✨️ Obserwuj #mirkoanonim Czesc, od kilku tygodni ciezko mi sie zyje… mianowicie, zamartwiam sie o zdrowie, ciagle sie boje, ze dostane zawalu czy udaru czy wylewu. Nie ma jakis przeslanek do tego robilem badania krwi, jestem osoba, ktora prowadzi zdrowy tryb zycia, nie pije, nie pale. Mam strasznie duzo na lbie, ciagle o wszystkim mysle, poczawszy od pierdół takich jak „zmusic sie isc na silke”, po problem rzedu, czy ten bol glowy to nie rak. I gdyby to byla pojedyncza mysl to spoko, ale ja wpada w taki wir myslenia, coraz gorzej sie czuje i nie jestem w stanie funkcjonowac. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze mam taka sinusoide. Ostatni czas nest mega slabo, ale wczesniej bylo bajlando, super zycie. Ten okres, ktory jest, mam nadzieje, ze szybko minie i bedzie bajlando, ale pozniej znow przyjdzie slabszy okres … bylem na psychoterapii ponad rok temu, ale raczej malo co dalo, zmienilem terapeutke i tez niewielka poprawa … jestem juz na maksa zmeczony, ktos moze mial podobnie i chce sie pochwalic?
@mirko_anonim a co robiłeś na tej psychoterapii? Bo samo chodzenie i gadanie to mało daje. Miałeś jakieś ćwiczenia? Na hipochondrię często się leczy lekami od psychiatry i psychoterapia CBT lub schematu w połączeniu z udowadnianiem sobie badaniami że nic nam nie jest. Terapia jest dość trudna bo hipochondryk często ma bóle somatyczne lub fantomowe a nie realne
schematu w połączeniu z udowadnianiem sobie badaniami że nic nam nie jest
@Kitku_Karola: A to ciekawe, akurat słyszałam na odwrót, żeby badań absolutnie nie robić, bo tylko się utwierdzamy w tym, że "coś się działo" i że "trzeba sprawdzać". Trochę jak unikanie samolotów przez osobę, która boi się latać, niby działa bo się mniej boisz, ale prawdziwego lęku nigdy nie wyleczysz w ten sposób.
@pianinka może to zależy od osoby i poziomu lęku. Ja miałam jakąś tam lekką wersje hipochondrii i ja jak zrobię pakiet badań i tam nic nie wychodzi to czuję się że przesadzam i odpuszczam, ale póki badań nie zrobię pełnych i nie udowodnię sobie czegoś to tylko objawy mi dochodzą i poziom lęku rośnie wykładniczo. Także chyba lepiej iść do psychiatry + psychoterapeuty i poddać się leczeniu bo widać różni ludzie
✨️ Autor wpisu (OP): @Kitku_Karola: Teoretycznie przychodzilem, gadka szmatka i koniec, moze to mi pomoglo na zasadzie wygadania sie, ale cwiczen zadnych nie bylo. Jedynie oddechowe w przypadku ataku paniki. Ogolnie mam ogormny lek skonfrontowac sie sam z lekarzem, pojsc i powiedziec, ze np. Glowa mnie boli juz kilka tygodni, a z drugiej strony boje sie, ze jak nie pojde to moze byc za pozno :( mam tak poryta
@mirko_anonim może byłeś na złym nurcie psychoterapii? CBT czy terapia schematu często stoi ćwiczeniami a psychodynamiczna czy psychoanalityczna to pitu pitu by się wygadac
✨️ Autor wpisu (OP): @Kitku_Karola: A miałas moze doświadczenie z psychiatra? Jak wyglada taka wizyta i czy faktycznie mozna sie pozbyc tego leku w perspektywie czasu?
@mirko_anonim ja nie leczyłam samego lęku tylko kompleksowo zaburzenia osobowości, depresję, lęki i ogarniałam temat diagnozy spektrum autyzmu. Także u mnie to było dużo różnych wizyt i diagnoz u różnych specjalistów. Ogólnie jak idziesz do samego psychiatry to pierwsza wizyta to taka bardziej zapoznawcza o tym co Ci jest. Czasem możesz dostać jakąś receptę czasem zalecenia do innych specjalistów czy jakieś badania.
Czesc, od kilku tygodni ciezko mi sie zyje… mianowicie, zamartwiam sie o zdrowie, ciagle sie boje, ze dostane zawalu czy udaru czy wylewu. Nie ma jakis przeslanek do tego robilem badania krwi, jestem osoba, ktora prowadzi zdrowy tryb zycia, nie pije, nie pale. Mam strasznie duzo na lbie, ciagle o wszystkim mysle, poczawszy od pierdół takich jak „zmusic sie isc na silke”, po problem rzedu, czy ten bol glowy to nie rak. I gdyby to byla pojedyncza mysl to spoko, ale ja wpada w taki wir myslenia, coraz gorzej sie czuje i nie jestem w stanie funkcjonowac. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze mam taka sinusoide. Ostatni czas nest mega slabo, ale wczesniej bylo bajlando, super zycie. Ten okres, ktory jest, mam nadzieje, ze szybko minie i bedzie bajlando, ale pozniej znow przyjdzie slabszy okres … bylem na psychoterapii ponad rok temu, ale raczej malo co dalo, zmienilem terapeutke i tez niewielka poprawa … jestem juz na maksa zmeczony, ktos moze mial podobnie i chce sie pochwalic?
#psychologia #psychika #psychoterapia #zdrowie #zdrowiepsychiczne #zaburzenialekowe
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@Kitku_Karola: A to ciekawe, akurat słyszałam na odwrót, żeby badań absolutnie nie robić, bo tylko się utwierdzamy w tym, że "coś się działo" i że "trzeba sprawdzać". Trochę jak unikanie samolotów przez osobę, która boi się latać, niby działa bo się mniej boisz, ale prawdziwego lęku nigdy nie wyleczysz w ten sposób.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
Co do lęków to leki są po to by
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero