Aktywne Wpisy

ibleedforyou +9
mama się spytała jaki mam plan na swoją przyszłość

jmuhha +3
Mam problem, który trwa od dłuższego czasu, mam wspólnie z narzeczonym jeden z dwóch samochodów, sytuacja wygląda tak, że on bardzo chce go sprzedać, a ja bardzo nie chce go sprzedawać, co jakiś czas temat powraca i jest dość dużym sporem, męczy mnie to, wiem, że to teoretycznie błacha sytuacja i istnieją wielokrotnie większe problemy, ale czy według was taki spór da się w ogóle rozwiązać? Zwłaszcza, że nie chce odkupywać jego





Różowa po pierwszej randce ma focha, że nie napisałem, czy dotarła bezpiecznie do domu. Mi wydaje się, że skoro na pewno sama wychodzi z domu do sklepu, pracy, czy na zajęcia i bez problemu wraca to nie jest to jakieś potrzebne pytanie. Zwłaszcza, że prawie się nie znamy i nie mieszka w jakiejś niebezpiecznej okolicy. Jak bardzo chciała takiej rozmowy, to ona też mogła napisać. Jak uważacie, kto ma racje? Olać ją za walenie fochów po zaledwie jednym spotkaniu?
#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #pytanie #randki #randkujzwykopem
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: było lizanko/macanko?
jeśli nie, to czego oczekuje?
Ale na przyszłość, to zdecydowany plus, jeśli facet spyta. ¯_(ツ)_/¯
u mnie w domu nigdy nikt nie mówił "daj znać jak dotrzesz" czy "napisz jak już wrócisz do domu" i od nikogo tego nie wymagam ale kilka razy zdarzyło mi się spotkać kogoś kto takie pytania zadawał i moja reakcja to głównie "ok ale po co, pamiętam przecież drogę do domu" więc może pochodzi z rodziny, gdzie
macie inne potrzeby, inne oczekiwania
tobie potrzebna jest laska która wraca do domu i nie trzeba się dowiadywać od niej czy dotarła, jej jest potrzebny facet który się zapyta (w jej mniemaniu - zależy mu)
jaki jest możliwy kompromis? albo ty będziesz pytał, co będzie dla ciebie sztuczne i niepotrzebne, albo ona się zgodzi żebyś nie pytal i nie ma sprawy, co będzie dla
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
No chyba, że tak zrobiła lub choćby nie obraziła się a Ty po prostu negatywny komentarz nazywasz fochem, bo tak też moz być.
Patus nie ogarnia czym jest więź oksytocynowa i jaki robi kipisz w głowie witaminom.
Najgorsze, że witaminy też nie ogarniają, jaką krzywdę sobie robią, dając patusom na pierwszej randce.
@kabotyno: to święte słowa! 14 lat temu olałem kilka redflagów i męczyłem się tyle lat w p-------j relacji