpisie tu podobnym, robić absolutne minimum co do nas należy i tyle, fajrant i do domu.
  • Odpowiedz